Homoseksualizm

...a raczej wszystko o wszystkim. Debaty na dowolne tematy.

Re: Homoseksualizm

Postprzez von Carstein w 03 Cze 2009, 11:57

Sleszu napisał(a):-nie ma także powodu, by zajmowali posady rządowe/publiczne(o ile, co jest w modzie ostatnimi czasy, nie wyskakują z rewolucjami, nie domagają się nie wiadomo czego, a złe spojrzenie na geja czy lesbijkę jest brane za atak na całą społeczność tychże[popadamy w skrajności, nie bójmy się tego powiedzieć- przykład równoległy - Wypowiesz się pozytywnie o krajach trzeciego świata, ludzie gotowi Cię spalić, potępisz działania Żydów - jesteś antysemitą....])


Zgłaszam sprzeciw. Rządzenie państwem nie ma nic wspólnego z orientacją seksualną. Ja wolę, żeby naszemu krajowi przewodził gej - wybitny polityk, uzdolniony człek, niż hetero, który patrzy tylko aby się nachapać, a jego jedynym celem w danym ministerstwie (oprócz money) jest pier***enie wszystkiego ca ma długie włosy i nogi aż po szyje.
Przykład udanego przywódcy-geja ze starożytności - Aleksander Wielki (podobno "lubił" Hefajstiona). Chociaż to był bardziej "bi". Jak zresztą wielu w starożytności.

Co do parad - i tutaj wolę paradę popaprańców, niż paradę łysych dresiarzy-kiboli, któży wykrzykują nieustannie "Legia mistrzem jest", "Sędzia ch*j", "Jeb*ć policję" itp., a także demolujących ulicę. Gdyby to mi dali przewodzić naszej kochanej ojczyznie... krew na ulicach :D.

Lepiej się przyzwyczajcie do Homo. Oni byli, są i będą... Tępienie ich nie ma sensu.

Ach tak. Ja nie jestem za ślubami i adopcją dla nich. Ale nie zamierzam jednak ich tępić fizycznie.
Awatar użytkownika
von Carstein
Weteran

Posty: 690
Dołączenie: 28 Lut 2009, 15:00
Ostatnio był: 05 Kwi 2018, 12:01
Kozaki: 43

Reklamy Google

Re: Homoseksualizm

Postprzez Sleszu w 03 Cze 2009, 12:41

Legat Martinus napisał(a):
Sleszu napisał(a):-nie ma także powodu, by zajmowali posady rządowe/publiczne(o ile, co jest w modzie ostatnimi czasy, nie wyskakują z rewolucjami, nie domagają się nie wiadomo czego, a złe spojrzenie na geja czy lesbijkę jest brane za atak na całą społeczność tychże[popadamy w skrajności, nie bójmy się tego powiedzieć- przykład równoległy - Wypowiesz się pozytywnie o krajach trzeciego świata, ludzie gotowi Cię spalić, potępisz działania Żydów - jesteś antysemitą....])


Zgłaszam sprzeciw. Rządzenie państwem nie ma nic wspólnego z orientacją seksualną. Ja wolę, żeby naszemu krajowi przewodził gej - wybitny polityk, uzdolniony człek, niż hetero, który patrzy tylko aby się nachapać, a jego jedynym celem w danym ministerstwie (oprócz money) jest pier***enie wszystkiego ca ma długie włosy i nogi aż po szyje.
Przykład udanego przywódcy-geja ze starożytności - Aleksander Wielki (podobno "lubił" Hefajstiona). Chociaż to był bardziej "bi". Jak zresztą wielu w starożytności.

Co do parad - i tutaj wolę paradę popaprańców, niż paradę łysych dresiarzy-kiboli, któży wykrzykują nieustannie "Legia mistrzem jest", "Sędzia ch*j", "*%&@#*ć policję" itp., a także demolujących ulicę. Gdyby to mi dali przewodzić naszej kochanej ojczyznie... krew na ulicach :D.

Lepiej się przyzwyczajcie do Homo. Oni byli, są i będą... Tępienie ich nie ma sensu.

Ach tak. Ja nie jestem za ślubami i adopcją dla nich. Ale nie zamierzam jednak ich tępić fizycznie.



