Język rosyjski

...a raczej wszystko o wszystkim. Debaty na dowolne tematy.

Re: Język rosyjski

Postprzez dorian w 04 Lut 2014, 19:06

utak3r:
z resztą, w całej Europie (może poza Francją :| ) wszyscy bez problemu w tym języku rozmawiają...


No nie wiem, Niemcy fakt, nawet zwykli przechodnie na ulicy nie było na ogół problemu, ale w Austrii byłem 2 razy i jak próbowałem zagadać po angielsku to nic nie kumali. :-(
Awatar użytkownika
dorian
Legenda

Posty: 1411
Dołączenie: 11 Lut 2008, 16:02
Ostatnio był: 15 Lis 2025, 14:18
Miejscowość: W-wa
Frakcja: Zombie
Kozaki: 247

Reklamy Google

Re: Język rosyjski

Postprzez utak3r w 04 Lut 2014, 20:04

Akurat w Austrii nie wizytowałem... w Holandii, gdzie mają "barbarzyński" język, to nawet w jakichś zawszonych sklepikach spikają aż miło :) A co do Austrii, to w sumie dziwne - mają przecież sporo turystów...
Sooner or later, you will meet the Undertaker...
Awatar użytkownika
utak3r
Modder

Posty: 2201
Dołączenie: 11 Lis 2009, 18:15
Ostatnio był: 02 Sie 2025, 22:51
Miejscowość: Szczecin
Frakcja: Powinność
Ulubiona broń: GP 37
Kozaki: 376

Re: Język rosyjski

Postprzez nati20 w 05 Lut 2014, 02:55

Ja się uczyłam rosyjskiego w szkole podstawowej- 5 i 6 klasa. Byłam chyba ostatnim rocznikiem który miał rosyjski a nie angielski (prawdopodobnie przez to że nauczycielka mieszkała niedaleko i pracowała długo w tej szkole nie zmieniali tak długo na angielski, później się to zmieniło) w gimbazie miałam obowiązkowy tylko angielski, dopiero po ukończeniu dodali też obowiązkowy niemiecki. Tak więc prostym wyborem było że w liceum z 4 języków wybrałam angielski i rosyjski(był jeszcze niemiecki i francuski) bo podstawy rosyjskiego już znałam i wiedziałam że to dosyć prosty i przyjemny język. Niemiecki uważam za okropny i ciężki język. Mimo że od czasu 2 klasy liceum (miałam rosyjski 2 lata, w maturalnej tylko język z którego zdawałam) minęło wiele lat nie żałuje tej decyzji i dalej co nieco potrafię. Kiedyś nawet mówiono że ten język wraca do łask, nie wiem ile w tym prawdy ale czemu niby nie.
:

Get out of here STALKER!

Image
nati20
Tropiciel

Posty: 303
Dołączenie: 13 Cze 2009, 14:26
Ostatnio była: 17 Kwi 2025, 22:10
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Sniper VLA
Kozaki: 68

Re: Język rosyjski

Postprzez Arrakktur w 05 Lut 2014, 14:22

Jeżeli szukasz gramatyki rosyjskiej, polecam kupić jakąś gramatykę w tabelach (sam mam coś takiego: http://www.langenscheidt.pl/oferta/pora ... yjski.html). Najlepiej szukać w tanich księgarniach - za moją zapłaciłem niecałe 8pln.
Arrakktur
Kot

Posty: 18
Dołączenie: 31 Mar 2012, 14:15
Ostatnio był: 27 Gru 2014, 17:50
Kozaki: 1

Re: Język rosyjski

Postprzez Cromm Cruac w 05 Lut 2014, 14:26

Jak mawiał mój śp. ojciec: 'ucz się ruskiego, język wroga należy znać' :E
Image

"Twoja opowieść mnie znudziła albowiem nie była o mnie" - Król Julian

Za ten post Cromm Cruac otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive Adam.
Awatar użytkownika
Cromm Cruac
Modder

