PANKROK! Ja to Dezertera lubię, Defekt Muzgó, Sex Pistols, Brygadę Kryzys, Ramsesa & the hooligans... a żeby nie było tak rozrywkowo, to jeszcze dopiszę, że słucham szant, pieśni partyzanckich, a jak mnie najdzie to i Czerwonych Gitar i Grechuty I Andrzeja Kołakowskiego. Mike Patton też wymiata.
A tu mały bonus z klasyki, której też zdarza mi się słuchać:
Buzi buzidla wszystkich za darmo!! I niech nikt nie odejdzie skrzywdzony!!:* :*
Przekaz tylko dla Zdzicha Zdzicho synchroniczny, otóż zainspirowany, postanowiłem połączyć przekaz,to jest ścieżka dźwiękowa
a to obraz , tzn. włączamy dźwięk i patrzymy na obrazki klikając na pełny ekran tygryski, kotałki, pink pony, pokemony i inne ... nie taki Diabeł straszny jak go malują kod binarny, w ten sposób moi drodzy stalkerzy próbujemy opowiedzieć o przeżyciach za pomocą technokratycznych "energetycznych" impulsów http://www.math.edu.pl/system-binarny Wygrywają tygryski mają wdzięcznie ogonki zakrzywione, jednakowoż patrzę na śnieg w środku stycznia na ekranie.
„Et aux horions, l’on verra qui a meilleur droit" — Jeanne d’Arc
Zamiast EZDrummer polecam inny interfejs perkusyjny, np: Addictive Drums. Można dobrać o wiele bardziej realistyczne brzmienie. Jeśli się posiedzi nad poszczególnymi elementami, można wykręcić brzmienie nie do odróżnienia od akustycznego zestawu. Poza tym przydałoby się parę szlifów odnośnie mixu(bębny, wokal itp...) i późniejszego masteru. Jak macie ochotę, mogę się tym pobawić.