Podejrzewam, że ta gra osiągnie "sukces" równy grze
Afterfall: Insanity
Widziałem kawałek gameplaya i wygląda to to ohydnie. Poza tym zero oryginalności, pozrzynali z: lokacje rodem z
Falloutów, gameplay rodem z
Borderlands, klimacik rodem z
Rage'a + z erpega
Neuroshima 
Nie wymagam od nich jakiejś rewolucji jeśli chodzi o silnik, grafikę i gameplay ale ich uniwersum to istny potwór Frankensteina - pozrzynali, pozszywali i liczą na to, że to się sprzeda.
Jestem na nie przede wszystkim za brak oryginalności uniwersum

(((((