przez Pangia w 07 Cze 2014, 16:15
Akurat Beryl pod kuloodporność się opłaca (zwłaszcza, że kolega już nazbierał artefaktów, więc nie będzie się pchał w anomalie), będzie lżejszy niż Bułat, a skuteczność taka sama.
Podaruj sobie tłumik, na domyślnych ustawieniach nieprzyzwoicie wręcz psuje celność broni (najlepiej widać to na AK-74), a NPC i tak będą wiedzieć, gdzie jesteś.
Nie szukaj snajperki, bo nie kupisz do niej amunicji.
Wywal LR-300, bo się za szybko psuje. Grozę też sobie podaruj, bo jak przerobisz ją na kaliber 5.45x39, to okaże się gorsza od AK ze względu na brak ulepszeń na celność, o połowę mniejszy magazynek i fakt, że zamontowana luneta okropnie blokuje obraz i praktycznie widzisz tylko lewą stronę ekranu.
No i nie bierz strzelby do Limańska. Jakbyś się zaparł, to byłaby skuteczna (zwłaszcza, gdyby chodziło o Toza), ale amunicja do niej waży swoje.
Proszę państwa, sto pięćdziesiąt kilometrów na godzinę w ciągu kilku sekund, wspaniały wynik. Gdyby w ten sposób można było wypie*dolić z polskiej polityki tych wszystkich śmieci z Okrągłego Stołu, Leszka Millera, byłoby… cudownie i każdemu bym ku*wa kupił po takim Ferrari, byleby w piz*u pojechali tym PROSTO do swojego ukochanego… Izraela. SYJONIŚCI Europy, jedźcie do siebie! Pozdrawiam, Zbigniew Stonoga. Nie jestem antysemitą!