Dziwne (bugi) przypadki w S.T.A.L.K.E.R.'ze

Tutaj dyskutujemy w tematach, które nie pasują do żadnej części S.T.A.L.K.E.R.'a.
Regulamin forum
Chcesz zadać pytanie lub masz problem? Napisz w tym dziale, a Twój temat na pewno zostanie usunięty.

Re: Dziwne (bugi) przypadki w S.T.A.L.K.E.R.'ze

Postprzez mdss w 08 Lis 2012, 10:58

Za pierwszym razem jak grałem w CS, w Czerwonym Lesie zdarzył mi się taki przypadek.

Kiedy już mi Strielok uciekł i spotkałem poddającego się stalker-najemnika, poszedłem za nim do Lasu. Idę, idę... węszę pułapkę, bo sprawa jakaś podejrzana (szybki sejwik). Przystaję, koleś też się zatrzymuje - no to idę dalej.
On zaczyna zwiewać (oczywiście że to była pułapka) a tu... Bugtrap!

Noż kur..!

Reload. Znowu idziemy, zaczyna zwiewać... Bugtrap!
No to reload i próbujemy jakoś inaczej pójść. Nic - to samo.
Po kilku próbach się wściekłem, Reload, podchodzimy dość blisko miejsca, od którego zaczyna zwiewać, zatrzymujemy się, koleś dostaje ordynarną kulę w łeb (ze strzelby... he he) i idziemy dalej!

Yeah! I wszystko dobrze :D
Żadnego Bugtrapa! Oszukaliśmy system :)
I'm just stalking...
Awatar użytkownika
mdss
Stalker

Posty: 130
Dołączenie: 06 Wrz 2012, 11:13
Ostatnio był: 09 Paź 2015, 22:21
Miejscowość: Cmentarzysko Maszyn
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Sniper TRs 301
Kozaki: 31

Reklamy Google

Re: Dziwne (bugi) przypadki w S.T.A.L.K.E.R.'ze

Postprzez StefanStrielok w 18 Lis 2012, 18:25

Miałem kiedyś buga w modyfikacji Priboi Story gdy wysiadałem z samochodu nagle odleciał dośc wysoko i to nieraz mi się zdarzyło :)
Awatar użytkownika
StefanStrielok
Stalker

Posty: 124
Dołączenie: 31 Mar 2012, 18:22
Ostatnio był: 21 Lis 2021, 00:29
Miejscowość: Szczecin
Frakcja: Bandyci
Ulubiona broń: "Tunder" 5.45
Kozaki: 2

Re: Dziwne (bugi) przypadki w S.T.A.L.K.E.R.'ze

Postprzez Jerzoo108 w 26 Lis 2012, 16:00

SoC:

Kordon - rajd na park maszynowy. Staram sie podejsc od boku (tam gdzie wyrwa w murze i w srodku ognisko) na cicho. OFC Bandyci maja "szosty zmysl" i mnie widza - zaczyna sie strzelanina. W tym momencie za ich plecami pojawia sie bandzior z obrzynem i zaczyna strzelac niebaczac na kolegow, ktorzy sa na lini strzalu. :D

Agroprom - wbijam na chama glownym wejsciem do Instytutu. Zapominam wyeliminowac snajpera na prawej wiezyczce, wiec sprintem pod mur. Zza szlabanu wychodza wojaki i staja w miejscu, gdzie lezy ich towarzysz. Nawet celowali do niego z karabinow. Poczekalem, az sie zbieglo ich wiecej i poczestowalem ich dwoma F1. O dziwo nawet nie uciekali.

Przy wejsciu do Baru - w miejscu, gdzie sa psy - jest budynek z urwana drabina - wykorzystalem efekt podrzucenia przez nibypsa, zeby sie na nia dostac.

W Prypeci jak bylem w hotelu i Monolit sypal z RPG wybuchaly one PRZED oknem, tak samo moje pociski trafialy na niewidzialna bariere.

