misje dla wolności - bug za bugiem

Było ciemno, wysoki sądzie, twierdziła, że skończyła 18 lat. Naznaczony obudził się z krzykiem.
Regulamin forum
Przy zadawaniu pytania związanego z problemem dotyczącym modyfikacji, prosimy o podawanie treści całego loga błędu.
Lokalizacja logów:
Windows XP - C:\Documents and Settings\All Users\Moje dokumenty\STALKER-SHOC\logs
Windows Vista/7 - C:\Users\Public\Documents\STALKER-SHOC\logs
Steam - X:\Program Files (x86)\Steam\SteamApps\common\Stalker Shadow of Chernobyl\_appdata_\logs

Logi tagujemy w [ CODE ][/ CODE ].

Re: misje dla wolności - bug za bugiem

Postprzez SS-20 w 08 Paź 2013, 14:23

Nie wiem, co to za dziwny bug, ale za cholerę nie mogę wziąć zadania zabicia pijawek od Kutwy, ani Mruka. Czy to może ma jakiś związek z poprzednimi zadaniami dla Powinności? Wiem, że oprócz Kutwy i Mruka, zlikwidowanie pijawek może zlecić jeszcze koleś w Barze, któremu zwracam karabin rodowy. Może po prostu kolejność zadań jest ważna. Ostatnio właśnie, jak przechodziłem CC, uparłem się, żeby zabicie pijawek wziąć właśnie od Kutwy. Nie brałem go wcześniej od żadnego z powyższych, ale i tak musiałem Kutwie odpowiedzieć "nie w tej chwili" :/
Awatar użytkownika
SS-20
Kot

Posty: 18
Dołączenie: 03 Cze 2013, 10:45
Ostatnio był: 09 Mar 2018, 00:03
Miejscowość: MarienVADER
Frakcja: Monolit
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 0

Reklamy Google

Re: misje dla wolności - bug za bugiem

Postprzez Pangia w 08 Paź 2013, 14:27

Też miewam problemy z tym zadaniem. Najlepiej w ogóle nie gadać z Kutwą, tylko od razu iść do Mruka i zagaić do niego - zwykle się udaje. Jak gadam z Kutwą, to, co dziwne, jak tylko wyjdę z bazy Wolności, gra uznaje mi zadanie za niezaliczone. Jak idę zaś do Mruka, to albo udaje mi się wziąć zadanie, albo w ogóle gada o dupie Maryni, ale nie idzie się doprosić o questa. A szkoda, bo nagroda dobra.
Proszę państwa, sto pięćdziesiąt kilometrów na godzinę w ciągu kilku sekund, wspaniały wynik. Gdyby w ten sposób można było wypie*dolić z polskiej polityki tych wszystkich śmieci z Okrągłego Stołu, Leszka Millera, byłoby… cudownie i każdemu bym ku*wa kupił po takim Ferrari, byleby w piz*u pojechali tym PROSTO do swojego ukochanego… Izraela. SYJONIŚCI Europy, jedźcie do siebie! Pozdrawiam, Zbigniew Stonoga. Nie jestem antysemitą!
Awatar użytkownika
Pangia
Monolit

Posty: 4280
Dołączenie: 27 Maj 2012, 10:49
Ostatnio był: 28 Lis 2017, 19:49
Miejscowość: Kukle Karakańskie
Ulubiona broń: TOZ34
Kozaki: 853

Poprzednia

Powróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 6 gości