Posty: 2549
Dołączenie: 22 Sty 2010, 19:01
Ostatnio był: Wczoraj, 01:53
Miejscowość: Londyn / Bielsko-Biała
Kozaki: 1080

Re: Język rosyjski

Postprzez Adam w 05 Lut 2014, 14:43

@Cromm Cruac, w takim razie mogę z czystym sumieniem rozstać się z językiem niemieckim i zabrać się za rosyjski na studiach :)
Image
Image
Awatar użytkownika
Adam
Redaktor

Posty: 2527
Dołączenie: 27 Gru 2007, 12:13
Ostatnio był: 04 Sie 2025, 19:54
Miejscowość: Kutno
Frakcja: Wojsko
Ulubiona broń: FT 200M
Kozaki: 394

Re: Język rosyjski

Postprzez Mathias w 05 Lut 2014, 14:54

Kudkudak
Łacina natomiast kojarzy mi się z przemądrzałymi inteligentami, którzy chcąc podkreślić swoją udawaną wyższość posługują się tym niezrozumiałym bełkotem.


Sapientia in absentia.

Vandr
Łacina ciężkim i trudnym językiem jest, ale świetnie pokazuje ile wyrazów w dzisiejszym świecie wokół nas pochodzi właśnie z tego języka.


Tak, jeszcze wiele z greckiego. Łacina miała wpływ na ukształtowanie się większości współczesnych języków, głównie dzięki ekspansji Rzymu i później chrześcijaństwa.

Djcycu
Co to za sens i logika uczyć się niemieckiego kiedy w UE rzekomo językiem urzędowym jest także angielski?


Taki sens, że mieszkasz koło Niemiec a nie Wielkiej Brytanii, a sam język niemiecki nie tylko w Niemczech ma status urzędowego. Wkurza mnie jak ktoś nawija, że angielski powinien wystarczyć, bo dzisiaj wszyscy go znają. Jedziesz do Niemiec to mów po niemiecku czy a nie angielsku. Identycznie przyjeżdżają do Polski ludzie i się rzucają, że Polak ma czelność angielskiego nie znać. Przyjeżdżasz do danego kraju to poznaj ich mowę.

Po za tym jak ktoś słyszał dźwięczność niemieckiego w muzyce to chyba wie jak ohydnie on szwargocze...


Słyszałeś jakąś piosenkę w języku niemieckim? Poza Rammsteinem, gdzie specjalnie tak śpiewają by podkreślić adekwatność języka do gatunku muzycznego.

Tylko że potem dziwili się skąd różne rzeczy z netu potrafiłem znaleźć (szczególnie o terenówkach samoróbkach). Nie wiedzieli jakież to skarby kryją się po pokrytej cyrylicą dziewiczą stroną internetów


Może Ty się potem zdziwisz, jak znajdą coś interesującego dzięki znajomości szwargoczącego języka?

Szagart
Po Polsku Motyl, angielsku Butterfly a po Niemiecku Der Szmeterling (wymowa) co jest potwierdzeniem brzydoty języka naszych sąsiadów.


Motyl to der Tagfalter. Die Schmetterlinge to rodzina, którą w angielskim określa się Lepidoptera. Rzeczywiście piękny jest ten angielski. Hybryda pierdyliona języków, wymawiana na równie wiele sposobów. Poznasz w Polsce angielski, wyjedziesz za granicę to się dogadasz tylko z tymi, którzy nie mówią po angielsku jako "native speaker".

Dorian
ale w Austrii byłem 2 razy i jak próbowałem zagadać po angielsku to nic nie kumali.


Ich wina. Jak naród niemieckojęzyczny ma czelność nie znać angielskiego? :D :D
O tym właśnie mówię. Podejrzewam, że w Szwajcarii jest wcale nie lepiej, jako że cztery języki urzędowe w państwie to chyba wystarczająca liczba problemów.

