Kolego, maskę przeciwgazową.
Co do kasy. Ruble nie stoją wysoko, więc przy swoim stanie skarbonki mógłbym zabrać pokaźną sumkę.
Wziąłbym oprócz tego: (Będę pisał tylko to, co na sto procent można normalnie załatwić.
-Zapalniczka benzynowa, bo świetnie wygląda, może się przydać
-Paczkę lub dwie papierosów, bo mogą posłużyć za walutę.
-Plecak 50l , załatwić się da.
-Jakieś 3

Np. samochodowe
-Maska przeciwgazowa, Danka, bo takową już mam (nazwa, taka jak imię mojej mamy

), musiałbym tylko kupić nowy i działający pochłaniacz, wydatek rzędu około 90 złotych
-Jakaś strzelba myśliwska i paczkę około 20 loftek, wcześniej trzeba by było mieć zezwolenie
-Około 3 puchy Tigerów
-Jedna flaszka wódki, bo więcej to zbyt niewygodnie i ryzyko zdemaskowania słuchowego, i rozbicia się butelek.
-Zapas jedzenia, hmmm... Chyba gdzieś na tydzień, lecz takie jedzenie, by to się zaraz nie popsuło, bądź zgniotło, ale też coś, co da trochę siły.
-Licznik Geigera, jakiś starszy model, nowe za drogie.
-Kombinezon może i jakoś tanio bym znalazł.