Witam serdecznie. Postanowiłem wraz z kilkoma przyjaciółmi nakręcić film w klimatach zbliżonych do tych z gry S.T.A.L.K.E.R. Najpierw przez kilka miesięcy obmyślaliśmy fabułę i świat. Teraz szukamy osób chętnych do gry i znawców tematu by wypowiedzieli się co o tym sądzą. Chciałbym byście się wypowiedzieli co sądzicie o tym pomyśle. A jeśli jest ktoś z okolić warszawy to może by mógł nam pomóc? Kręcić zaczynamy prawdopodobnie latem. do tego czasu powinniśmy uzupełnić braki w ekipie i skończyć pisanie scenariusza. Poniżej przedstawiłem trochę informacji o filmie. Gdyby wzbudził spore zainteresowanie mógł bym rozwinąć ten temat i napisać coś więcej. Ale puki co zobaczę czy ktoś zainteresuje się tematem

Nazwa robocza filmu to...
Pan Ruszkiewicz
Narodziny Nowej Polski
(Od obecnego premiera który ma niemały wpływ na fabułę)
Informacje OgólneW uniwersytecie Warszawskim (2007 r.) grupa kończących naukę studentów dokonała niezwykłego odkrycia. Przeprowadzili wiele testów a wszystkie były sprzeczce z ogólnie przyjętymi zasadami fizyki. Na przykład promień światła ulegał nieznacznemu rozproszeniu w polu elektrycznym. Owi odkrywcy zachowali te informacje dla siebie i dalej drążyli temat. W fizyce coś się zmieniło, polu elektrycznemu coś towarzyszyło, coś co ciężko było nazwać. Po roku dalszych prac odkryto iż to coś jak promieniowanie jednak tak szczątkowe ze niemal nie wykrywalne. Dosłownie cudem i zbiegiem okoliczności udało im się trafić na jego ślad. Jednym z owych odkrywców był obecny premier NP. Zaraz po odejściu z uniwersytetu dołączył do UPR, a następnie założył własną partię NP (Nowa Polska) nastawioną na rozwój technologiczny przez intensywne prowadzenie badań i położyć większy nacisk na kontakty między narodowe. Zwłaszcza z Ameryką. Rozmowy z prezydentem były długie i nie przynosiły żadnych rezultatów, aż w końcu Premier wyciągną na stół solidną kartę przetargową. Dokumentację z badań które prowadził wraz z kumplami na uniwersytecie. Dopiero to ruszyło sprawę z miejsca, w zamian za te dane premier dowiedział się o badaniach amerykańskich naukowców nad tworzeniem portali do innych wymiarów. Obie informacje wzajemnie się uzupełniały i wyjaśniały pochodzenie owego promieniowania. Rządy Amerykański i Polski miały czas na przygotowanie się. Przed otworzeniem portalu. Premier zarządził wywóz wszystkich ważniejszych naukowców i specjalistów nocami do tajnego kompleksu bunkrów w górach. Wraz z oddziałami żołnierzy i specjalistycznym sprzętem zostali tam zamknięci na 4-5 lat. Zostało tam też umieszczonych trzech kolegów partyjnych premiera (najbardziej zaufanych) mających pilnować by wszystko szło zgodnie z planem. By oddziały żołnierzy i naukowców z jakiegoś powodu nie odwróciły się od premiera i się nie zbuntowały. To było coś w rodzaju zostawienia kapsuły czasu sprzed promieniowania. Gdy inne kraje będą pogrążone w totalnej anarchii z podziemnych fortec wyjdą tysiące doborowych żołnierzy i najlepsi naukowcy by pod przewodnictwem premiera poprowadzić NP. do zwycięstwa. Zarówno Ameryka jak i Polska postanowiły się dogadać i podzielić się zwycięstwem. Podejrzewano że promieniowanie może mieć jakieś negatywne skutki, nie wykrywalne w tak małym stężeniu jakie występuje obecnie. Postanowili się przygotować i otworzyć portal, początkowo udawać dezorientacje i nieprzygotowanie by nie wzbudzać podejrzeń krajów sąsiadujących. Liczono że inne kraje nie odnajdą się tak szybko w nowym porządku i może to oznaczać o wiele łatwiejsze przejęcie kontroli nad terenami sąsiadującymi. Polska dostała szanse stania się mocarstwem a Ameryka bezkompromisowej dominacji i udowodnienia swojej potęgi. Po otwarciu portalu przez Amerykan promieniowanie rozeszło się jak fala po całym świecie ostając się jednak wyłącznie w pobliżu większych pul elektromagnetycznych, na przykład w miastach. W tym czasie Premier wraz z członkami swojej partii byli poza stolicą. Zarządził stan wojenny i zabronił opuszczania miast ze względów bezpieczeństwa. Jak twierdził promieniowanie nie jest szkodliwe dla zdrowia ale niezbędne będzie wykonanie pewnych badań. Mieszkańcy nie mogli opuszczać miasta ale wielu uciekało. Policja starała się temu zaradzić co jednak doprowadzało niekiedy do zamieszek. Po dwóch tygodniach. Wojsko otoczyło miasta i pilnowało by nikt nie wchodził ani nie wychodził. Premier wykorzystał sytuacje i wraz z poparciem naukowców uznał iż opozycja przebywająca w stolicy nie jest wiarygodna, promieniowanie może powodować nielogiczne działania mogące prowadzić do pogrążenia państwa w większym chaosie. Poza miastami było ciągle wielu ludzi którzy nie byli jednak tak wykształceni Oni widzieli w Premierze wybawiciela, przywódcę który wyprowadzi ich z niedoli. Natomiast z zdaniem mieszkańców miast nikt się nie liczył. Po dwóch tygodniach wyszły na jaw pierwsze mutacje ,wojsko musiało wycofać się z obrzeży miast w obawie przed zainfekowaniem żołnierzy. Wirus nieznanego pochodzenia zmutował. Po zainfekowaniu komórki mutował jej DNA by była dla niego lepszym żywicielem, to jednak wywoływało efekty uboczne. Komórki mięśniowe na przykład miały zwiększoną siłę kosztem wytrzymałości. Mutacja całego organizmu zajmowała mniej więcej miesiąc. Mutacji ulegały wszystkie komórki, w tym mózgowe. Chorzy nie są uznawani za ludzi. Wojsko natomiast skupiło się na obronie małych miasteczek, mieszkańcom oferowali pełna ochronę w zamian za podatki na rzecz Nowej Polski (już nie RP a NP). Cywilom rozdano broń do samoobrony.Gdyby nie Premier z pewnością skończyło by się to totalną anarchią jak w innych krajach. Nie ma już policji ani straży miejskiej, zostało tylko wojsko i chłopska milicja która nie miała właściwie żadnych uprawnień. Szybko znaleźli się najemnicy, goście z bronią którzy byli twardzi jak nie jeden wojskowy. Oferowali swoje umiejętności i broń za o wiele mniejszą cenę w porównaniu z tą wymagana przez żołnierzy. Oczywistym było że obie strony za sobą mnie przepadały jednak nie aż tak by do siebie strzelać bez powodu. Wojsku rzeczywiście brakowało weteranów którzy mieli styczność z mutantami a takich gości nie brakowało wśród najemników .Wojsku szybko kończyło się paliwo gdyż musieli aktywnie działać na terenie całego kraju. Po dwóch latach paliwo stało się tak cennym towarem że mało kto może pozwolić na luksus jazdy samochodem, wszystkie zapasy trzyma wojsko na czarna godzinę. Cała gospodarka legła w gruzach gdyż to w miastach znajdowała się część fabryk i elektrowni, ponadto znaczny spadek liczby ludności. Zaczęto odczuwać brak specjalistów którzy mieszkali i pracowali w miastach. Wszelkie częstotliwości radiowe zostały zarezerwowane dla wojska, a w telewizji (jeżeli ktoś już ma telewizor i prąd) jest tylko jeden kanał który nadaje raz dziennie między 19- 21 wieczorem. Pierwsza godzina to bieżące wiadomości a druga, puszcza się muzykę lub czyta jakąś książkę. Ma to na celu podniesienie ducha narodu i polonizacje uchodźców z innych krajów według których Polska była rajem w obecnej Europie. Ostatnią godzinę, różnie przeznaczano. Zależnie od sytuacji. Albo wracano do wiadomości, były przemówienia itp. Albo kontynuowano część artystyczną tak lubianą przez większość społeczeństwa.
Zarys fabuły(Baaardzo streszczone i kiepsko napisane, ale przynajmniej wiadomo o co chodzi

)
Jeden z bohaterów od czasu otwarcia portalu przez amerykan ma dziwne sny, a w jego otoczeniu zaczynają dziać się dziwne rzeczy. Posiada zalążki zdolności telekinetycznych i nie wiadomo czego jeszcze. Postanawia radzić sobie sam zostawiając przyjaciół po wydostaniu się z miasta, by ich nie narażać nie wiedząc co z nim jest. Gdy Premier dowiaduje się o nim widzi w nim szansę na zrealizowanie swych ambitnych planów i kolejną kartę przetargową w dalszych negocjacjach z Ameryką. Gdy przyjaciele znów się spotykają trafiają przed oblicze premiera który składa im ciekawą ale i niebezpieczna propozycję. Mają udać się do Warszawy, dostać do tajnej placówki wojskowej która znajduje się pod ziemią i odzyskać pewne dane (które przeoczono podczas ewakuacji z miast)- Premier liczy że to objawi pełnie jego zdolności i potwierdzi jego wartość. Daje im jeszcze jednego członka do drużyny, komandosa z Ameryki. Ma on być zabezpieczeniem i przewodnikiem. Dla pewności posyła za nimi jeszcze kilku komandosów z tej samej jednostki. Gdy trafiają do miasta muszą działać szybko. Mają maski co powinno powstrzymywać wirusa jednak nie izoluje go całkowicie od nich. Natomiast w pełnych skafandrach nie mieli by szans przy spotkaniu z mutantami. Gdy docierają do bunkra zabezpieczają go i mogą wreszcie wytchnąć. Są jednak odcięci gdyż zaraz za drzwiami aż roi się od mutantów. Zdobywają dane. W końcu odkrywają że w bunkrze nie są sami, natrafiają się na resztę jednostki specjalnej posłanej za nimi. Ci dostali informacje z satelity o drugim wyjściu. Ruszają. Po drodze muszą walczyć z mutantami. Wracają do zleceniodawcy i oddają papiery. Każdy z nich zostaje wynagrodzony w odpowiedni sposób. Bohater o zdolnościach paranormalnych dobrowolnie poddaje się badaniu i operacji. Dzięki temu uzyskuje kontrolę nad mocą i nieznacznie ją zwiększa. Inni różne nagrody dla nich odpowiednie. Premier cieszy się z nowego nabytku, teraz z takim człowiekiem nie musi się obawiać zdrady z strony Ameryki.
Opinie, komentarze, rady, uwagi, pomysły… na wszystkie czekam z niecierpliwością.
Wyobraźnia bez wiedzy może stworzyć rzeczy piękne. Wiedza bez wyobraźni najwyżej doskonałe - Albert Einstein