Utak3r
w Holandii, gdzie mają "barbarzyński" język,


Pierwszy raz się spotykam, by niderlandzki język był określany mianem barbarzyńskiego. Na dobrą sprawę, to za każdym razem gdy chcę wyszukać jakąś nawet piosenkę holenderską w tym języku mam problemy, bo wszystkie mają po angielsku. Do dziś nie wiem, jak on brzmi, więc o ile mi muzyka w poznawaniu języków zawsze pomagała, o tyle do dziś ani jednego słowa z pocztówek, jakie moja rodzina dostaje od pewnych Holendrów, nie rozumiem.

Adam
@Cromm Cruac, w takim razie mogę z czystym sumieniem rozstać się z językiem niemieckim i zabrać się za rosyjski na studiach


Nie chcę Cię martwić, ale ja na swoich nie miałem opcji wyboru. Od razu dowalili niemiecki, bez dyskusji. Niektórzy protestowali, bo im przeszkadzało. Posługiwali się oczywiście wyświechtanym pierdzeniem, że to brzydki język, że po co, że głupi, że mieli rosyjski.
Super, ja miałem i rosyjski (podstawówka, gimnazjum) i niemiecki (liceum), więc miałem to głęboko w poważaniu, ale byli tacy, którzy nie chcieli rosyjskiego, bo jego z kolei nigdy nie mieli.

Na trzecim roku jest kompromis, wszyscy mają łacinę.
Oczywiście nie licząc angielskiego, w tym języku mam wszystko. Zbrzydł mi jak diabli.
Awatar użytkownika
Mathias
Kot

Posty: 43
Dołączenie: 12 Sie 2009, 22:07
Ostatnio był: 20 Mar 2019, 09:20
Miejscowość: Люблинское воеводство
Frakcja: Powinność
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki: 3

Re: Język rosyjski

Postprzez Adam w 05 Lut 2014, 14:57

@ Mathias, U mnie było tak:

Przedszkole: angielski,
Podstawówka, gimnazjum: niemiecki,
Liceum: zaawansowany angielski i podstawowy niemiecki

Teraz na studiach będę miał łacinę i ruska, także zobaczymy :)
Image
Image
Awatar użytkownika
Adam
Redaktor

Posty: 2527
Dołączenie: 27 Gru 2007, 12:13
Ostatnio był: 04 Sie 2025, 19:54
Miejscowość: Kutno
Frakcja: Wojsko
Ulubiona broń: FT 200M
Kozaki: 394

Re: Język rosyjski

Postprzez Pangia w 05 Lut 2014, 18:20

Ja miałem w gimnazjum francuski, z którego praktycznie nic nie pamiętam (umiem tylko się przedstawić, powiedzieć że jestem Polakiem, doliczyć do pięciu i spytać, czy rozmówca pójdzie ze mną do łóżka, ale to chyba zna połowa świata, jak nie więcej), w technikum mam niemiecki i do dziś sobie pluję w brodę, że nie wziąłem rosyjskiego. Przynajmniej uczyłbym się jakiegoś fajnego języka z potencjalną pożytecznością, może bym se umiał rozczytać jakieś ruskie fora, bo z tego niemieckiego pseudoalfabetu to żadnego pożytku nie mam, a po niemiecku to w sumie umiem się tylko przedstawić, powiedzieć mniej-więcej gdzie mieszkam i krzyknąć „Nie strzelać!” i „Przeładowuję!”. Dobrze, że chociaż angielski dobrze ogarniam – z tego, co widzę to chyba trochę lepiej niż inni, ale lepiej chyba umieć dwa języki nienajgorzej niż tylko jeden dobrze?
Proszę państwa, sto pięćdziesiąt kilometrów na godzinę w ciągu kilku sekund, wspaniały wynik. Gdyby w ten sposób można było wypie*dolić z polskiej polityki tych wszystkich śmieci z Okrągłego Stołu, Leszka Millera, byłoby… cudownie i każdemu bym ku*wa kupił po takim Ferrari, byleby w piz*u pojechali tym PROSTO do swojego ukochanego… Izraela. SYJONIŚCI Europy, jedźcie do siebie! Pozdrawiam, Zbigniew Stonoga. Nie jestem antysemitą!
Awatar użytkownika
Pangia
Monolit

