Co was w...pienia

...a raczej wszystko o wszystkim. Debaty na dowolne tematy.

Re: Co was w...pienia

Postprzez marshall6 w 04 Maj 2012, 00:49

Dla mnie rap to tylko ten stary, kalifornijskie klimaty. np. N.W.A - świetna sprawa. Polskiego raczej unikam choć zdarzają się dobrzy wykonawcy. Ale o rapie nigdy złego słowa nie powiem. Jednak od lat słucham metalu, i wkur... mnie wypowiedzi ludzi mówiące o tym, że ta muzyka to gówno - bo tak najłatwiej powiedzieć. A mówią to osoby słuchające tych popłuczyn z radia 90 czy techno. Ci ludzie tańczą do tego co zagrają im media, czyli wszystko co łatwe i puste. To już nie jest nawet kwestią gustu... bo kwestia gustu to, to czy mi się coś podoba czy nie, natomiast to czy ktoś jest artystą czy nie, to coś na co się nie ma żadnego wpływu. Dlatego takie bezmyślne pierdo*enie, że metal to gówno jest nie na miejscu. Ja doceniam sztukę i chcę by była ona szanowana, Nie mam nic przeciwko wykonawcom POP'owym, bo każdy ma prawo istnieć na rynku ale ku*wica mnie bierze gdy ktoś chcę nazwać takiego przykładowego lamusa z MTV artystą. Dzisiejsza POPowa "gwiazda" żyje krótko, każdy po chwili zapomina o jej dokonaniach bo co chwila z mediów napływają nowe fale "modnej muzyki" (o ile można to nazwać muzyką) i jak tu takiego dupka nazwać artystą?. Bardzo szanuję ludzi grających metal jak i raperów, oni się nie pie*dolą i mówią jaka jest rzeczywistość, tu nie ma pustego śpiewania o miłości, zamiast tego są mocne teksty mówiące wprost o istotnych sprawach. Jednak sporo wartościowych, naprawdę dobrych zespołów dzisiaj nie potrafi się wybić bo wszystko jest zapchane tym je*anym popem którego wykonawcy podpisują się słowami legenda, artysta, sztuka. Szkoda gadać...

Tak btw, jestem tu nowy, ale zaglądam tutaj na forum już jakiś czas więc Witam wszystkich.

Za ten post marshall6 otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive kolokolo98.
marshall6
Kot

Posty: 8
Dołączenie: 03 Maj 2012, 22:57
Ostatnio był: 17 Maj 2012, 18:36
Kozaki: 4

Reklamy Google

Re: Co was w...pienia

Postprzez vandr w 04 Maj 2012, 07:51

Metal to ch*j.

Chyba się rozpoczął sezon na komary- tak więc wiadomo ;)
TAJAG JUDYN
HAZBAZ
SEKODYN!
vandr
Modder

Posty: 3878
Dołączenie: 21 Lut 2011, 14:18
Ostatnio był: 19 Kwi 2026, 13:07
Kozaki: 1749

Re: Co was w...pienia

Postprzez weteran XD w 04 Maj 2012, 08:29

Sezon dla mnie już dawno się rozpoczął już chyba ze 60 komarów mnie pogryzlo :facepalm:
Nie_nawidze tego cholerstwa :caleb:

Uwagi moderatora:

A ja nawidzę.
Awatar użytkownika
weteran XD
Stalker

Posty: 120
Dołączenie: 19 Sty 2012, 23:08
Ostatnio był: 31 Gru 2014, 22:20
Miejscowość: gdzieś tam w czarnobylu
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: FT 200M
Kozaki: -26

Re: Co was w...pienia

Postprzez Przemek77 w 04 Maj 2012, 08:31

Zaczął się sezon wiosenno-letni to i imprezy i inne grille obrodziły naokoło.
Nie mam nic przeciwko zabawie. Ale jeśli jedyny - podkreślam - JEDYNY schemat imprezki praktykowany przez ludzi, którzy mieszkają wokół mnie - to pieprznąć muzykę na FULL tak aby cała ulica słyszała, nawalić się i drzeć ryja na cały regulator - to ja się zastanawiam czasami czy to ja odstaję od normy czy swiat już schamiał totalnie.
Zaiste - bez muzyki "umcy-umcy" puszczonej "ile fabryka dała" to już zabawa kiepska....
Pijany listonosz ze świata modliszek
Przywozi mi listy, i niszczy mi ciszę,
Której nie ma i tak;
Bo jest dziecko moje i sny atomowe,
I myśli myśliwce co są odrzutowe -
Ich huk - to dla mnie - znak.
Awatar użytkownika
Przemek77
Przewodnik

Posty: 904
Dołączenie: 26 Maj 2008, 13:17
Ostatnio był: 29 Gru 2022, 21:38
Miejscowość: LUBLIN
Frakcja: Wolność
Ulubiona broń: Akm 74/2U
Kozaki: 118

