Perki- mam nieco mieszane uczucia- myślę że zamiast Fallouta bardziej pasowałby system z... CoDa4 multi.
Bo jednak celujemy w trochę bardziej "realne" klimaty, bez vats'a itp.
A więc umiejętności- nie przegięte (dla specjalizacji) ok- ale w stylu
Przy tworzeniu postaci obierasz kilka jej podstawowych umiejętności:
Chcę zagrać snajperem- wybieram to czego moim zdaniem potrzebuję
kamuflaż/ ukrywanie się- daje mi większą szansę na pozostanie niezauważonym kiedy jestem w zasięgu wzroku przeciwnika i nie poruszam się lub skradam.
skradanie się- mniejsza szansa na wykrycie, kiedy się skradam, nieco przyspiesza prędkość tej czynności.
specjalizację "broń snajperska"- która sprawia że a) broń wolniej zużywa się w moich dłoniach (bo odpowiednio ją traktuję) b) wahania celownika optycznego (na automatach również) są mniejsze (zakładając, że są) itp.
Żołnierz/ szturmowiec, wybierze inny pakiet-
wytrzymały- nieco zwiększa ilość Hp postaci, daje niewielki bonus do bazowej odporności
sprinter- pozwala biegać szybciej.
specjalizacja "broń szturmowa"- strzelby, pistolety i karabinki maszynowe w rękach tej postaci mają mniejszy odrzut, ponadto w jej rękach (jak wyżej) wolniej się niszczy
ALBO
"broń ciężka" analogicznie- lepiej/ szybciej radzi sobie z granatnikami rkm'ami itp.
To tylko przykłady, służące przedstawieniu kwestii perek z innej strony- nie uważam żeby było to konieczne.
Zasadniczo- jeśli w ogóle, to w tego typu formie, tak żeby nadal liczyły się przede wszystkim umiejętności gracza- zwłaszcza w przypadku broni, ale który może wybrać, z czym chce radzić sobie lepiej. (siłą rzeczy, z resztą radzi sobie słabiej).
Rozwój umiejętności?
Zadania.
Bez lvl'i- sp, snajper zyskuje bonus do obsługi swojej broni za określoną ilość trafień w głowę z DUŻEJ odległości.
Szturmowiec zyska go za zabijanie kilku wrogów jedną serią (czy jedną chmurą śrutu na więcej niż jednego przeciwnika)
A skradanie się? Ciche likwidowanie wrogów z bliska.
I tak dalej.
8 Stalkerów, zwłaszcza dobrze wyposażonych, to już mała armia- trzeba by balansować przeciwników, a wtedy... mogła by wyjść z tego ogólna jatka, niszcząca klimat.
Tryb kooperacji- 2- MOŻE 4 graczy (to już silna ekipa w końcu)
Mi osobiście też tego brakuje- ja preferuje broń precyzyjną i dalekosiężną, ale z zrozumiałych względów potrzebuje też czegoś na bliski dystans, a mój brat za ścianą szaleje z wytłumionym automatem i strzelbą- chociaż lubi czasem postrzelać z daleka- więc ja mógłbym spokojnie przestać ciągać w plecaku śrutówkę (bez niej czasem ciężko przeżyć), a on dostałby support którego też mu czasem brakuje. Można by wymienić się sprzętem na różne okazje- np, przed misją w kompleksie podziemnym- oddaje bratu jeden z karabinów (ryś albo przepływ) a on mi automat z granatnikiem- obaj mamy broń na bliski dystans, uzupełniającą się w znacznym stopniu.
Konieczne byłoby "przypisanie" takich przedmiotów- czyli, o ile go nie sprzedaż, ale ktoś będzie miał w rękach Twoją przypisaną pukawkę i np, wyloguje się z chęcią zatrzymania jej dla siebie- on nie dostaje nic, a pukawka ląduje w wskazanej przez nas skrytce- zatwierdzona sprzedaż, to co innego.
Bo zasadniczo- to co opisałeś, już w podobnej formie jest w Borderlands i mi nie przypadło do gustu.
Walki frakcji (Własnych)- ok- tryb multi po prostu, gdzie możesz frakcję uskutecznić w postaci klanu, czy grać z kumplami z kooperacji.
Zapisy...
Ale- żeby była ciągłość- możliwość podania padłemu kompanowi apteczki (w odpowiednim) czasie. Obaj/ wszyscy padliście, no trudno...
Bez respawnów- jeśli ktoś zginie (i nie zostanie mu udzielona pomoc)- traci znaczną część postępu rozwijania specjalizacji, można ponownie udzielić mu pomocy (większym kosztem) po zakończeniu walki.
(i w takim przypadku paramedyk w drużynie, z specjalizacją "pierwsza pomoc" pozwalająca szybciej postawić kumpla na nogi i z większą ilością hp/ opatrywać rany nabiera sensu.
Co do umiejętności- możliwość nabycia w trakcie gry takich jak zdobywanie trofeów z ciał mutantów czy konserwacja broni, albo np obsługa wspomnianych pułapek, ładunków wybuchowych.
Mając 4 w ekipie można już stworzyć naprawdę potężną, zgraną i uzupełniającą się drużynę:
Np-
Snajper- wiadomo, strzelec wyborowy- ściąga wartowników, wspomaga kolegów ogniem z ukrycia, przepatruje teren osłaniając zwiad, ale może też wspomóc zwiadowcę z bliska (pistolet/ pm z tłumikiem, nóż) i vice versa- ten drugi przyda się w pomocy snajperowi, gdy ten będzie chciał po cichu zająć pozycję.
Zwiadowca/ saper- druga "cicha" postać w ekipie, niepostrzeżenie zakradająca się do wrogów i zajmująca się "niespodziankami", takimi jak unieszkodliwianie, czy zastawianie pułapek i eliminacja kilku wrogów z bliska.
Dorzuciłbym dla takiej postaci otwieranie zamków np

Paramedyk- dobry wujek w drużynie, postać zajmująca się rannymi, wyposażona w broń wsparcia (karabin z granatnikiem/ kolimatorem) trzymająca się z dala od zagrożenia i zasadniczo- wspomagająca ekipę- tu posłać granat tam gdzie trzeba, tu kogoś załatać, tam wspomóc ogniem precyzyjnym czy ostrzec przed niebezpieczeństwem. Zasadniczo- wsparcie dla zwiadowcy, obserwator dla snajpera. W sumie dobra rola dla dowodzącego grupą/ koordynatora.
Szturmowiec- solidnie opancerzony, lepiej radzący sobie z granatnikami i bronią ciężką, rozwiązujący poważniejsze problemy granatnikiem i karabinem maszynowym, wiedzący też jak zająć się materiałami eksplodującymi

Oczywiście i AI wroga musiałoby być większe, i walki bardziej skomplikowane- np, zamiast jednego pomieszczenia, zdobywamy pilnie strzeżony bunkier, cały kompleks itp- czy to w ramach konfliktu frakcji, czy zdobycia cennego łupu- rzecz jasna po jakimś czasie posterunek zostanie odbity- więc możemy uczestniczyć w obronie, zaatakować tyły/ flankę przeciwnika, lub... odbić go ponownie po wszystkim

do tego polowania na mutki, zbieranie trofeów, zapewnianie ekipie wyżywienia, schronienia, amunicji (już nie tak łatwo dostępnej) to mogłoby być coś
Gdy nie mamy kumpli w oddziale- idziemy z npcami z frakcji/ najętymi (jeśli nie dajemy rady sami- ale wątpię, bo jedna postać szybciej zdobywa specjalizacje i nie dzieli się sprzętem

)