przez Makaveli w 25 Wrz 2008, 21:40
Witam,
mam 2 krytyczne problemy na wysypisku. Jest to moja pierwsza wizyta w tym miejscu.
Gra jest spatchowana do najnowszej wersji. Gram na poziomie weteran, jakość grafiki ustawiona na wysoką, wszystkie efekty świetlne itp. dostępne pod XP włączone i ustawione na max. Rozdzielczość 1152x864.
Procesor PIV 3,2GHz @3,90GHz, nV8800GT, 3GB DDRII.
1) Bandyci atakują kiedy podejdę.
Nie wiem czy tak ma być. Mi to wygląda na buga ponieważ zanim nie podejdę są oznaczeni jako neutralni. W dodatku bandyci na południowym zachodzie chcą żebym podszedł pogadać pod warunkiem odłożenia broni. Podszedłem bez niczego - wszystko (co do granata) wyrzucone na ziemię a oni dalej zaczynali strzelać....
Czy to jest normalne zachowanie? Jeśli nie to czy może robię coś źle
2) Gra wychodzi do pulpitu w następującej sytuacji: Jedno z zadań w dużym obozie stalkerów na południu dotyczy zajęcia terenu obok koparki (nie żwirowisko - to drugie). Kiedy tam idę ze stalkerami, bandyci zaczynają do nich pruć. Kiedy wybiją ekspedycję kierują się na główny obóz i zabijają wszystkich. W momencie śmierci ostatniego stalkera gra się wiesza.... Czy da się to jakoś obejść bez wyżynania bandytów? Jeśli stoję odpowiednio daleko z boku to mnie nie atakują. Nie chcę na razie ich zabijać a pogadać się z nimi nie da...
Godny zauważenia jest fakt, że stalkerzy nie bronią się przed atakiem bandytów tylko stoją jak barany.
Czy ktoś mógłby mi pomóc z tymi sytuacjami? Pierwsza potężnie ogranicza mi pole manewru (choćby artefakty na terenie bandytów) a druga zmarnowała mi ponad godzinę gry ponieważ musiałem wczytać stary autosave...