1920razor napisał(a):Jezu, nie łap mnie za słówka, po prostu się denerwuje.
Jakby było czym - masz idealną okazję do załatwienia sobie jakieś porządnej karty graficznej, a nie zintegrowanego badziewia - no, chyba, że nie grasz w gry.
Już tak kiedyś miałem.
Niech zgadnę: format załatwił sprawę? Bo inaczej zapewne nie prosiłbyś nas na forum o pomoc, a napisałeś, że formata zrobisz w ostateczności.
Jakieś inne pomysły Nie dotyczące języka polskiego?
Pieklisz się o to jakbym Ci co najmniej ojca i matkę harmonijką zabił. Już miałem do czynienia z ludzi mylącymi "bynajmniej" z "przynajmniej", ale nigdy "mianowicie" z "natomiast", dlatego mnie to uderzyło po oczach.
I wciąż obstawiam spieprzoną kartę graficzną. To, że obraz jest nie znaczy, że ona na pewno jest sprawna. Naprawdę nie masz kumpla, który by Ci na 5 minut pożyczył sprawną kartę graficzną? Tylko podpiąć i uruchomić kompa, do tego nawet sterowniki nie powinny być potrzebne. Jak działa - ładnie podziękować koledze, kartę oddać i do sklepu po coś porządnego, a jak się nie zmieni, no to wtedy pomyślimy.
Proszę państwa, sto pięćdziesiąt kilometrów na godzinę w ciągu kilku sekund, wspaniały wynik. Gdyby w ten sposób można było wypie*dolić z polskiej polityki tych wszystkich śmieci z Okrągłego Stołu, Leszka Millera, byłoby… cudownie i każdemu bym ku*wa kupił po takim Ferrari, byleby w piz*u pojechali tym PROSTO do swojego ukochanego… Izraela. SYJONIŚCI Europy, jedźcie do siebie! Pozdrawiam, Zbigniew Stonoga. Nie jestem antysemitą!