Re: Co was w...pienia

Postprzez Gizbarus w 04 Maj 2012, 08:49

Przemek, mam to samo niedaleko mojego mieszkania - pod oknami monopolowy, więc z regularnością godną azjatyckiego mnicha słyszę nocami bandy uchlanych kretynów. Poza tym - wszelkie miejskie imprezy niosą się tak, że słyszę je u siebie jak gdybym tam był osobiście :/ Przez to można dostać szału - ostatnie trzy wieczory polegały na słuchaniu "umcyumcyumcy, jesteście najlepsi!!, umcyumcyumcy, bumcybum" do godziny 22.00... Cudowna perspektywa :|
A czy TY już przeczytałeś i oceniłeś moją twórczość?
"Samotność w Zonie" - nadal kontynuowana.
"Dawno temu w Zonie" - tylko dla weteranów forum.
"Za późno" - czerwona część cyklu "Kolory Zony"
"Akurat o czasie" - biała część cyklu "Kolory Zony"
"Za wcześnie" - niebieska część cyklu "Kolory Zony"
"Pęknięte Zwierciadło" - mini-cykl o Zonie w wersji noir
Awatar użytkownika
Gizbarus
Opowiadacz

Posty: 2895
Dołączenie: 18 Paź 2011, 16:44
Ostatnio był: 17 Sty 2026, 10:14
Miejscowość: Zadupie Mniejsze Wybudowania Kolonia II
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki: 854

Re: Co was w...pienia

Postprzez vandr w 04 Maj 2012, 08:51

Dlatego, jeśli mam kiedykolwiek zbudować dom, to pod lasem, z pół kilometra/kilometr od innych zabudowań. Sama natura, powietrze, cisza- czego chcieć więcej? ;)
TAJAG JUDYN
HAZBAZ
SEKODYN!
vandr
Modder

Posty: 3878
Dołączenie: 21 Lut 2011, 14:18
Ostatnio był: 19 Kwi 2026, 13:07
Kozaki: 1749

Re: Co was w...pienia

Postprzez Gizbarus w 04 Maj 2012, 09:02

Vandr, pobliskiego sklepu....:E Bo niestety pięć kilometrów do najbliższego spożywczaka wymaga sporych nakładów siły woli i/lub gotówki :E Jasne, wiem, można iść piechotą - ale dziś przy tym tempie życia i tak nigdy się nie ma na to czasu :wink: Choć powiem ci szczerze, że chciałbym podobnie - wkurza mnie ten zgiełk miasta niemiłosiernie... Mimo tego, że u mnie nie jest jeszcze tak głośno jak w większych miastach.
A czy TY już przeczytałeś i oceniłeś moją twórczość?
"Samotność w Zonie" - nadal kontynuowana.
"Dawno temu w Zonie" - tylko dla weteranów forum.
"Za późno" - czerwona część cyklu "Kolory Zony"
"Akurat o czasie" - biała część cyklu "Kolory Zony"
"Za wcześnie" - niebieska część cyklu "Kolory Zony"
"Pęknięte Zwierciadło" - mini-cykl o Zonie w wersji noir
Awatar użytkownika
Gizbarus
Opowiadacz

Posty: 2895
Dołączenie: 18 Paź 2011, 16:44
Ostatnio był: 17 Sty 2026, 10:14
Miejscowość: Zadupie Mniejsze Wybudowania Kolonia II
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki: 854

Re: Co was w...pienia

Postprzez Przemek77 w 04 Maj 2012, 10:27

Ogólnonarodowy "zajob" na punkcie piłki nożnej. Zachodzę w głowę, jakim cudem niemal wszyscy grupowo onanizują się nad dyscypliną sportu, w której od dekad zbieramy regularne baty na dupę, piłkarze są "pedałkowatymi" celebrytami i awanturnikami a stopień korupcji na "stołkach" wielokroć przebija ten rządowy.
Teraz zbliżają te cholerne mistrzostwa - i znowu pielęgnuje się mit, że "wszyscy kibicujemy", "wszyscy będziemy oglądać mecze", a sklepach jest coraz więcej dziadostwa gadżetowego...
A modelowy polski mężczyzna pokazywany jest jako nie umiejący zliczyć do jednego ciul, który wali konia przy telewizorze w którym jakaś Maradona, Boniek czy inny Replay "szczelają gola" i nawet paradująca koło niego naga i ponętna żona go nie rusza.

A przecież w tylu innych dyscyplinach sportu Polacy odnoszą światowe sukcesy - a ogólnie jest raczej cicho, liczy się tylko głupi soccer - o co tu chodzi?
Pijany listonosz ze świata modliszek
Przywozi mi listy, i niszczy mi ciszę,
Której nie ma i tak;
Bo jest dziecko moje i sny atomowe,
I myśli myśliwce co są odrzutowe -
Ich huk - to dla mnie - znak.

