












czynnywulkan.














Adi anakonda napisał(a):Albo jak w magazynach wojskowych niezauważenie wszedłem na wieże z anteną i zdjąłem pięciu wolnościowców. Dziwne jest to, że żaden sie nie skapnął, że obok leży martwy kumpel. Wszystkich załatwiłem bez zbytecznej walki. Na pewno każdemu się zdarzyło, że przy ognisku stalkerzy w maskach i respiratorach jedzą i piją!









Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości