przez Gro3a w 11 Wrz 2014, 18:20
Z tego co pamiętam, to do Prypeci dostawałem się przez podziemia

dostawało się misję z odnalezieniem naukowca i po odprowadzeniu go do "ich" bazy mogłem iść szukać drzwi nr.26 w bloku, w centrum miasteczka. Nie pamiętam jak dokładnie to było, bo grałem w LA dawno temu.
Nie ma miłości, jest tylko żądza. Nie do człowieka, a do pieniądza.
Dziękuję Ci Boże, za te wspaniałe dni, bez których nie mógłbym teraz żyć. Dziękuje Ci za te wspaniałe chwile, bo w swym życiu nie miałem ich aż tyle. Za wszystkie spędzone w samotności i za te szczęśliwe, pełne miłości...