Tormentor napisał(a):Co do produkcji, to obawiam się będzie niezły kał z tego.
I zapewniam Cię, że jest. Obejrzałem jakiś tydzień temu ten film w wersji ''amerykanckiej'' i total porażka. W ogóle akcja nie dzieje się w Prypeci bo władze strefy nie wyraziły zgody ( może i dobrze ) na kręcenie scen w tym miasteczku. Zamiast tego wszystko dzieje się tak naprawdę w jakimś innym opuszczonym miejscu i to chyba nawet nie na Ukrainie. Różnice widac gołym okiem. Nawet słynny diabelski młyn i samochodziki nie są odwzorowane tak jak w oryginale ( nie wspominając że akcja toczy się głównie w tym miejscu ), na podmiejskim parkingu ( przypuszczam, że chodzi o garaże na południowy wschód od miasta ) stoją skody favorit, a nawet dopatrzyłem się polówki pierwszej generacji, wszędzie biegające wygłodniałe psy i dziki oraz zmutowane piranie... nie to nie to.
Szczególnie rozczarowany będzie ten, kto widział już strefę na własne oczy.