Nie żartuj. To tylko modernizacja starego T-72. Czyli wczesna III generacja oklejona pancerzem reaktywnym. Związek Radziecki, próbował odpowiedzieć na cięższe natowskie konstrukcje przeznaczone do walki z 72-ką. czołgiem IV generacji ale nie wyszło. Potem w Rosji były różne "Czarne Orły" i inne nieudane pomysły oraz makiety. Zapowiadają kolejny prototyp Armaty w tym roku ale pożywiom uwidim.Iwaszka napisał(a):T90 4 Generacji w zupełności wystarcza i ciągle stanowi świetną platformę do ciągłych modernizacji
Też ubolewam, bo lubiłem rosyjską i radziecką flotę. Technologicznie zwykle 10 lat za murzynami (z USA) ale na ogół budowali okręty zwyczajnie ładne. Dzisiaj poza strategicznymi op. tragedia kompletna.Najbardziej ubolewam nad tą flotą (Jako pasjonat Piechoty Morskiej ZSRR i Czarnych Diabłów z IIWŚ)...
Podsumowując - nie ma co ustalać kto jest liderem.
















T90 4 Generacji w zupełności wystarcza i ciągle stanowi świetną platformę do ciągłych modernizacji
Rosja natomiast robi duże skoki - otwiera się na zachodnie rozwiązania, wreszcie przyjmuje nawet szyny picatinny w standardzie (AK12), ale robi to z kunsztem i nie porzuca idei broni typowo Wschodniej - prostej i skutecznej w działaniu.



Terminus napisał(a):E no bez żartów. Pod względem potencjału wojennego, możliwości technicznych, logistycznych na dzień dzisiejszy nikt nie dorównuje USA.
Terminus napisał(a): Rosja dorównuje/wyprzedza hamburgery tylko pod względem ilości broni atomowej, choć pod względem możliwości zwalczania broni strategicznej są "w lesie".
szm napisał(a):Na patrzaj, a my takie gupki kupujemy Leośki, zamiast ciągle modernizować PT - 91 lub T - 72.





















Grzechu300 napisał(a):Szkoda mi trochę Polskiego wojska - mało kasy, a jak już jest, to kupuje się czołgi z demobilu ; i choć mamy sporo własnych pomysłów na broń/ekwipunek to albo sprzedajemy je komuś innemu, albo po prostu olewamy. A mielibyśmy spory potencjał operacyjny , co widać np. po naszych jednostkach specjalnych.
No, ale to nie wojskowych wina.
Terminus napisał(a):Za to wojskowych wina, że kupują kosmicznie drogie hamerykaskie AGM-158 JASSM zamiast rozbudowywać z Norwegami potencjał NSM. Tak jak kupiliśmy F-16 zamiast Gripenów.




Iwaszka napisał(a):Tutaj nie można zapominać o jednej zalecie Rosjan - potrafią zaciskać pasa i lawirować nawet w najbardziej niesprzyjających warunkach.
Rosjanie jako społeczeństwo tak - władza i elity nie. Ci pierwsi nie mieli i nie mają w Rosji nic do powiedzenia. Ci drudzy wybrali sobie kiedyś niejakiego Putina na zastępcę Jelcyna i gwaranta ich interesów. Przyszłość zapowiada się tak czy owak ciekawie.


























To samo było od 90+ z 74m który pojawiał się powoli, najpierw wśród elity, a teraz większość już je posiada.
AN91 nadal jest na "uzbrojeniu" FR, w tym OMON i MWD. Nie przeszedł testów dla Armii ale Specnazy mają go na wyposażeniu. To samo tyczy się świetnego AEK'a - FSB zakupiło sporą partię i stale widać je na zdjęciach.










































Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 7 gości