Po wyeliminowaniu soldatow Powinnosci w gospodarstwie przed magazynami, spawnowali sie tam stalkerzy... Niby logiczne, tylko, ze za kazdym razem jak tam wchodzilem to WSZYCY szli do wioski pijawek w lini prostej. Jakiez bylo moje zdziwienie, gdy znalazlem ich lezacych w anomalii elektro przed wioska. Cala sterta cial i karabinow. W tym sporo Vintarow BC :D

W Dziczy przed tym gniazdem snajperow siedza, pija i lulki pala stalkerzy z Powinnoscia. Dookola zas biegaja chomiki i psy, ktore z jakim takim skutkiem eliminuje zastep najemnikow. Wzmiankowane orly zas siedza niby nic.
Jantar - ciezko ranny zombie lezy i sie wije w konwulsjach. Eliminuje tych co jeszcze moga chodzic i podchodze do "pacjenta", coby mu pigule zaaplikowac. Niestety "pacjent" wstaje i pakuje mi swoje remedium z obrzyna.

W Czerwonym lesie jak szedlem pierwszy raz jeden ze snajperow Monolitu zupelnie mnie zignorowal. Ja jego tez. Efekt - jak po wylaczeniu Mozgozweglacza wrocilem do Baru i zas do CzL, snajper eliminowal calkiem spora grupe psiakow. Pomoglem mu, a on mi wpakowal kule w leb... Od tej pory nie mam litosci dla Monolitu.

SC:

Jak mi sie skoncza zwykle granaty to czesto gesto nie zmienia mi na te F1, ktore mam przy sobie (i na odwrot). Y nie dziala, wiec czasami wyrzucam jeden granat, zeby go podniesc jak mi sie skoncza poprzednie. Raz mialem tak, ze jak podnioslem ten granat to nie moglem sie ruszac - komunikat, ze mam za duzy ladunek. Otwieram inwentarz a tam 999 granatow oO. Niefortunnie zaliczylem tam zgona i nigdy wiecej nie udalo mi sie tego buga zasymulowac.

Naleze do frakcji Stalkerow. Na wysypisku dookola Pchlego targu posterunki ma Wolnosc. Czasami jak tam wracam to i Pchli targ w ich rekach. Co jest mi nie na reke - tam sie zaopatruje w amunicje. Otwieram mapke - naookolo wszystkie posterunki w rekach Anarchistow. Biore zadanie od przywodcy Stalkerow, zeby odbic ten posterunek przy wejsciu do Rostoka. Zabijam Wolnosc i czekam, na posilki. W koncu przychodza i zadanie zmienia sie na "Odeprzyj kontratak"... Czekam, czekam i nic... wlaze w mapke i patrze na ruchy Wolnosci - ida 4 (cztery) oddzialy, jeszcze w Dolinie Mroku. Mysle co mi tam poczekam na nich. Wchodza na Wysypisko z dwoch stron... i zajmuja posterunki, ktore sa po drodze. Nawet zabicie wszystkich z Wolnosci obecnych na mapie nie rozwiazalo tej kwestii. Zadanie mi nadal wisi w PDA.

Dolina Mroku - wchodze pierwszy raz i nawijka z dowodca. Pogadal i poszedl. Wchodze (bron mialem schowana) Wolnosc mnie rozstrzeliwuje. Za ktoryms tam QL nie strzelaja. Wychodze na Wysypisko z trepa - znow mnie zabijaja. Teraz za kazdym razem jak tamtedy ide to z miejsca eliminuje pacjentow. BTW Mialem raz tak, ze jak ich dowodca uciekl i musialem go gonic to zawsze konczylo sie to bug trapem. Do momentu jak nie wyeliminowalem OBU posterunkow na wejsciu do Wysypiska...

Dolina Mroku - biore papiery ze zwlok co je chcial Mechanik i ide zatluc pijawy w domku. Wlaze do srodka i na wprost wejscia w rogu sobie stanalem, zeby mnie od tylu nie zaszly. Pijawy biegaja na gore i na dol po schodach zupelnie mnie ignorujac... Wywalilem ze 300 szt. amunicji do MP5 w nie, zanim sie zorientowalem, ze znow mam efekt niewidzialnej sciany...

