Nie podejrzewałem Cię o to, że nie rozróżniasz socjalizmu od komunizmu...
Nie no, rozróżniam, ale on sam, wielokrotnie w zagranicznych wywiadach mówił, że jest komunistą, i to co robił, robił właśnie z pozycji komunisty. Był takim
czerwonym dysydentem.
Zawieszenie za kolportowanie listu otwartego Kuronia i Modzelewskiego
Tak czy siak, ten list to były porachunki wewnątrzpartyjne. Panowie, którzy go pisali, dobrowolnie nie wystąpili z partii. Zostali z niej usunięci. A krytyka władzy, wcale nie musi/musiała wynikać z jakiś pobudek niepodległościowych... Profesor Friszke, w jedym z wywiadów dla
Polski, mówi:
(...)małe marksistowskie środowisko skupione wokół Modzelewskiego i Kuronia(...)
...
Więc Twoja argumentacja oparta jest na nieprawdzie.
Troszkę się zagalopowałem, z tym żydowskim pochodzeniem, nie od tego się zaczęło. Chociaż myślę, że to też miało duży wpływ na
opozycyjność Michnika.