przez Adrenalin2k w 28 Sty 2012, 21:34
Dobra w takim razie może wutłumacze o co mi chodziło z realizacją ambicji bo widze ze nie wszyscy zrozumieli. Powiedzmy że chciał bym zostac żołnierzem zawodowym, zdobywam srednie wykształcenie własciwie swoją edukacje kieruje głownie pod tym kątem, przechodze wszystkie elementy rekrutacyjne generalnie "nadaje sie". I co sie okazuje? I w tym momencie dochodzi do mnie jak to wszystko wygląda. Cała "profesjonalizacja" armii która polegała jedynie na tym że wstrzymano pobór, NSR kompletny niewypał obmyslony 'zza biurka' bez jakich kolwiek konsultacji ze srodowiskiem, byle szybko byle by było byle zgarnąc kase i isc do domu. Do tego dochodzi to że żołnierz przez panstwo w tym kraju jest traktowany jak przedmiot, narażasz zdrowie i życie czyli oddajesz to co najcenniejsz za kraj kóry ma cie gdzies bo dochodzisz do 12 roku służby i okazuje sie "panu dziękujemy, nikt nie bedzie panu przedłużał kontraktu do 15 lat służby" bo panstwo nie ma zamiaru wypłacic ci ani grosz emerytury która i tak jest żałosnie niska. Nie mowie o przypadkach trwałego kalectwa gdzie np. tracisz ręke lub noge wtedy panstwo kompletnie zostawia cie na lodzie (besposredio po urazie leczenie kontynuujesz w polskim szpitalu gdzie generalnie personel ma na ciebie sromotnie wyje*ane) czyli dostajesz tam jakąs rente ale taką że albo starczy na rehabilitacje albo na jedzienie i generalnie lepiej żebys poległ było by taniej. Dobra odchodzisz z pustymi rękami bez swojej groszowej emerytury i teraz szukaj pracy "co pan potrafi ? obsługiwac swietnie działko rosomaka ? ma pan 12 lat doswiadczenia ? super ale nie potrzebujemy Pana" ale przeciez wojsko jest PROFESIONALNE! na tyle że doswiadczonych żołnierzy poprostu wypieprza sie na bruk. Nie wspominam o korpusach oficerów i podofiecerów gdzie albo masz znajomosci albo wypier**** bo twoje umiejetnosci i wykształcenie mamy w dupie!
O to mi chodziło, chcialem uniknąc kolejnego 'wall of text' ale widziałem ze niekórzy nie zrozumieli. Pozdrawiam
PS. Słuchaj Terminus jak nie masz w temacie nic ciekawego i kostruktywnego do powiedzenia to może poprostu daruj sobie swoje pseudointeligentne wywody na mój temat bo nie jestem twoim "kolegom z ławki".
Future is now. Resistance is here.