Ostatnio, a konkretnie wczoraj przeglądając
JoeMonster'a, natknąłem się na
niezwykle interesującą pozycję wśród flaszowych gier.
Small Worlds, bo o nim mowa,
nie przykuwa do monitora grafika, o nie. Nie chodzi po raz setny o rozwalanie hord
zombi, czy obronę barykady. Oczywiście to takich pozycji nic nie mam, o nie! Tylko,
że jest ich na pęczki.
Small Worlds to gra, która ma mnóstwo różnych interpretacji,
sposób jej postrzegania zależy tylko od naszej wyobraźni. Daje do myślenia, a muzyka
trzyma w napięciu i intryguje jak cała reszta, wszystko jest świetnie dobrane. Gorąco polecam,
szczególnie tym, którzy nie cenią sobie grafiki ponad wszystko. Świetnie odstresowuje.
http://www.joemonster.org/gry/20462/Small_WorldsA gdyby komuś muzyka się naprawdę spodobała, tak jak mi, to jej autor ją udostępnił.
http://lackofbanjos.com/2009/11/07/the_ ... ll_worlds/