No właśnie piszę tegio posta z tej przeglądarki i powiem, że nawet szybko chodzi. A z procesami to dobry pomysł. Tylko wygląd mnie strasznie drażni gdyż mam XP przerobionego na Vistę i mi się styl nie zgadza a w FF mogłem ściągnąć skórki. Tu jeszcze tej funkcji nie znalazłem. Ale swoją drogą wszystko co robi google jest dobre. Nie znam niczego z google co by nie zyskało uznania wśród użytkowników komputerów (wyjątkiem jest SaS Troop który odinstalował google desktop)
Nigdy się z takim czymś nie spotkałem ale często spotykam się z oknem konsoli w którym jest pokazane jak Google niby zawirosowuje komputer i łączy się przez sieć. BULLSHIT! Tam jest pokazane połączenie do serwera google ale robią to aplikacje które muszą to robić. Np. google desktop pozwala na wyświetlania poczty z Gmaila na pulpicie. I tu pytanie? Jak stworzyć takie coś nie łącząc się z internetem i nie sprawdzając co dajmy na to 15 sekund czy nie ma nowych mailów. Tak samo działa czytnik RSS tego programu a także programy typu Google Earth.
Jak Czytałem na DI. To Wszystkie wtyczki z FF etc. mają być kompatybilne z tą przeglądarką. I nawet siedzę na tej przeglądarce i nawet ładnie się sprawuje. Nawet mniej zasobów zrzera.
maciekt napisał(a):A to akurat nieprawda, bo jak już pisałem, każda zakładka to osobny proces, a co za tym idzie zwiększa się zapotrzebowanie na pamięć z każdym nowym tabem.
Hmm. Możliwe że jest to prawda. Bo nie miałem włączonych kilkanaście zakładek więc nie widziałem.