PS
Wyszla sciana tekstu. :D
--
Please Cross Your Legs, I Have Only One Nail Left
Awatar użytkownika
Jerzoo108
Kot

Posty: 7
Dołączenie: 06 Cze 2008, 22:06
Ostatnio był: 25 Sty 2019, 20:59
Miejscowość: Wa-wa
Frakcja: Wolność
Ulubiona broń: Akm 74/2U
Kozaki: 2

Re: Dziwne (bugi) przypadki w S.T.A.L.K.E.R.'ze

Postprzez Sabaka w 27 Mar 2013, 18:23

A teraz ja przedstawię moje Bugi:
1.Znikające Tekstury.
Nie raz wyszedłem po za mapę to "Ścinało" dalszą Drogę.
2.Wystające ręce.
Często Przeciwniką wystają Ręce,strzelam w nie a on dalej żyje .... i Strzela :?:
3.WTF?!
Raz miałem dziwny przypadek-
1.Bandyta w Kostiumie Stalkera
2.Martwy pies,jak spojrzałem w jego ekwipunek pisało-Przychylność:Przyjaciel
3.Na początku gry WSZYSCY Stalkerzy byli Wrogo nastawieni,natomiast Bandyci i Wojskowi - Pokojowo
:wódka:



Oni wszyscy nie spodziewają się tego że moja Frakcja ( Renegaci) jeszcze wypali.
Sabaka
Kot

Posty: 1
Dołączenie: 27 Mar 2013, 18:12
Ostatnio był: 27 Mar 2013, 18:29
Miejscowość: Polska
Frakcja: Bandyci
Ulubiona broń: Lightened IL 86
Kozaki: 0

Re: Dziwne (bugi) przypadki w S.T.A.L.K.E.R.'ze

Postprzez StrielokXD w 31 Mar 2013, 01:49

Bug 1

Chyba każdy zauważył że pod czas walki NPC przeskakują przez skrzynie i inne osłony. Lecz u mnie przeskakują a raczej przenikają przez drzewa :D

Bug 2
Bandyci wzywają mnie do obrony terenu. (należę do wolności)

Bug 3
Czasami po zabiciu kogoś broń ofiary nadal strzela :?
Jeśli to czytasz znaczy że JE**EM posta :DD
Awatar użytkownika
StrielokXD
Kot

Posty: 14
Dołączenie: 27 Mar 2013, 16:00
Ostatnio był: 09 Maj 2013, 18:49
Miejscowość: Dolina Mroku
Frakcja: Wolność
Ulubiona broń: Viper 5
Kozaki: -7

Re: Dziwne (bugi) przypadki w S.T.A.L.K.E.R.'ze

Postprzez Voldi w 31 Mar 2013, 12:34

StrielokXD napisał(a):Bug 2
Bandyci wzywają mnie do obrony terenu. (należę do wolności)

Bandyci są do Wolności nastawieni jak pamiętam neutralnie, więc nic dziwnego, że proszą Cię o pomoc. Nie-bug.

StrielokXD napisał(a):Bug 3
Czasami po zabiciu kogoś broń ofiary nadal strzela :?

Taki 'ficzer', tak samo czasem jak w świecie - po śmierci mięśnie bezwolnie się kurczą i naciskają spust, co powoduje strzał. Nie-bug.
Image
Awatar użytkownika
Voldi
Ekspert

Posty: 843
Dołączenie: 29 Gru 2011, 11:11
Ostatnio był: 30 Maj 2024, 11:26
Miejscowość: Kraków/Hajnówka
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: TRs 301
Kozaki: 426

Re: Dziwne (bugi) przypadki w S.T.A.L.K.E.R.'ze

Postprzez Iłja w 31 Mar 2013, 13:55

Taki 'ficzer', tak samo czasem jak w świecie - po śmierci mięśnie bezwolnie się kurczą i naciskają spust, co powoduje strzał. Nie-bug.

Haha, to ja tak miałem u żywego kolesia. Siadał, karabin przewieszony przez ramię i full auto w powietrze :D Jeszcze mnie drasnął nim przestał strzelać.
Drzewa się czerwienią, ptaszki wesoło podszczekują... wiosna w Czarnobylu wita :D

http://forum.stalker.pl/viewtopic.php?p=247117#p247117 -> Moja cud-miód frakcja :D

http://forum.stalker.pl/viewtopic.php?f=97&t=6947&p=324670#p324670 -> Moje cud-miód potworki :D
Awatar użytkownika
Iłja
Stalker

Posty: 134
Dołączenie: 30 Lip 2010, 16:56
Ostatnio był: 02 Wrz 2015, 23:40
Frakcja: Wolność
Ulubiona broń: VLA Special Assault Rifle
Kozaki: 24

Re: Dziwne (bugi) przypadki w S.T.A.L.K.E.R.'ze

Postprzez Ranger801 w 01 Kwi 2013, 17:04

Ja w CS chodziłem sobie po Kordonie gdy nagle usłyszałem Sidorowicza, a byłem koło wioski kotów :D . Nie w jego bunkrze.
Ranger801
Łowca

Posty: 410
Dołączenie: 22 Wrz 2012, 11:57
Ostatnio był: 28 Sie 2016, 16:12
Miejscowość: Miejsce zamieszkania nieznane
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Kora-919
Kozaki: 94

Re: Dziwne (bugi) przypadki w S.T.A.L.K.E.R.'ze

Postprzez T-man w 22 Kwi 2013, 22:16

Mój bug w Czystym Niebie polegał na tym, iż w bazie stalkerów w agropromie przypadkiem trafiłem na dachu jakiegoś samotnika. Nic poważnego, trafiłem go w nogę z pistoletu a on, zamiast do mnie strzelać tyłem zszedł na dół, po czym zaczął biec tak samo jak Striełok przy wejściu do czerwonego lasu, wyskoczył(!) bezpośrednio z ziemi na pierwsze piętro tego budynku z anomaliami, wpadł do środka i po ułamku sekundy wypadł stamtąd martwy. Miał ktoś z Was coś podobnego?
T-man


Ostatnio był: 01 Sty 1970, 02:00

Re: Dziwne (bugi) przypadki w S.T.A.L.K.E.R.'ze

Postprzez jacplac97 w 12 Maj 2013, 22:16

Jedyne co pamiętam to w SoC w bazie "Wolności" latający wartownik, i nagła śmierć jednego z członków w samym środku bazy, dzięki czemu szybko zdobyłem G36.
Awatar użytkownika
jacplac97
Kot

Posty: 3
Dołączenie: 31 Sie 2012, 11:26
Ostatnio był: 23 Sie 2013, 17:11
Frakcja: Wolność
Ulubiona broń: Fast-shooting Akm 74/2
Kozaki: 0

Re: Dziwne (bugi) przypadki w S.T.A.L.K.E.R.'ze

Postprzez Majster Pijawa w 15 Maj 2013, 14:16

Mój bug? Hehe pamiętam taki jeden... w Cieniu jeżeli dobrze pamiętam dostaje się zadanie uratuj stalkera na wysypisku. Uwaga mały spoiler, ten stalker to po prostu zwykly bandyta. ALE! Okazuje się... że był moim przyjacielem :o
:

był na zielono
A gdy podszedlem do niego... umarl. Po prostu padł :facepalm:
Image Ty ku*wo czytasz opis? [*]

Majster Pijawa
Wygnany z Zony

Posty: 52
Dołączenie: 14 Sie 2012, 10:02
Ostatnio był: 26 Maj 2013, 11:26
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: TOZ34
Kozaki: 2

PoprzedniaNastępna

Powróć do Ogólna dyskusja

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości