Bulletstorm

Dyskusje na temat gier i szeroko rozumianej rozrywki mieszczącej się w ramach powyższej kategorii.

Re: Bulletstorm

Postprzez Dovchenko w 04 Maj 2011, 17:27

Jak to napisało CD Action "Największy polski hit od czasu Bogurodzicy pod Grunwaldem." Czemu niby? Za to, że można zarąbać przeciwnikowi w mordę, rozstrzelać i patrzeć na hektolitry krwi, które z siebie wylał? Mnie osobiście takie gry odrzucają natychmiast. Zero przesłania! :mad:
Kogóż to z nas tonący nie wiózł wrak, któż z nas zaprzeczyć może - że ułomny?
Kogóż nie łudził oślepiony ptak, kogóż w bezludzie nie wiódł pies bezdomny?

A przecież wciąż przyciąga strefa ogrodzona, i ogrodzona nie bez celu chcemy wierzyć;
To nie my w Zonie - to nam odebrana Zona,nam ją niepewnym, ale własnym krokiem mierzyć
Póki nadziei gorycz wreszcie nie pokona.

Dovchenko
Wygnany z Zony

Posty: 113
Dołączenie: 16 Kwi 2011, 21:15
Ostatnio był: 16 Kwi 2012, 17:25
Frakcja: Powinność
Ulubiona broń: GP 37
Kozaki: 6

Reklamy Google

Re: Bulletstorm

Postprzez Zari w 04 Maj 2011, 20:40

Jak to w jednym filmie usłyszałem " Jeden lubi truskawki, a drugi - schabowego"
Jedna osoba będzie preferowała spokojne strategie czy ścigałki, druga - FPS-y z hektolitrami krwi lejącymi się na wszystkie strony.
Ja na przykład własnie uwielbiam rozwałkę z pierdylionem przeciwników i cały czas śmigającymi liczbami przed oczami. :E
Każdy ma inny gust, a o tym się nie dyskutuje.
QA Analyst w Fool's Theory | W Gamedevie od 2019 roku
The Farm 51 | Intermarum | Fool's Theory
Image
Awatar użytkownika
Zari
Weteran

Posty: 604
Dołączenie: 28 Sie 2008, 10:48
Ostatnio był: 02 Lip 2025, 21:16
Miejscowość: Chorzów
Frakcja: Wolność
Ulubiona broń: Sniper SGI
Kozaki: 69

Re: Bulletstorm

Postprzez MałyGłód w 07 Cze 2011, 16:04

Ostatni w CD-Action przeczytałem, że na tegorocznych targach E3 ma pojawić się zwiastun Bulletstorm 2. Osobiście bardzo cieszę się, że twórcy planują stworzyć drugą cześć tej gry. Miejmy jednak nadzieję, że to prawda.
Image
Podstawą szczęścia jest WOLNOŚĆ, a podstawą WOLNOŚCI odwaga.
Awatar użytkownika
MałyGłód
Stalker

Posty: 92
Dołączenie: 06 Mar 2011, 11:20
Ostatnio był: 14 Paź 2011, 22:36
Miejscowość: Galaktyka Kurvix
Frakcja: Wolność
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 14

Re: Bulletstorm

Postprzez Universal w 07 Cze 2011, 17:08

Byleby była dłuższa i przyciągała czymś więcej niż wygrzebanym skądś systemem zabójstw za punkty... Ogólnie BS jest dla mnie przereklamowaną ponadprzeciętną grą, ani świetną, ani też słabą. Za to oskryptowana jak cholera, co dla mnie plusem nie jest, wręcz przeciwnie.

I żeby nie było, że psioczę na Polaków - spójrzcie na "listę płac". Polskie nazwiska to... 1/3?

:arrowd: Kwestia gustu. U mnie plusy wcale minusów nie przesłaniają.
Ostatnio edytowany przez Universal, 08 Cze 2011, 21:00, edytowano w sumie 1 raz
Awatar użytkownika
Universal
Monolit

Posty: 2619
Dołączenie: 21 Lip 2010, 17:54
Ostatnio był: 15 Kwi 2026, 09:27
Miejscowość: Poznań
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 1051

Re: Bulletstorm

Postprzez BJ Blazkowicz w 08 Cze 2011, 20:07

Dovchenko napisał(a):Jak to napisało CD Action "Największy polski hit od czasu Bogurodzicy pod Grunwaldem." Czemu niby? Za to, że można zarąbać przeciwnikowi w mordę, rozstrzelać i patrzeć na hektolitry krwi, które z siebie wylał? Mnie osobiście takie gry odrzucają natychmiast. Zero przesłania! :mad:


A kto mówił ze ta gra ma mieć przesłanie? To rąbanko-napie*dalanka i to bardzo fajna, odmóżdżająca i odprężająca, system punktów za zabójstwa fajny, zawsze człowiek kombinuje jak by tu utłuc niemilca w jakiś jeszcze bardziej widowiskowy sposób. Mi gra się bardzo podobała chodź zalatuje konsolą. Ale krwistość, soczystość, kopy na twarz i strzały w jaja dają grze tyle plusów że w sumie przesłaniają minusy.
Image
Voiton laulut soi ainiaan!
Awatar użytkownika
BJ Blazkowicz
Przewodnik

Posty: 980
Dołączenie: 17 Mar 2009, 15:42
Ostatnio był: 10 Sty 2026, 18:52
Miejscowość: Zamek Wolfenstein
Frakcja: Czyste Niebo
Ulubiona broń: GP 37
Kozaki: 526

Re: Bulletstorm

Postprzez paintball_0 w 25 Wrz 2011, 17:41

Doskonale się bawiłem przechodząc Bulletstorma. Dawno nie grałem w tak dynamiczną i satysfakcjonującą strzelankę.

