Method napisał(a):No jasne, ale to nie ja twierdzę że nie ma alternatyw

. Po prostu żyjemy w takich czasach że każdy chce zarobić kosztem innego, a trzeba odróżniać pomoc "prawdziwą" od pomocy "sztucznej" [...].
Jest mnóstwo o wiele bardziej "sztucznych" usług za które ludzie gotowi są zapłacić... i to nieraz bardzo dużo, zwykle te usługi żerują na snobizmie potencjalnych klientów. Kwestia zasobności portfela i ważności potrzeb.
To zależy czym się kierują ci którzy takie osoby wynajmują i co dokładnie ci wirtualni najemnicy oferują. Ja takich gości nie wynajmę i ty też nie, jak i wiele innych osób, ale to nie znaczy, że na nich zupełnie nie ma popytu. Business is business

Ja traktuję tą usługę jak każda inną, dlatego pisząc o alternatywie miałem na myśli jej substytut, a ja substytutu dla w/w usługi nie dostrzegam. Obserwacja i klany owszem, jest to jakiś sposób, ale bez odpowiednich umiejętności i doświadczenia nic z tego nie będzie.