Gdybym musiał wyruszyć do Strefy wziąłbym:
- Scyzoryk,
- Nóż płetwonurka,
- Broń skombinowałbym z pobliskiej meliny

- Kolegę (jemu życie zbrzydło, przyda się jako tarcza),
- Jakieś jedzonko, czyli:
a) Konserwę turystyczną,
b) Mielonkę,
c) 15 3-Bit-ów,
d) kilka zgrzewek wody,
- Mój mundur do ASG (woodland, kamizelka LBV, inaczej się dokupi),
-Straszaki Start 1 i 2,
- Komórkę,
- Laptopa,
- Plecak z Helikona,
- Gdybym oczyścił drogi z agentów SBU, pojechałbym z kilkoma kolegami samochodem.
- Apteczki, lekarstwa na chorobę popromienną,
- Maskę przeciwgazową Buldog,
Aha, tak samo jak poprzedni kolega pisał:
- Wagon szlugów,