Problem z arena

Było ciemno, wysoki sądzie, twierdziła, że skończyła 18 lat. Naznaczony obudził się z krzykiem.
Regulamin forum
Przy zadawaniu pytania związanego z problemem dotyczącym modyfikacji, prosimy o podawanie treści całego loga błędu.
Lokalizacja logów:
Windows XP - C:\Documents and Settings\All Users\Moje dokumenty\STALKER-SHOC\logs
Windows Vista/7 - C:\Users\Public\Documents\STALKER-SHOC\logs
Steam - X:\Program Files (x86)\Steam\SteamApps\common\Stalker Shadow of Chernobyl\_appdata_\logs

Logi tagujemy w [ CODE ][/ CODE ].

Problem z arena

Postprzez Spiker236 w 03 Lip 2007, 14:36

mam problem w przedostatniej walce gdzie mam tylko nóż i granaty , musze zabic kolesia robie to ale potem znow mi wchodzi na arene i ten koles lezy martwy nie wiem co zrobic . zabilem go granatami moze to cos zmienic jak zabije go nozem ??

Co?! Totalnie nie wiem o co ci chodzi? Czy mógłbyś to prościej napisać? znaczy zrozumialej?
Spiker236
Kot

Posty: 1
Dołączenie: 03 Lip 2007, 14:33
Ostatnio był: 03 Lip 2007, 14:34
Kozaki: 0

Reklamy Google

Postprzez MCaleb w 03 Lip 2007, 14:39

Jeżeli chodzi o walkę z samym nożem (nie bawiłem się granatami z nim - może nie miałem), to tak. Ja go zatłukłem bronią białą i nie było problemu.

EDIT: Quinn, ja też ledwo rozumiem, ale staram się kojarzyć strzępki faktów. ;)
There is nothing in this world worth believing in...
Image
Awatar użytkownika
MCaleb
Weteran

Posty: 551
Dołączenie: 09 Cze 2007, 23:23
Ostatnio był: 20 Lis 2024, 18:04
Miejscowość: Mars
Kozaki: 8

Postprzez Terminus w 03 Lip 2007, 15:29

Ja go zawsze zabijałem granatami i nigdy nie było problemów. Mam wersję PL z patchem 1.003
Awatar użytkownika
Terminus
Deliryk

Posty: 3957
Dołączenie: 22 Cze 2007, 06:15
Ostatnio był: 13 Maj 2025, 11:07
Kozaki: 1451

Postprzez kil20 w 03 Lip 2007, 16:34

dokladnie musisz miec jakiegos ciezkiego buga bo ja tak jak poprzednik zabilem go granatami i normalnie potem mialem walke z tymi 4ma gosciami ;)
Awatar użytkownika
kil20
Kot

Posty: 5
Dołączenie: 03 Lip 2007, 01:54
Ostatnio był: 04 Lip 2007, 01:49
Kozaki: 0

Postprzez Ivan w 05 Lip 2007, 18:14

Devilmass, mi to wygląda na spam :wink:


Spiker236
mam problem w przedostatniej walce gdzie mam tylko nóż i granaty

Hm, ja tam chyba miałem albo to albo to, ale nie pamiętam, więc może tak jest.
musze zabic kolesia robie to ale potem znow mi wchodzi na arene i ten koles lezy martwy

Znaczy jak? Zabijasz i dostajesz kasę a w następnej walce wracasz na tą starą, gdzie leży martw już stalker?
nie wiem co zrobic . zabilem go granatami moze to cos zmienic jak zabije go nozem ??

To raczej nie ma znaczenia czym go zabijesz. Albo to jakiś dziwny bug albo, co jest nieprawdopodobne ale i ta myśl mnie naszła, zabiłeś go zbyt szybko lub w innych niecodziennych warunkach (sam zginąłeś od wybuchu, wróg stał zbyt blisko ściany czy coś w tym guście)
Image
"W tym momencie to miejsce jest bezpieczne, stalkerze, i staramy się, żeby takie pozostało. Cały czas kręci się tu sporo osób - jedni się osiedlili i nie zapuszczają się poza okolicę, inni wciąż się szykują do kolejnych wypadów. Żałuję, że Quinna tu nie ma - on to dopiero miał radość z ustawiania takich kotów jak ty."
-dm_action_info_20
Awatar użytkownika
Ivan
Kot

Posty: 36
Dołączenie: 25 Cze 2007, 20:02
Ostatnio był: 23 Lip 2007, 09:31
Miejscowość: Krzywy Róg
Kozaki: 4