Przepraszam, błąd w pisowni, miało stać - "Nie ma także powodu przeciwko temu, by zajmowali....itd". Zgodnie z Twoją opinią, Legacie Martiniusie. A co do parad, nie mam najmniejszej ochoty oglądać ni to kiboli, ni to homo bo jedno i drugie wzbudza u mnie co najmniej wstręt(nigdy nie rozumiałem poglądów w stylu lepiej być pachołkiem ZSRR niż USA..., czy lepiej gej niż kibol....to jest dopiero chore stanowisko.) Oszczędźmy sobie przykłady ze starożytności, bo wymienianie zajmie tygodnie - świat ówczesny składał się z homo, na nim żył, i praktycznie każdy podany wódz był homo. Jeden wyjątek, jaki pamiętam, to filozof albo wojskowy dowódca(bodaj grecki, nie pamiętam nazwiska) który kochał swoją żonę(co nie było powodem do mówienia otwarcie) i miał przeciwności, by znaleźć sobie hm...przyjaciela ;P. Więc, co do stanowisk a homoseksualizm, dobrze wiemy, że geje(a dzisiaj i lesbijski) są równie dobrym materiałem na posady/stołki. Jak mówiłem, starożytność o tym świadczy.

Ah, i nie mam zamiaru się do nich pod żadnym pozorem przyzwyczajać. Niech raczej oni zrozumieją, że dzisiejszy świat należy do hetero(i, co trzeba przyznać i zaznaczyć, dzięki chrześcijanom[pośrednio czy nie, fakt pozostaje faktem]) a oni albo się do niego przyzwyczają nie wyskakując na każdym kroku z rewolucyjnymi hasłami "jestem gejem", albo społeczeństwo nie pozwoli im na istnienie oficjalne. Swoją drogą, co do urzędów i homo jeszcze - musimy pamiętać, że już dzisiaj przedstawiciele tej grupy zasiadający na politycznych stołkach robią, nazwijmy to, miłosne rewolucje. Więc, reasumując, nie jestem jednak do końca przekonany, czy gej na wys.stanowisku po raz kolejny nie będzie przywracał "dawnych" zwyczajów, na piedestał wynosząc homoseksualizm. Ale ryzyko istnieje w każdym przypadku, więc to mniej istotny problem.
"Nie wchodzi się dwa razy w tę samą anomalię"
Awatar użytkownika
Sleszu
Stalker

Posty: 87
Dołączenie: 27 Mar 2009, 03:13
Ostatnio był: 30 Lip 2022, 02:46
Miejscowość: Kordon
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: SGI 5k
Kozaki: 2

Re: Homoseksualizm

Postprzez von Carstein w 03 Cze 2009, 17:05

Ekhm... nie było potrzeby cytować całego mojego poprzedniego posta. To zabiera niepotrzebnie tylko cenne miejsce na dysku Klawisza.
Sleszu napisał(a):Ah, i nie mam zamiaru się do nich pod żadnym pozorem przyzwyczajać. Niech raczej oni
zrozumieją, że dzisiejszy świat należy do hetero(i, co trzeba przyznać i zaznaczyć, dzięki chrześcijanom[pośrednio czy nie, fakt pozostaje faktem]) a oni albo się do niego przyzwyczają nie wyskakując na każdym kroku z rewolucyjnymi hasłami "jestem gejem", albo społeczeństwo nie pozwoli im na istnienie oficjalne.


Ekm... khe... pfyyy... świat nigdy nie należał do hetero.. no, może w czasach średniowiecza (Prześladowania gejów zaczeły się podczas panowania Teodozjusza Wielkiego). Teraz pozycja kościoła mocno podupadła (nie oszukujmy się - Luter zrobił swoje...). Kościół spotulniał i może co najwyżej pokiwać palcem i palnąć tekst "Nu nu, niedobry ty". Fakt, niektórych takie hasła mogą denerwować. Tak samo jak "jestem komunistą/nazistą/ Pisowcem itd".

Ty się niemartw o przedłużenie gatunku - zawsze to jakoś będzie. Osobiście bym wolał, żeby ludzie się nieco wolniej rozmnażali: W 1800 - 1 miliard. 2010 - 6-7 miliardów. A nasza planeta nie rośnie...
Sleszu napisał(a):Jak mówiłem, starożytność o tym świadczy.