Posty: 4280
Dołączenie: 27 Maj 2012, 10:49
Ostatnio był: 28 Lis 2017, 19:49
Miejscowość: Kukle Karakańskie
Ulubiona broń: TOZ34
Kozaki: 853

Re: Język rosyjski

Postprzez Mathias w 05 Lut 2014, 18:35

Pangia napisał(a):Przynajmniej uczyłbym się jakiegoś fajnego języka z potencjalną pożytecznością, może bym se umiał rozczytać jakieś ruskie fora, bo z tego niemieckiego pseudoalfabetu to żadnego pożytku nie mam, a po niemiecku to w sumie umiem się tylko przedstawić, powiedzieć mniej-więcej gdzie mieszkam i krzyknąć „Nie strzelać!” i „Przeładowuję!”.


Nikt nie ma pożytku z języka, którego nie zna.

Pangia napisał(a):Dobrze, że chociaż angielski dobrze ogarniam – z tego, co widzę to chyba trochę lepiej niż inni, ale lepiej chyba umieć dwa języki nienajgorzej niż tylko jeden dobrze?


Niekoniecznie.

Za ten post Mathias otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive marcel.
Awatar użytkownika
Mathias
Kot

Posty: 43
Dołączenie: 12 Sie 2009, 22:07
Ostatnio był: 20 Mar 2019, 09:20
Miejscowość: Люблинское воеводство
Frakcja: Powinność
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki: 3

Re: Język rosyjski

Postprzez Pangia w 05 Lut 2014, 19:06

Mathias napisał(a):Nikt nie ma pożytku z języka, którego nie zna.

Po parokrotnym przeleceniu tabelki porównawczej polskich liter z rosyjskim alfabetem z Wikipedii udało mi się rozczytywać pojedyncze słowa i jakieś proste zdania (przy czym ich znaczenia tylko się domyślałem), więc niekoniecznie. Skoro dosłownie 5 minut takiego liźnięcia języka wystarczyło mi do odczytania zdania jakiegoś usera na l4dmaps.com, to założę się, że po 4 latach technikum umiałbym przynajmniej alfabet, a obok słownika polsko-angielskiego na biurku leżałby słownik rosyjsko-angielski, którym bym się wspierał buszując po Internecie.
A tak żartobliwie dodając to nigdy nie wiadomo, czy kiedyś UE się nie rozpadnie i nie będziemy mieli powtórki z '39 ;) Umiejętność zrobienia Niemca w konia krzycząc „Lade nach!” może się przydać w trudnych czasach, tak samo jak „Nicht schiessen! Nicht schiessen!”, gdy plan jednak szlag trafi.

Mathias napisał(a):
Pangia napisał(a):Dobrze, że chociaż angielski dobrze ogarniam – z tego, co widzę to chyba trochę lepiej niż inni, ale lepiej chyba umieć dwa języki nienajgorzej niż tylko jeden dobrze?


Niekoniecznie.


Jako skalę porównawczą mam rówieśników z samochodówki i znajomych z podwórka, z których rekordzista skończył zawodówkę, a mój angielski to praktycznie to, co nauczyłem się w gimnazjum + (zbyt) długie przesiadywanie w internecie, więc pewnie nieco przesadziłem w poprzednim poście (chociaż z prawdą się nie minąłem, po prostu każdy mógł inaczej zdefiniować sobie „innych”) – niemniej jednak, że każdy debil student zna angielski przynajmniej w takim stopniu, co ja.
Proszę państwa, sto pięćdziesiąt kilometrów na godzinę w ciągu kilku sekund, wspaniały wynik. Gdyby w ten sposób można było wypie*dolić z polskiej polityki tych wszystkich śmieci z Okrągłego Stołu, Leszka Millera, byłoby… cudownie i każdemu bym ku*wa kupił po takim Ferrari, byleby w piz*u pojechali tym PROSTO do swojego ukochanego… Izraela. SYJONIŚCI Europy, jedźcie do siebie! Pozdrawiam, Zbigniew Stonoga. Nie jestem antysemitą!
Awatar użytkownika
Pangia
Monolit

