przez marshall6 w 06 Maj 2012, 21:34
Jeżeli chodzi o gry to najbardziej wku*wiają mnie płatne DLC, kiedyś to było za darmo. I nie ma nawet tego na półkach w sklepie, co innego kupić zapakowany w pudełko dodatek na płytce a co innego ściągnąć go z internetu. I 15$ za powiedzmy 3 mapki do gry to jest dojenie kasy z ludzi. Jeżeli dana gra odniesie sukces, druga jej część także i sprzedaje się doskonale, to na ch*j się starać skoro ludzie i tak to kupią? I to się sprawdza bo widać to po grach i wynikach z ich sprzedaży. Zresztą zobaczcie ile dobrych tytułów wyszło 10 lat temu a ile dzisiaj... Producenci mają to w dupie bo liczy się sam dochód. Najbardziej irytujący jest fakt, że teraz piraci są postawieni w lepszej sytuacji niż Ci, co legalnie kupili grę. Pirat zainstaluje, wklei cracka i śmiga. A przy oryginale trza się pie*dolić z rejestracjami, masa niepotrzebnych zabezpieczeń a czasem dochodzi do takich absurdów jak crackowanie oryginałów. Kiedyś na jednym cd-key'u grało całe osiedle, dzisiaj jest nawet problem odsprzedać kupioną grę bo cd-key jednorazowy. Ja już nie dam się skusić na oryginała bo nie dość, że są z tym same problemy to większość ciekawych tytułów okazuje się tandetą. Do dzisiaj na półce mam już tylko Stalkery, Heroes III i CoD2/4, reszty udało mi się pozbyć i też nie zanosi się na to, że coś dojdzie do mojej skromnej kolekcji DOBRYCH gier. Jeszcze jakby muza była tańsza... Ja mam 16 albumów i ludzie myślą, że to dużo. Kupuję średnio co 3-4 miechy płytkę bo w sklepach wołają 40-50zł za sztukę... A na allegro można czekać do usranej śmierci a i tak nie trafisz tego co chcesz za mniejsze pieniądze.