Jak mówiłem... powinieneś powiedzieć "jak mówiłeś".
No to popatrzmy na tamtą epokę - geje były? Były. Ale jakoś populacja przetrwała. BA! Się nawet rozmnożyła.
Właściwie w tej epoce nie było aż tylu gejów, lecz (podkreślam: LECZ) wielu "bi" (np. armia rzymska).
Homowski oddział wojskowy - Święty zastęp Tebański (gdzieś tak słyszałem lecz nie dam głowy).

Sleszu napisał(a):nigdy nie rozumiałem poglądów w stylu lepiej być pachołkiem ZSRR niż USA..., czy lepiej gej niż kibol....to jest dopiero chore stanowisko.)

Eh... sleszu. Powiem ci tak. Gej idzie to nie rozrabia. Tańcuje, skacze, coś tam wykrzykuje, lecz nie rozrabia.
Kibol, neonaziol itp. jak idą to krzyczą, demolują, po prostu szkodzą materialnie. A ich nawet nie można "przyzwoicie" potraktować bronią palną. Co jest gorsze? Bo nie można porównywać pokojowej demonstracji mniejszości do bandy łobuzów szukających guza (które i tak mają biedni policjanci. Ci w Rosji, Chinach i Białorusi mają fajnie...)
Awatar użytkownika
von Carstein
Weteran

Posty: 690
Dołączenie: 28 Lut 2009, 15:00
Ostatnio był: 05 Kwi 2018, 12:01
Kozaki: 43

Re: Homoseksualizm

Postprzez Sleszu w 03 Cze 2009, 17:40

I dlatego właśnie nie mylmy homoseksualizmu starożytnego a dzisiejszego, bo to dwa różne światy(podkreślam, że w żadnym nie chciałbym się znaleźć). W Grecji obowiązkiem było mieć potomstwo, lecz żona była przedmiotem, jedynie "czymś" używanego do przedłużenia gatunku a miłość do niej nie była mile widziana(ogólnie kobiet) a nieposiadanie przez dorosłego mężczyzny młodego "przyjaciela" było wytykane(i odwrotnie)- nie mówmy w ich przypadku o "bi". Sprawa wyglądała inaczej w przypadku Rzymian. Państwo militarne, długa obowiązkowa służba w legionach, pół życia w koszarach - trudno, aby nie szerzył się homo. Jednak w tym przypadku, mimo, iż żołnierze Rzymscy także posiadali "przyjaciół"- tu w postaci oficerów, często kontakty zachowywały się po karierze w woju - jednak istniała miłość do kobiety/żony, i tu jak najbardziej mówimy o biseksualnych ludziach.

Taaa, zatrzymajmy przyrost naturalny ruchając się z kolegami w dupę...przepraszam za dobitność i wulgaryzm, ale tak to odbieram....

A sprawę kościoła zostawmy, byt który podupada i(mam nadzieję) niedługo nie będzie się liczył(niedoścignione prośby, ale zawsze warto pomarzyć) nie jest warty rozpatrywania. Wspomniałem o chrześcijaństwie tylko z racji zapoczątkowania likwidacji homo.

I, wracając do parad, jak mówiłem, nie rozumiem powszechnie lubianego wybierania mniejszego zła. Bo ani jedno ani drugie mi nie pasuje, i obie strony z chęcią potraktuję delikatnym argumentem w postaci napalmu. Skoro tak bardzo walczą o swoje prawa, niech je mają, ale niech nie obrzydzają życia innym ludziom - mówię tu, jak pisałem, przechodzeniu w skrajności - gdy ogranicza się wolność jednych wolnością drugich, sytuacje gdy strach przed małą grupą ludzi paraliżuje społeczeństwo. A dzisiaj mamy taka sytuacje właśnie, że homoseksualistów rozpieszczamy, bo to w końcu demokracja, czasy wolności...
"Nie wchodzi się dwa razy w tę samą anomalię"
Awatar użytkownika
Sleszu
Stalker

Posty: 87
Dołączenie: 27 Mar 2009, 03:13
Ostatnio był: 30 Lip 2022, 02:46
Miejscowość: Kordon
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: SGI 5k
Kozaki: 2

Re: Homoseksualizm

Postprzez von Carstein w 03 Cze 2009, 18:10

Nie cytuj całcy postów. Proszę...
Fakt - społeczeństwo Rzymskie różniło się w pewnym stopniu od społeczeństwa Greckiego. Chociaż mam wrażenie, że ty popadasz w pewną skrajność w tym punkcie...