Posty: 4280
Dołączenie: 27 Maj 2012, 10:49
Ostatnio był: 28 Lis 2017, 19:49
Miejscowość: Kukle Karakańskie
Ulubiona broń: TOZ34
Kozaki: 853

Re: Język rosyjski

Postprzez marcel w 05 Lut 2014, 19:32

@dorian, jak byłem we Wiedniu w zeszłą zimę, nie było absolutnie żadnego problemu żeby się dogadać po angielsku. W jednej jedynej restauracyjce obsługa mówiła tylko po niemiecku, ale w kuchni znalazła się Polka która pomogła nam się porozumieć. Ba, niektórzy z Austriaków gawarili pa anglijski lepiej ode mnie, a z tym językiem radzę sobie bardzo dobrze.

Ze względu na kierunek, jaki studiuję, i z angielskim i z rosyjskim mam kontakt na co dzień. Większość zajęć jest prowadzona właśnie w językach obcych, częściowo przez native speakerów. Angielskiego zacząłem uczyć się w wieku pięciu lat i do dzisiaj kontynuuję naukę. W międzyczasie przewinął się jeszcze niemiecki, ale szybko się zniechęciłem do tego języka - być może ze względu na kiepską nauczycielkę. Z rosyjskim historia jest odwrotna, zawsze chciałem się go uczyć, udało się dopiero w liceum, w klasie z profilem językowo-historycznym. Rosyjski nie był popularnym wyborem wśród uczniów, nie udało się nawet uzbierać pełnowymiarowej grupy - na naukę tego języka skazywano osoby które dostały się do szkoły w drugiej turze rekrutacji. Kilka z nich przekonało się do przedmiotu i nawet zdecydowało się zdawać go na maturze. Ja byłem jedynym uczniem w szkole którzy zdawał rosyjski na poziomie rozszerzonym, co dało mi niepowtarzalną szansę spędzić kilka godzin w dusznej sali razem z kilkoma totalnie znudzonymi nauczycielami. A później dyrektor osobiście mi pogratulował, że zdecydowałem się poznawać ten plugawy język wroga. #fejm

W liceum zacząłem też naukę łaciny, ale wtedy strasznie mnie znudziła. Ciągłe wkuwanie tabelek z deklinacjami było nużące jak znoszenie Vintarów dla Leśnika, więc po kilku miesiącach olałem naukę tego przedmiotu. Klasówki z łaciny pisała mi koleżanka Włoszka, a w zamian ja dawałem jej ściągać na matematyce. :marceltakikombinator wow: Łacinkę mam i teraz, na studiach, ale teraz jest o wiele ciekawiej - całą odmianę mamy elegancko opracowaną w kilku tabelach, a skupiamy się na tłumaczeniu i historii. Prowadząca też jest dużo lepszym pedagogiem, udało jej się przekonać mnie do tego przedmiotu. Na początku roku oświadczyła że wbrew modzie nie będzie nas uczyła owej restituty, rozsądnie argumentując, że wiele tekstów które będziemy czytać pochodzi z lat po epoce klasycznej.

EDIT.
@pangia - akurat nauka cyrylicy to najmniejszy pikuś. W ogóle alfabety (ofc te ludzkie, nie mówię o chińskim czy arabskim) łatwo wchodzą do głowy. Podstaw migowego nauczyłem się we dwa wieczory, siedząc sobie wygodnie w fotelu z piwkiem.
>>> Wenn ist das Nunstück git und Slotermeyer? Ja! ... Beiherhund das Oder die Flipperwaldt gersput. <<< ~ Ernest Scribbler
marcel
Opowiadacz

Posty: 436
Dołączenie: 31 Lip 2007, 17:48
Ostatnio był: 29 Paź 2020, 15:47
Kozaki: 193

PoprzedniaNastępna

Powróć do Prawie o wszystkim

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 6 gości