Z początku również myślałem, że gra emanować będzie gówniarskim, gimnazjalnym humorem. Na całe szczęście nie jest ani gówniarski, ani gimnazjalny. Jest co prawda ciężkostrawny, wulgarny i niewybredny ale taki ma być, jeśli bohaterem gry jest ktoś pokroju Graysona Hunta. ;) Prawdziwy Twardziel powinien co jakiś czas wygłaszać dowcipne komentarze, albo kopnąć kogoś w rzyć, nie uważacie? ;P
Poziom przemocy również nie powoduje zniesmaczenia. Gra stopniowo wprowadziła mnie w tajniki gameplayu, więc miałem sporo czasu na przyzwyczajenie się do filozofii rozgrywki. Przemoc jest przerysowana i komiksowa. Podczas gry nie odbiera się jej na poważnie, dlatego rozpierducha naprawdę potrafi bawić.

Co do skillshotów, są one fabularnie wyjaśnione i bynajmniej nie wzięte z powietrza. Jest to taka trochę inna forma punktów doświadczenia. Za zdobywaną "walutę" w postaci ekspa "kupujemy" nowe bronie, amunicję i upgrady sprzętu. Jako że ilość przeciwników na poziom jest ściśle określona, chłopaki z PCFu wymyślili sposób na nabijanie dodatkowego ekspa na tym samym trupie. ;)
Strzał w głowę, strzał w kończynę, zabójstwo dzięki wykorzystaniu otoczenia itd. Nic bardzo nowatorskiego, jeśli odstawić na bok dowcipne nazwy i wrzaski konających. Za to formuła sprawdza się przepięknie, bo człowiek nie siedzi za osłoną i nie czeka, aż mu niemiluch sam wlezie pod lufę. Żeby jak najwcześniej zdobyć co fajniejsze bronie albo ulepszenia trzeba kombinować, cały czas być w ruchu i być świadomym otoczenia. Prąc bezmyślnie naprzód za wiele się nie osiągnie, choć w grze raczej ciężko zginąć.

Fabularnie jest zaskakująco dobrze. Pościg za Serrano wcale nie jest tylko pretekstem do kolejnych aren z setkami mięcha do przemielenia. Bardzo mi się spodobało, że nie jestem fabularnie prowadzony przez jakiś cholerny głos w słuchawce, który co i rusz mówi mi co mam robić. W większości gier wytyczne dostajemy odgórnie. W Bulletstormie gracz towarzyszy głównemu bohaterowi podczas przedzierania się przez poziomy i to właśnie główny bohater przeważnie mówi nam gdzie powinniśmy się udać, albo gdzie znajduje się cel naszej wyprawy. To bardzo miła odmiana.

Co do skryptów, to są one stosowane przy okazji zwrotów akcji albo zdarzeń specjalnych, jak na przykład spektakularne ucieczki albo pościgi. Fajnie byłoby, gdybyśmy mieli wolną rękę w eksploracji świata gry, ale na potrzeby tej konkretnej historii i tak można zobaczyć spory kawałek planety.
A jest co oglądać. Pod względem grafiki jest po prostu bajecznie! Bulletstorm momentami wygląda lepiej niż Crysis 2 przy 2x mniejszych wymaganiach! Widoki nie raz zapierają dech w piersi, designerzy odwalili kawał świetnej roboty. Warto zagrać choćby dla podziwiania widoków. ;)

Co do muzyki, to nie wybija się ponad przeciętność. Odgłosy otoczenia i ambient dopełniają obrazu ale nic poza tym. Standardowa futurystyczno- epicka nuta.


Z tego co wiem giera się nie sprzedała. Zawalił marketing produkcji. Ludzie mieli mylne wyobrażenie o Bulletstormie. Sam Chmielarz w wywiadzie dla jakiegoś polskiego sajta komentował, że popełnili ogromny błąd kładąc nacisk na pokazanie przemocy i reklamując wypruwanie flaków jako świetną zabawę... Takie rzeczy dobrze wyglądają w trakcie rozgrywki, nie na biernym filmiku. Nawet demo nie pokazywało czym ta gra jest w rzeczywistości. Przemoc wyrwana z kontekstu również nie jest dobrym materiałem na reklamę.

Epic powiedział, że nie ma zamiaru robić sequela a People Can Fly pracuje aktualnie nad zupełnie nowym tytułem. Podejrzewam, że giera również będzie strzelaniną w kosmosie i że będzie dyskretnie kontynuować i rozwijać założenia bulletstorma.
Awatar użytkownika
paintball_0
Legenda

Posty: 1285
Dołączenie: 18 Wrz 2008, 15:12
Ostatnio był: 30 Sty 2017, 23:03
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Akm 74/2U Special
Kozaki: 184

Poprzednia

Powróć do Inne gry

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 4 gości