Postprzez Bozon w 06 Lip 2007, 20:12

Ja na arenie miałem innego buga,całkiem pożytecznego zresztą.Jak pojawiłem się
na arenie żeby walczyć samym nożem,obok mnie stał jakiś neutralny stalker.
Dźiabłem go nożem a on miał w ekwipunku Thundera i apteczkę.No i szanse trochę
się wyrównały :P
śri-bhagavan uvaca,kalo 'smi loka-ksaya-krt pravrddho
lokan samahartum iha pravrttah,rte 'pi tvam na bhavisyanti sarve,ye 'vasthitah pratyanikesu yodhah
Bozon
Kot

Posty: 12
Dołączenie: 27 Cze 2007, 19:14
Ostatnio był: 13 Lip 2007, 18:18
Miejscowość: Z Zony oczywiście ;)
Kozaki: 0

Postprzez węgorz w 07 Lip 2007, 22:25

Jesteś pewien, że to nie był twój sojusznik? :wink:
węgorz
Kot

Posty: 7
Dołączenie: 29 Cze 2007, 22:28
Ostatnio był: 22 Wrz 2007, 23:07
Kozaki: 0

Postprzez corp w 19 Lip 2007, 12:37

Osobiście zabiłem przeciwnika nożem ... ale nie wydaje mi się, że rodzaj broni jest tu problemem, a raczej błąd gry. Ja miałem inną sytuację na arenie .... po wczytaniu szybkiego zapisu mój przeciwnik stał i nie podejmował walki, mimo że go zabijałem walka się nie kończyla :( Co pomogło ? powrót do wcześniejszego seav-a ....
corp
Kot

Posty: 2
Dołączenie: 19 Lip 2007, 12:24
Ostatnio był: 20 Lip 2007, 13:37
Kozaki: 0

Postprzez Kreitos w 31 Lip 2007, 18:04

Ja w czasie tej walki też miałem problemy, rzuciłem w niego granatem jak gdyby nic ale gdy po wybuchu podszedłem to on uciekał za półkę a po nim został jakby odzwierciedlony taki sam kolo przez którego mogłem przejść. Ale walkę i tak dokończyłem drugim granatem i było to samo. Ale na szczęście wygrałem. :D
Awatar użytkownika
Kreitos
Kot

Posty: 14
Dołączenie: 31 Lip 2007, 13:18
Ostatnio był: 31 Sie 2007, 13:13
Miejscowość: Z tamtych
Kozaki: 0

Postprzez Jackall37 w 12 Sie 2007, 11:14

Na arenie często zdarzają się rózne dziwne błędy, miałem już błąd w którym wszyscy wrogowie zaczęli celować w publiczność i nie zwracali uwagi, że do nich strzelam - najciekawszym błędem na arenie było to, jak na filmiku ukazującym z czym będę miał do czynienia (2 stalkerów weteranów z dubeltówkami) zauwarzyłem, że ktoś biegnie po arenie - był to Oleg "friend" Gusarov ze swoim Sniper-Abakanem, dało się z nim porozmawiać, a kiedy go zabiłem znalazłem przy nim jeszcze amunicję (normalnie przechadzał się koło areny, ale widać szukał wrażeń :P), mało tego błąd znikł dopiero po odczekaniu godziny i ponownym wejściu na arenę - to chyba jedyna dobra metoda :)

Co do tej walki z nożem i granatem - nie było większych problemów, użyłem granatów i bez większych problemów wygrałem ;)

Niestety tak to już w tej grze bywa, że są bugi małe i duże, ale miejmy nadzieję na patche :P
Jackall37
Kot

Posty: 4
Dołączenie: 10 Sie 2007, 16:39
Ostatnio był: 14 Cze 2010, 17:37
Kozaki: 0

Postprzez swatu w 15 Sie 2007, 12:35

A mi zabili Arniego, zabili też wielu stalkerów w barze zabili sprzedawcę powinności (nie barmana a tego co jest w samej bazie) wyleciał dostał kulkę i trup. Wszystko przez wojskowych mimo blokad legalnie wchodzą na ter baru i rozwalają wszystkich. A jak ja chcę ich rozwalic i oszczędzić zbędnych trupów to oni oskarżają mnie o zabójstwo i moi przyjaciele otwierają do mnie ogień mimo że ja im wcześniej dupska uratowałem pieprzone... :mad:

MCaleb: A co ma to wspólnego z Areną?

A no to że Arniego mi zabili a to jest jako taki problem z arenom
swatu
Stalker

Posty: 92
Dołączenie: 14 Sie 2007, 20:41
Ostatnio był: 04 Lip 2008, 21:24
Miejscowość: x12
Kozaki: 0


Powróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość