Jednak ku temu mogą istnieć głębsze koncepcje i teorie to po pierwsze.
Na płaszczyźnie czy coś jest czy nie za w pełni racjonalne ostatecznie uznać sądzę należałoby jednak agnostycyzm gdyż taka jest prawda- w ostatecznym rozrachunku przecież nie wiemy.
Universal napisał(a):Toteż napisałem, że niemożliwe jest dowiedzenie nieistnienia boga. Paradoks, absurd, filozofia wyższego szczebla, zwał jak zwał. Nie wiem jak to prościej wytłumaczyć.
Niemożliwe jest udowodnienie istnienia sił wyższych

To nie na niewierzących leży udowodnienie nieistnienia sił wyższych ale na wierzących udowodnienie istnienia.
Punktem wyjścia jednak jest że nie ma nic. Punktem wyjścia gdyż świat przeszedł dziesiątki zmian bóstw a żadne nie było prawdziwe. Nie ma żadnych dowodów jednak że coś jest.