Sleszu napisał(a):, zatrzymajmy przyrost naturalny ruchając się z kolegami w dupę...przepraszam za dobitność i wulgaryzm, ale tak to odbieram....


Chciałbym zauważyć, że tamtymi słowami wyraziłem swoje poglądy na rozmnażanie się. Geje i Lesbijki nigdy nie zagrożą naszej populacji... To małe grupki, nie warte naszej większej uwagi. Nie dawać im większych praw i będzie dobrze.

Sleszu napisał(a):A sprawę kościoła zostawmy, byt który podupada i(mam nadzieję) niedługo nie będzie się liczył(niedoścignione prośby, ale zawsze warto pomarzyć) nie jest warty rozpatrywania. Wspomniałem o chrześcijaństwie tylko z racji zapoczątkowania likwidacji homo.


Mam nadzieje, że to się nie stanie. Kościół reprezentuje pewien ład, potrzebny ludzkości. Gdy on upadnie to zapewne coś go zastąpi. Tylko czy to "coś" będzie lepsze? Ciekawi mnie, czym ci kościół zawinił, że go tak nienawidzisz (tak odbieram twe słowa)...

Sleszu napisał(a):I, wracając do parad, jak mówiłem, nie rozumiem powszechnie lubianego wybierania mniejszego zła. Bo ani jedno ani drugie mi nie pasuje, i obie strony z chęcią potraktuję delikatnym argumentem w postaci napalmu... homoseksualistów rozpieszczamy, bo to w końcu demokracja, czasy wolności...


Nie wiedziałem, że masz takie wielgachne doświadczenia z innymi ustrojami. Zapewne mieszkałeś w Korei pn i wiesz, że to idealne państwo...
Homo to obywatele naszego państwa. Mają takie same prawa jak ty i ja. Jeżeli zostaną ograniczone to i nam powinni je ograniczyć.

Mnie ciekawi czemu homo aż tak zaszli ci za skóre... I ciekawi mnie, czy byś poparł moje stanowisko w spr. Serbów i Kosowa.
Awatar użytkownika
von Carstein
Weteran

Posty: 690
Dołączenie: 28 Lut 2009, 15:00
Ostatnio był: 05 Kwi 2018, 12:01
Kozaki: 43

Re: Homoseksualizm

Postprzez Sleszu w 03 Cze 2009, 20:34

W którym momencie opisując Rzym i Grecję, popadłem w skrajność? Przedstawiłem fakty.

Do momentu, kiedy nie zobaczę w Polskim sklepie przedstawionej w jednym z poprzednich postu książeczki o pingwinach, a przedstawiciele homo nie będą szantażem zmuszać mnie do akceptacji ich person, do tego czasu są na równi. Czy ja mówię o odbieraniu praw? Równie dobrze mógłbym powiedzieć, że ty odbierasz prawo "kibolom" to publicznego pokazywania swojej natury. W końcu, mają do tego prawo, tak? Pamiętajmy, że wolność jednych kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność kolejnych.

Każda instytucja reprezentuje jakiś ład. Czym zawinił mi kościół?? Nie jestem przekonany, czy to wina społeczeństwa poddanego indoktrynacji przez KK, czy to w prostej linii jego wina, ale zostałem ochrzczony. Nikt nie pytał mojej skromnej osoby, czy chcę. Na szczęście(a zarazem nieszczęście, o czym dalej) istnieje możliwość apostazji, której byłem z wielką radością i ulgą dokonać. Niestety, mimo odpowiedniego wpisu w akta i nałożenia na mnie nieistotnej ekskomuniki, KK nadal uważa mnie za swojego członka - czemu? Chrzest, niestety, nie da się "cofnąć"(dla, jak pieszczotliwie zwykłem mawiać, infidela nie ma to znaczenia, niesmak pozostaje). Połączcie fakty, macie odpowiedz. A to, co zastąpi "stary" ład, nie dowiemy się, póki nie sprawdzimy.


Czym mi zaszli za skórę?? Staram się być człekiem tolerancyjnym, nie mam nic do homo dopóty, dopóki nie wbijają mi się do salonu z buciorami i transparentami "uświadamiającymi".A w szczególności, jeżeli odbiorcą docelowym tychże jest moje dziecko.

A jakież to stanowisko miałeś w sprawie Serbii i Kosowa?

Nie stosuj demagogii w związku z moim "doświadczeniem" ustrojowym, będę wdzięczny. Nie, nie mieszkałem, i nie mam najmniejszego zamiaru. Dla ścisłości, "kolor wolności" i jego przedstawiciele poruszają moje ośrodki wyobraźni do poziomu, w którym widzę przed oczami szubienicę. Słowa o wolności i demokracji odebrałeś chyba zbyt sarkastycznie, może i nie jestem pełnym zwolennikiem demokratycznego systemu, ale potrafię stwierdzić, kiedy ludzie popadają w skrajności lub ograniczają wolność kosztem innych.
"Nie wchodzi się dwa razy w tę samą anomalię"
Awatar użytkownika
Sleszu
Stalker

Posty: 87
Dołączenie: 27 Mar 2009, 03:13
Ostatnio był: 30 Lip 2022, 02:46
Miejscowość: Kordon
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: SGI 5k
Kozaki: 2

Re: Homoseksualizm

Postprzez von Carstein w 07 Cze 2009, 12:39

Sleszu napisał(a):Każda instytucja reprezentuje jakiś ład. Czym zawinił mi kościół?? Nie jestem przekonany, czy to wina społeczeństwa poddanego indoktrynacji przez KK, czy to w prostej linii jego wina, ale zostałem ochrzczony... możliwość apostazji, której byłem z wielką radością i ulgą dokonać

No to ci kościół (a właściwie rodzice) zrobił wielką krzywdę chrzcząc cię... To musi boleć. Albo przynajmniej czujesz niesmak...

Ja tam uważam, że lepiej mieć taki chrzest (i tak nic nie warty, jeżeli się nie wierzy), niż nie mieć. Zapewne swojej pociechy też nie ochrzciłeś... No to właściwie twa sprawa, ale co będzie za kilka lat? Jak ci dziecko podrośnie i będzie robiło wyrzuty o "chrzest"... I będzie musiało nadrabiać.

Sleszu napisał(a):Czym mi zaszli za skórę?? Staram się być człekiem tolerancyjnym, nie mam nic do homo dopóty, dopóki nie wbijają mi się do salonu z buciorami i transparentami "uświadamiającymi".A w szczególności, jeżeli odbiorcą docelowym tychże jest moje dziecko.


Mój drogi... ty lepiej sam powiedz dziecku co jest dobre, a co złe. Ono powinno w pierwszej kolejności patrzeć na ciebie, a nie na jakieś tam parady. Jeżeli właściwie je wychowasz, to ono sobie nic nie będzie robić z takich parad.
Ach tak... jeszcze o twojej tolerancji... kilka postów wcześniej pisałeś chyba coś o oświęcimiu...

Co do kwestii kiboli - gdyby kibole tylko chodzili i wykrzykiwali te swoje slogany (Wisła ch*j itd.) To bym nic na nich nie pyskował. Ale po przemarszu chałastry zazwyczaj jest pełno zniszczeń itd. Po przejściu "homo", co najwyżej niektórzy mogą czuć niesmak.

Sprawe Serbów i Kosowa... to nie temat, aby omawiać tą kwestie.

Przepraszam... nie będe poruszał tematu twych "doświadczeń ustrojowych"
Awatar użytkownika
von Carstein
Weteran

Posty: 690
Dołączenie: 28 Lut 2009, 15:00
Ostatnio był: 05 Kwi 2018, 12:01
Kozaki: 43

Re: Homoseksualizm

Postprzez Sleszu w 08 Cze 2009, 10:22

Widzisz, o ile pamiętam, ten Wasz bóg stwierdził, że człek ma własną wolę. A moje dziecko, o ile kiedyś takie nabędę, samo zadecyduje o tym ,czy chce należeć do waszej rodziny, czy nie. I nie wychodź przed szereg, twierdząc, że coś będzie musiało czy też nie. I nie przyjacielu, mówienie o chrzcie jak o rzeczy, która się przydaje, albo nie, jest śmieszne. Albo wierzysz, albo nie. Właśnie takie przedmiotowe traktowanie wiary jest irytujące, nawet dla ateisty - bo wszyscy tak robią, to i my tak będziemy, przecież to głupio by wyglądało! Kpina.

Kto mi zrobił tę "krzywdę"? O tak, to jest istotnie krzywda. Kogo winić? Rodziców, którzy poszli za tłumem i religią dziadów? Społeczeństwo, które ma na piedestale modę na wiarę? Kościół, który do tego dopuszcza i, co więcej, nie daje drogi ucieczki?

Znowu wybierasz. Przy okazji kiboli, tj. bandy debili, która zazwyczaj nie ma pozwolenia na- nazwijmy to nadal- defiladę, za bardzo nie masz wpływu na to, czy może się odbyć, czy nie. (osobiście stwierdzam, że używanie ostrej amunicji nie jest aż tak głupim pomysłem...). W każdym razie, dla mnie i obie grupy są wynaturzone i nie powinny prezentować swoich predyspozycji.

A tak, to ja je wychowuję, to dziecko znaczy. Dobrze, że mi przypomniałeś....
Tylko, zauważ, że skoro pomimo mojego ojcostwa dziecko moje będzie mi robić wyrzuty sumienia, to tylko z powodu, iż bezie wychowywało się w społeczeństwie religijnym. Historyjki z komunią, itd znacie. I podobnie będzie, jeżeli chodzi o homoseksualizm przy okazji wprowadzaniu "uświadamiania". Swoją drogą, jak można mówić o społeczeństwie cywilizowanym, jeżeli wytyka się ludzi innej wiary/niewierzących/ i w tych wariantach wychowujących swoje dzieci? Lepiej udawać wierzącego, bo tak wygodniej i ludzie nie będą gadać? Ale głaskać homo i z tolerancji do nich robić priorytet? Przechodzenie w skrajności.
"Nie wchodzi się dwa razy w tę samą anomalię"
Awatar użytkownika
Sleszu
Stalker

Posty: 87
Dołączenie: 27 Mar 2009, 03:13
Ostatnio był: 30 Lip 2022, 02:46
Miejscowość: Kordon
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: SGI 5k
Kozaki: 2

Re: Homoseksualizm

Postprzez von Carstein w 08 Cze 2009, 12:56

Sleszu napisał(a):osobiście stwierdzam, że używanie ostrej amunicji nie jest aż tak głupim pomysłem...). W każdym razie, dla mnie i obie grupy są wynaturzone i nie powinny prezentować swoich predyspozycji.

Zgadzam się... ostrą amunicją do tłumu... w końcu to jest nielegalne. Właściwie to połowa z odbywających się parad jest "wynaturzona" i gorszy innych (marsze mocherów itd.) Co jednego gorszy, drugiego cieszy. Zrozumiały porządek rzeczy. Mi tam parady równości nie przeszkadzają... Ot, grupa wariatów, pomalowanych na kolorowo i podskakujących...
Homo mogą kłapać o tej tolerancji, wydawać różne książeczki o pingwinkach (te pingwinki to napewno geje były?) ale to się raczej nie przyjmie... Naturalny porządek rzeczy... zazwyczaj osobnika jednej płci ciągnie do osobnika drugiej płci. I ta parka patrzy nieprzychylnie na osobników tej samej płci parzących się ze sobą... Tolerancji dla "Homo" nigdy nie będzie... Tak jak nie ma pełnej tolerancji do żydów, romów itd. W jednej chwili przyjaciele, a w drugiej mamy pogrom.

Sleszu napisał(a): nie wychodź przed szereg, twierdząc, że coś będzie musiało czy też nie

To jest fakt.
Czy chrzest jest rzeczą... ja podchodzę do tego dość praktycznie. Przyjąłem sakrament chrztu... i teraz należe do tej "rodziny". Ale w sumie mogłbym się na religie wypiąć itd. Mamy wolną wole...
Ale ja nie chce... wierze w Boga (ktoś tym musi kręcić... czyba, że to sprawka kosmitów). Nie twierdzę, że moja wiara jest silna... Staram się przestrzagać dekalogu... czy to coś mnie koszytuje? Nie... Ale żyje w zgodzie z sobą, w zgodzie ze społeczeństwem... dekalog to po prostu prawa naturalne...
W sumie co ateistę obchodzi przedmiotowe traktowanie wiary? Przecież pokazał jej środkowy palec. Ale to nie temat o religi. Nie mówmy o niej tutaj.


Jescze zdanie o wychowywaniu dziecka.
Wątpliwe, czy dziecko w pierwszej fazie (0-16) będzie ci robić wyrzuty. To ty je wychowujesz... zapewne będzie ludziom powtarzać to co ty mu wmawiałeś.
Awatar użytkownika
von Carstein
Weteran

Posty: 690
Dołączenie: 28 Lut 2009, 15:00
Ostatnio był: 05 Kwi 2018, 12:01
Kozaki: 43

Re: Homoseksualizm

Postprzez urbanoid w 08 Cze 2009, 15:50

Homoseksualiści nie przeszkadzają mi jakoś szczególnie, to nie moja sprawa co dwoje dorosłych ludzi robi u siebie w domu. Nie szkodzą mi tym w żaden sposób.
Choć przyznam, że promocja homo jest nieco zbyt nachalna, jakbym miał dziecko to nie chciałbym, żeby spotykało się w szkole z oszołomami od Biedronia, nie podoba mi się wmawianie wszystkim, że to jest NORMALNE. Same parady są według mnie nieco niesmaczne, ale niektórym się to podoba, chodzą tam przecież również hetero, może atmosfera im odpowiada, no cóż - nie chodzę, nie moja sprawa.
Zupełnie inną sprawą są np. starania homoseksualistów o adopcję. Pal sześć ich małżeństwa, ale nie powinno się pozwalać takim ludziom wychowywać dzieci, bo to byłaby hodowla kolejnych homo, nie wspominając już że takie dziecko miałoby przesrane życie. Na to nie wolno im nigdy pozwolić.

Swoją drogą Legat (czemu Cię wszyscy "Legantem" zowią?) jestem ciekaw Twojej opinii ws. Serbii i Kosowa, napisz coś ciekawego bo to temat, który bardzo lubię.

Bo wcześniej miał nick Legant Martinus... zresztą, żeby tylko taki nick miał :) - xKoweKx
Awatar użytkownika
urbanoid
Kot

Posty: 18
Dołączenie: 29 Maj 2009, 17:04
Ostatnio był: 15 Paź 2012, 23:37
Frakcja: Najemnicy
Ulubiona broń: Gauss Gun
Kozaki: 0

Re: Homoseksualizm

Postprzez Wolność i Swoboda w 04 Lip 2009, 22:32

Doszedłem do wniosku, że tamten post był za długi i było za dużo refleksji w nim, poza tym offtop więc się streszczę. Ja nie mam nic do homoseksualistów, ale nie podoba mi się to, że robią parady równości, bo to jest totalnie nieuzasadnione. W Polsce tolerancja jest na wysokim poziomie (o drechach się nie wypowiadam). Jednocześnie jestem przeciwny adopcjom, pracy w szkołach, przedszkolach, żłobkach, ogólnie - z dziećmi. Ale nie mam nic przeciwko ślubom cywilnym. Co do ślubów kościelnych, to jak Kościół się na to zgodzi to niech tak będzie.
Tak przy okazji to z tego co napisałeś Legat Martinus nie jesteś katolikiem tylko protestantem (chodzi o dekalog). Nie mówcie mi, że 90% Polaków deklaruje się, że wierzy, bo jakoś mnie nikt nie pytał o wiarę. Prawda jest taka, że może prawdziwych katolików z tych 90% jest może 5% a reszta to ateiści, którzy wierzą z przymusu. Koniec OT.
Ostatnio edytowany przez Wolność i Swoboda, 04 Lip 2009, 22:46, edytowano w sumie 1 raz
Wolność i Swoboda
Kot

Posty: 35
Dołączenie: 25 Cze 2009, 20:37
Ostatnio był: 05 Lip 2009, 10:26
Frakcja: Wolność
Ulubiona broń: Fast-shooting Akm 74/2
Kozaki: 0

Re: Homoseksualizm

Postprzez Idaho w 04 Lip 2009, 22:37

Ja powiem krótko: jedna rasa, ludzka rasa.
Nieważne czy ktoś jest homo, hetero, biały, czarny, żółty, fioletowy, katolik, muzułmanin, buddysta, ateista.
Wszyscy jesteśmy ludźmi.
Image
Awatar użytkownika
Idaho
Stalker

Posty: 137
Dołączenie: 29 Mar 2009, 04:10
Ostatnio był: 18 Sie 2019, 08:18
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: TRs 301
Kozaki: 2

PoprzedniaNastępna

Powróć do Prawie o wszystkim

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość