Załamało mnie jedno, zadanie domowe z polskiego. Pierwsze zadanie ok, ale drugie masakra:
Wysłuchaj dwóch wybranych utworów jazzowych z lat 20. i 30. XX w. (np. Louisa Armstronga) oraz współczesnych (np. Michała Urbaniaka). Porównaj nastrój wysłuchanej muzyki z klimatem obejrzanych dzieł plastycznych*.
1. Przeraża mnie to. Ja jestem niezbyt otwarty na gatunki poza metal/rock, poezję śpiewają i zespół Lube.
No sorry, nie mój klimat kompletnie. Nie przemawia to do mnie zupełnie i obrazy i muzyka. Kompletnie nie dla mnie to.
2. Vandr, największy metalu forum! Wyrocznio subkultury metalowej! Czy ja jeśli odsłucham tego... tego czegoś dalej będę mógł się uważać za prawdziwego metala czy tylko marnego pozera?
*"Jazz" Tadeusza Makowiaka (fuj, masakra) i Debra Hurd "Dziki jazz" (trochę lepiej ale dalej kiepskie).
Słaba wieża Tygrysa Królewskiego w WoT (póki co stockowa).
Drogie pestki do działa 105 mm TK.
I kretyńskie losowanie i walka mojego VIII Tieru z X Tierem
No i nooby co liczą że będę wyjeżdzał na wroga i się poświęcał za nich ewentualnie ryzykowne akcje robił nie mające żadnego uzasadnienia a jak nie to od noobów wyzywają.