Z czym do zony??

Miał już dość tego bezowocnego jazgotu i przepitych mord. Wyłączył transmisję z obrad sejmu.

Postprzez shadow-face w 24 Cze 2007, 08:47

Co do zarcia...
W sumie bezsensem jest brac go zbyt wiele. Ja tam zawsze bralem z 4 pajdy chleba( najmniej waza), na ciezsze chwile, a tak to obzerałem poległych :D :D
Po smierci taka kujbaska, czy blaszak raczej nei beda mu juz potrzedne :P
Awatar użytkownika
shadow-face
Stalker

Posty: 126
Dołączenie: 20 Cze 2007, 10:43
Ostatnio był: 13 Lis 2014, 00:05
Miejscowość: Wrocław
Frakcja: Wolność
Ulubiona broń: TRs 301
Kozaki: 2

Reklamy Google

Postprzez limak122 w 24 Cze 2007, 20:18

Ja zabieram ze sobą 10 konserw turystycznych z bazy freedom. JEst ich pełno w jednym z baraków po lewej od ogniska :) GRam na modzie , więc częściej stalker jest głodny.
Awatar użytkownika
limak122
Łowca

Posty: 461
Dołączenie: 05 Lis 2005, 19:49
Ostatnio był: 04 Lis 2014, 14:28
Miejscowość: City17
Kozaki: 1

Postprzez Pigov w 25 Cze 2007, 00:47

Zawsze chodzę obciążony, głownie amunicją... Po przejściu Lab 16 z 100 nabojami totalnie jakoś nie chcę jej zostawiać :)

Ale trzymam się "norm" czyli;

Shotgun z 60-100 sztuk amunicji
Ciężki karabin z celownikiem - nie znam jeszcze nazw :( zwykle około 600 naboi
Pistolet (też cięższy) - 100 sztuk .45 amunicji
Z 10 granatów
3 Chleby (są najlżejsze)
10 Rad-away (czy jak to nazwać, po falloucie)
5 apteczek
10 bandaży

Czasem łażę również z lżejszym karabinem, ten co strzela się amunicją .223 FMJ jest znakomity, nawet przeciwko mocniejszym przeciwnikom. Amunicja jest bardzo lekka, i łatwo ją zdobyć, mam schowane parę tysięcy w schowkach... :)
Pigov
Kot

Posty: 19
Dołączenie: 21 Cze 2007, 18:06
Ostatnio był: 12 Lut 2008, 10:30
Kozaki: 0

Postprzez Freezen360 w 25 Cze 2007, 08:28

Ja z X16 wyszłem z jednym magazynkiem Thundera bez pistoletu,apteczki,bandaży ale cudem doszyłem do lab polowego i przeżyłem :)
Freezen360
Tropiciel

Posty: 254
Dołączenie: 08 Cze 2007, 16:08
Ostatnio był: Wczoraj, 20:12
Frakcja: Powinność
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 4

Postprzez BasseB w 25 Cze 2007, 10:27

Freezen360 napisał(a):Ja z X16 wyszłem z jednym magazynkiem Thundera bez pistoletu,apteczki,bandaży ale cudem doszyłem do lab polowego i przeżyłem :)


dokładnie, ja za pierwszym razem w X16 to pod koniec rzucałem patykami i kamieniami bo już nie maiłem z czego strzelać... i red bull i sprint.

za drugim razem zabrałem mnogooo ammooo i się okazało że o jakieś 400 szt kazdego rodzaju niepotrzebnie :D
" Inteligentni ludzie są często zmuszani do picia alkoholu aby bezkonfliktowo spędzać czas z idiotami"
E. Hemingway
Awatar użytkownika
BasseB
Stalker

Posty: 96
Dołączenie: 08 Cze 2007, 14:16
Ostatnio był: 27 Sty 2013, 23:49
Miejscowość: Ostrów Wlkp
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Sniper VLA
Kozaki: 1

Postprzez Microtus w 25 Cze 2007, 14:05

Do monetu zdobycia Vintoreza nosiłem sporo amunicji od tamtej pory jakiś 120-200 pab-9
Tryb pojedyńczy tryb, headshoty i na luzie idzie. (jak mam problemy to podnoszę cos z ziemi)
Do shotguna nigdy nie brałem więcej niż 30 naboi bo ciężkie a zawsze na trupach sie coś znajdzie.
Przechodze gre w tej chwili na weteranie i powiem szczeże że z amunicją kiepściutko i musze dokupować (jak zabija sie gostka a on ma przy sobie 2 naboje to ręce opadają).
Noszę za to sporo medykamentów 15 apteczek i koło 30 bandaży 10 x radaway.
Sporą ilość artefaktów tak na każdą ewentualność.

