Universal napisał(a):http://malemen.pl/mmextra/25 - a propos demokracji i "każdy ma swój głos". Właśnie, każdy. Profesor prawa na UW ma teoretycznie (jeśli wierzyć w uczciwość systemu) taki sam głos jak ślusarz z Gliwic, lub ekspedientka z Wejherowa. Pytanie, ilu powinno mieć na to wpływ.
W sumie, o co chodzi, jakie PO, jakie PiS. I tak rządzi KE.



Allistdead napisał(a):Nie lubię polityki ale raz się wtrącę. Akurat próg wyborczy to dobry pomysł. W wyborach do Sejmu pierwszej kadencji tego wymogu nie było i przez to Sejm był bardzo rozdrobniony. Taka na przykład Polska Partia Przyjaciół Piwa miała aż dwóch posłów. Janusza Rewińskiego i Krzysztofa Ibisza. Rozdrobnienie sprawiło wiele problemów i ostatecznie skończyło się rozwiązaniem Sejmu przez Prezydenta. Dlatego wprowadzono próg wyborczy.
Alchemik napisał(a):Wiesz...Ja nie jestem doktorem na KUL-u, tylko uczę się na barmana. Moja matka jest krawcową. I bynajmniej nie uważamy się za głupich i nie głosujemy, na tych, którzy mówią, że ''jak to będzie dobrze, jak my porządzimy'', tylko głosujemy zgodnie ze swoim światopoglądem i wiedzą gospodarczą. Więc zastanawiam się, jak niby miało by wyglądać wybieranie tych co mogą głosować?
Alchemik napisał(a):Już niedługo.












Universal napisał(a):A co mi po dogadywaniu się wbrew myśli obywateli? Teraz też się kłócą. Co ma zrobić zwolennik KNP, PPS?


Universal napisał(a):Raczej o wspomniany przez JKM fakt, że więzień też może głosować.
















































Inwestycja w wieś, pod jakim względem? Chodzi Ci o produkcję wręcz przemysłową, czy zrobienie z Polski centrum "ekologicznego" rolnictwa, bo to ciekawe jest Swoją drogą, przydałoby się ciut skondensować ziemię do gospodarstw po kilkadziesiąt hektarów - znam 2-3 osoby (w skali kraju z pewnością więcej), które mają po 2-3 hektary, dzierżawią komuś, siebie nazywając rolnikiem i mają zamiar pobierać świadczenia z KRUS-u



















Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości