przez ArcGOne w 13 Maj 2011, 16:32
[13.05.2011] Pią. // status - "brak" // zadanie - "ustawka" // godz. 22:11 // nagrywanie - ON
... mam stąd bardzo ładny zachód słońca. Zona daje mi wyjątkowo przyjemny, ostatni prezent. Szkoda ze ten twardy maszt wbija mi się rdzą w plecy, ale kij tam ludzie giną gorzej... ekhm.
Smutne, że impreza dopiero się rozkręcała, a już na początku wpaść musieli nieproszeni goście. Takie zabawy nie mogą kończyć się dobrze. Gdyby nie ten kontroler, hmm.. gdybym wypatrzył go w porę może chłopaki ogarnęliby sytuację. Łoo rzesz co ja żem nabroił:). Co ze mnie za snajper, powinienem być tam na dole ze strikerem w garsci jak dawniej i zginąć razem z nimi, a tak jak tylko zamknę oczy i opuszczę to miejsce, towarzyszyć mi będą te cholerne sępiaste kruki i wrony...
Jaki niefart przyjaciele, a miała to być zwykła ustawka z Wolnością, pare siniaków i otarć, tymczasem wszyscy jak jeden leżymy obok siebie. Dziwne to uczucie, patrzeć na To z góry tłukliśmy się nawzajem, a to zona nas zaciupała.. tym razem 1:0 dla niej. Haha.
Śmieszne jest to ze, nie mam pojęcia jak ten snork się tu wdrapał. Konam powoli ochraniając tych na dole, niefortunnie zapomniałem osłaniać własnych czterech liter...
...
... nawet krew w tym słońcu wygląda przyjemniej, jak.. jak wino, oo tak swojaczek sączony z gwinta z dziewczyną nad rzeczką, pamiętam to bardzo dobrze, to były czasy... ciekawe gdzie teraz jest i co robi...
Ojj tam ojj tam, stajesz się sentmentalny stary pryku...
... sto kroków na północ od płaczącego drzewa pochylajacego się nad bajorkiem, w nim w mule, jest skrytka, Ty który ją znajdziesz cenę jednego z artefaktów, który tam znajdziesz, przeznacz na pogrzebanie lub chociaż wykucie paru słów ku pamięci tych tu leżących na tym o wielkim kamieniu polnym. Resztę kulek, kamizelek i innych gratów weź jak swoje, i nakop Zonie do tyłka, za mnie, za nas. A tą koszulę, jeśli opuścisz Strefę ubierz do baru - dziewczyny na nią leciały hehe serio.
Nie chce już ratunku, nie boje się, tu jest tak przyjemnie
Oho, młody Saszka ma kłopoty... niech no spojrzę, ach pijaweczka. Arcuś po raz ostatni przydaj się na coś.
Biegnij, Mały biegnij... iii nie ma pijaweczki....
<wystrzał>
....
__________Nie liczy się siła rażenia, a siła wywieranego wrażenia