Co Wy ludzie pitolicie?
kapucha napisał(a):spojrzysz na jakiegoś gówniarza w grupie nie tak jak by chciał, a on do Ciebie z odzywką "na Ch*j się gapisz frajerze"
Dobre sobie. Też można było w mordę dostać za krzywe spojrzenie. Tyle, że teraz dostaniesz od dresiarza a kiedyś od gitowca/punka/skina/hevimetalowca, czy na kogo tam miałeś pecha wpaść. Dodatkowo "za darmo" można było też dostać pałą od milicjanta.
Adam napisał(a):Nie było korupcji
Popytajcie się rodziców jak tak fajnie było, jak trzeba było do każdego od którego cokolwiek zależało (lekarz, aptekarz, kierownik, pani w mięsnym itd.) trzeba było się przymilać, nosić owoce, słodycze. Jak wszystko trzeba było "załatwiać" za niemałe "łapówki". Bo inaczej człowiek nawet papieru toaletowego nie miał.
Adam napisał(a):nie było aż tak rozpowszechnionego gwałtu
A to Ci dobre. Gwałty były, są i będą. Ile ich było - nie wiadomo, bo wiele w ogóle nie zgłoszono (podobnie jak dziś). A wątpię wielce aby w ciągu 20 lat (jedno pokolenie) moralność tak nisko upadła i nagle zaczęły się powszechne niemalże gwałty.
Adam napisał(a):handlu narkotykami
Za to powszechne było przesadne spożywanie alkoholu. A narkotyków tak dużo nie było bo zwyczajnie nie było do nich dostępu. Co nie znaczy, że ludzie nie odurzali się. Tyle, że w ruch szły różnego rodzaju kleje i rozpuszczalniki, albo "polska heroina", vel "kompot".
Wojna jest zła. Ale gorsze są sukinsyny które nie mają nic za co byliby gotowi walczyć i umierać.
"Może nas wiedzie szalbierz chciwy paru groszy
Lecz lepsze to niż śmierć na wapniejących szańcach" - J. Kaczmarski, Stalker.