BTW ktoś kiedys sie próbował ubzdryngolić na maksa? Ja wypiłem coś koło 8 butelek wódy na raz i fajne efekty się włączyły (rzucało mną po ścianach) i takie jasne rozbłyski były na ekranie, powiem wam, że naewt długo to trwało.
Awatar użytkownika
Microtus
Legenda

Posty: 1028
Dołączenie: 18 Cze 2007, 14:31
Ostatnio był: 19 Sty 2019, 22:54
Miejscowość: łorsoł
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 106

Postprzez BasseB w 25 Cze 2007, 15:33

Microtus napisał(a):BTW ktoś kiedys sie próbował ubzdryngolić na maksa? Ja wypiłem coś koło 8 butelek wódy na raz i fajne efekty się włączyły (rzucało mną po ścianach) i takie jasne rozbłyski były na ekranie, powiem wam, że naewt długo to trwało.


ja na poczatku nie skojarzyłem faktu, ze niektóre artefakty podnosza promieniowanie i załozyłem kilka po czym waliłem flache za flachą, cos ok 8-10 ale to było na swieżym powietrzu :> więc ogólna panorama mi sie wywijała i z celowaniem problem, ale nie wiem jak długo to trwało bo poszedłem robic kawę na otrzeźwienie.

Nota Bene ktos używa wódy jako wypłukiwacza?? troche to niepraktyczne. Fakt, ze nadaje klimat...
" Inteligentni ludzie są często zmuszani do picia alkoholu aby bezkonfliktowo spędzać czas z idiotami"
E. Hemingway
Awatar użytkownika
BasseB
Stalker

Posty: 96
Dołączenie: 08 Cze 2007, 14:16
Ostatnio był: 27 Sty 2013, 23:49
Miejscowość: Ostrów Wlkp
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Sniper VLA
Kozaki: 1

Postprzez shadow-face w 25 Cze 2007, 17:03

Dwa razy mi sie zdazylo isc nasztrymiony w boj.

Raz narznalem sie w kryjowce bandytów, w podziemiach. Tam gdzie jest ich magazyn broni, stoi skrzynka pelna woody, 10-12 flaszek, wsystkie poszly :)
Sciany mnie prowadzily do przejscia a za winklem kilku kmieci z pistoletami...
Problemy z rownowaga, a juz nie wspomne o celnosci:D:D Nawet ładowanie seriami mnie nie uratowało.

Drugi raz skonczyly mi sie zastrzyki, a lazłem po Bulldoga 6 :D
Nim sie spostrzegłem, znaczek był juz lekko pomaranczowy. Na szczescie byłem po rozmowie z kucharzem, wiec miałem zapas odrdzewiacza:D:D
Co prawda uratowałem swe tłuste, owłosione dupsko, ale nie na długo bo ogolny stan uniemozliwil mi skuteczna obrone przed pijawkami.

Wniosek nasowa sie jeden. PIŁES??!! NIE ŁAZ PO ZONIE!!!!
Awatar użytkownika
shadow-face
Stalker

Posty: 126
Dołączenie: 20 Cze 2007, 10:43
Ostatnio był: 13 Lis 2014, 00:05
Miejscowość: Wrocław
Frakcja: Wolność
Ulubiona broń: TRs 301
Kozaki: 2

Postprzez cozzy88 w 25 Cze 2007, 17:15

Zauważyłem,że jak nie niosę kiełbasy,to psy się na mnie nie rzucają.
Awatar użytkownika
cozzy88
Kot

Posty: 20
Dołączenie: 09 Cze 2007, 16:30
Ostatnio był: 08 Paź 2024, 17:20
Ulubiona broń: Fast-shooting Akm 74/2
Kozaki: 1

Postprzez Microtus w 25 Cze 2007, 17:48

Uraczę was dowcipem pochodzącym z Ukrainy (żeby nie było że nie w temacie :wink: )

W mieście Odessa jeden dżentelmen tak intensywnie myslał o kiełbasie, że wookół niego zaczęły się gromadzić psy!!!! :P

Więc uważaj cozzy jak nie będziesz nosił kiełby to i tak Cie po pewnym czasie zjedzą.

BTW: mamy chyba forumowego dowcipnisia :D

Wracając natomiast do picia to wypijcie więcej, u mnie pojawiło się pulsujące białe światło (poprostu robi się biało co jakieś 10 sekund)
Awatar użytkownika
Microtus
Legenda

Posty: 1028
Dołączenie: 18 Cze 2007, 14:31
Ostatnio był: 19 Sty 2019, 22:54
Miejscowość: łorsoł
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 106

Postprzez shadow-face w 25 Cze 2007, 23:49

Ale z tym piciem jest kijowo... jedyna osoba ktorej mozesz polac to pichcioz z baraku:(
Awatar użytkownika
shadow-face
Stalker

Posty: 126
Dołączenie: 20 Cze 2007, 10:43
Ostatnio był: 13 Lis 2014, 00:05
Miejscowość: Wrocław
Frakcja: Wolność
Ulubiona broń: TRs 301
Kozaki: 2

Postprzez MCaleb w 25 Cze 2007, 23:56

Skoro już jesteśmy przy tym temacie, to raz specjalnie zbierałem Kozaka i gdy miałem 208 sztuk wypiłem wszystko naraz. Przeto uważam, że nawet 200 butelek wódy nie jest w stanie zmóc Naznaczonego, ale sny już tak. ;)
There is nothing in this world worth believing in...
Image
Awatar użytkownika
MCaleb
Weteran

Posty: 551
Dołączenie: 09 Cze 2007, 23:23
Ostatnio był: 20 Lis 2024, 18:04
Miejscowość: Mars
Kozaki: 8

PoprzedniaNastępna

Powróć do Ogólna dyskusja

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości