Zabawa w wietnam?

To LCT, w pełni stalowy, plastiki niezłej jakości, nawet lubię ten brązowy kolorek, w środku spring m130, mosfecik, nowe kable, na batce 11.1V rofik aż miło

Kupiłem od użytkownika soldat z wmasg, który wrzuca swoje przemyślenia też w poniższym temacie, gdzie znajdziecie właściwie wszystko o tej replice, łącznie z zewnętrznymi linkami:
http://forum.wmasg.pl/topic/146106-as-val-lct/Następna transza tych replik powinna być za jakieś półtorej/dwa miesiące, więc jeśli ktoś jeszcze się zastanawia, to niech przestanie się zastanawiać, i odkłada ruble, bo na prawdę warto. Jedyne co rzuca się na pierwszy rzut oka, to za wysoki dekiel wynikający z konstrukcji gearboxa, i chwyt pistoletowy przesunięty za bardzo w przód (to pierwsze wg mnie wręcz poprawia wygląd repliki, no ale ktoś może bardziej trzyma się kanonu koszerności niż ja, a o gustach się nie dyskutuje:P). Wyższy dekiel powoduje, że nie każda radziecka luneta pasuje na szynę montażową, gdyż ociera diodą podświetlenia o dekiel, więc jeśli ktoś kupowałby oryginalną lunetę, polecam dobrze się zastanowić, bo możecie wywalić kupę pieniędzy w błoto
