przez Pangia w 07 Maj 2013, 15:18
No to od razu Ci mówię, że Ci się nie uda. Jak ja grałem, to wystarczyło przysunąć się lekko do posterunku i psy od razu nawracały, a NPC nawet nie ruszali się z miejsca. Chociaż zdarzało się, że zagryzały Powinnościowców, to jednak same z siebie się raczej nie ruszą, bo muszą mieć jakiegoś NPC do zaatakowania, a do wejścia nikt się nie zapuszcza poza pojedynczymi przypadkami (Wilk, Gusarow). Zresztą psy w Cieniu Czarnobyla mają większą tendencję do uciekania od gracza aniżeli do jego atakowania - chyba, że jest ich przynajmniej 5 lub mają w stadzie nibypsa. Nie to, co w Zewie, gdzie ślepy pies zobaczy cię z odległości ponad 50 metrów i będzie cię gonił, dopóki go nie zaje♥iesz.
Proszę państwa, sto pięćdziesiąt kilometrów na godzinę w ciągu kilku sekund, wspaniały wynik. Gdyby w ten sposób można było wypie*dolić z polskiej polityki tych wszystkich śmieci z Okrągłego Stołu, Leszka Millera, byłoby… cudownie i każdemu bym ku*wa kupił po takim Ferrari, byleby w piz*u pojechali tym PROSTO do swojego ukochanego… Izraela. SYJONIŚCI Europy, jedźcie do siebie! Pozdrawiam, Zbigniew Stonoga. Nie jestem antysemitą!