Za ten post Przemek77 otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive Wheeljack, vandr, NihilusEG.
Awatar użytkownika
Przemek77
Przewodnik

Posty: 904
Dołączenie: 26 Maj 2008, 13:17
Ostatnio był: 29 Gru 2022, 21:38
Miejscowość: LUBLIN
Frakcja: Wolność
Ulubiona broń: Akm 74/2U
Kozaki: 118

Re: Co was w...pienia

Postprzez Soviet w 04 Maj 2012, 10:58

Ja tam lubię piłkę nożną, ale tą w polskim wydaniu omijam szerokim łukiem. Mnie bardziej fascynuje fenoment takich sportów jak skoki narciarskie, w których jedynym czynnikiem jest pogoda i które są nudne jak "Nad Niemnem" czy też Formuły 1, w której jedynym czynnikiem jest posiadany samochód, a kierowcy nie wiedzą co to wyprzedzanie.
r u avin a giggle m8? LA nie będzie.
Image
Awatar użytkownika
Soviet
Very Important Stalker

Posty: 2736
Dołączenie: 07 Maj 2005, 13:41
Ostatnio był: 04 Gru 2024, 20:12
Miejscowość: Wow
Kozaki: 788

Re: Co was w...pienia

Postprzez jalkavaki w 04 Maj 2012, 11:08

Troszkę Przemku77 nie zgodzę się z Tobą. Otóż obserwuję od pewnego czasu (i są to lata a nie miesiące), że akurat sportem narodowym w danym sezonie jest taki w którym Polacy odnoszą sukcesy. Jak Małysz zaczął skakać to nagle wszyscy rodacy są zapalonymi kibicami skoków narciarskich. Kubica zaczął osiągać sukcesy - nagle wszyscy interesują się F1, siatkarze/siatkarki wygrywają kolejne eliminacje to wiadomo co się dzieje. Podobnież z piłkarzami ręcznymi, narciarzami/narciarkami itd.itd. Takie sezonowe zainteresowanie. I nie tyle mnie to denerwuje, co śmieszy. Podobnie jak "napalanie" się teraz przed Erło2012
Wojna jest zła. Ale gorsze są sukinsyny które nie mają nic za co byliby gotowi walczyć i umierać.
"Może nas wiedzie szalbierz chciwy paru groszy
Lecz lepsze to niż śmierć na wapniejących szańcach" - J. Kaczmarski, Stalker.

Za ten post jalkavaki otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive KOSHI.
Awatar użytkownika
jalkavaki
Legenda

Posty: 1384
Dołączenie: 02 Kwi 2010, 11:20
Ostatnio był: 10 Cze 2025, 07:01
Miejscowość: Stetinum
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: TOZ34
Kozaki: 194

Re: Co was w...pienia

Postprzez djcycu w 04 Maj 2012, 11:34

Tylko że Przemkowi chodziło o to że najwyższa kampania reklamowa/nawoływanie do kibicowania i ciemnota szczególnie wpajająca że nasi wygrają itd płynie zawsze obok piłki nożnej :) Koło Małysza i Kubicy aż tak wielkiego huku nie było jak przed tą stuprocentową porażką jaka nas spotka :D

marshall6 napisał(a):A mówią to osoby słuchające tych popłuczyn z radia 90 czy techno.

Oni nie słuchają żadnego Techno ;) Muzyka o której wspomniałeś musi mieć duszę i wcale nie jest taka łatwa do stworzenia jak się wydaje. To prawda... To ci dziś nazywamy techno to popłuczyny ale nie mylmy prawdziwej sztuki z dziadostwem. Dziś to co leci po eskach, imprezach to tani szit grany na jedno kopyto w jakże nie "gorących remiksach i rytmach"...
Szczegółowe mapy do S.T.A.L.K.E.R Zew Prypeci

In nomine Patris, et Filii, et Spiritus Sancti. Amen
Awatar użytkownika
djcycu
Monolit

Posty: 3533
Dołączenie: 17 Wrz 2009, 16:38
Ostatnio był: 12 Sty 2021, 21:51
Miejscowość: "Łosiek"
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Tunder S14
Kozaki: 775

Re: Co was w...pienia

Postprzez Przemek77 w 04 Maj 2012, 11:41

Tak dokładnie. Chodzi mi głównie o "nadymanie balonu" przed każdym ważniejszym meczem, solenne zapewnienia, że "jest realna szansa na wyjście z grupy", wywiady, autografy, kampanie, gadżety, ekstaza - a potem ironiczno-smętne "Nic się nie stałoooooo" jak kolejny raz piłkarze nasi zbiorą bęcki.
Że dziwnym jakimś trafem w meczach eliminacyjnych jakoś sobie potrafimy radzić a przyjdzie co do czego, to nasza dziesiątka biega po boisku jak chomiki we mgle, pewnie zastanawiając się co tu w ogóle robią.
Co zaś do meczów krajowych - chyba tylko skończeni debile jeszcze są przekonani, że na wynik pracuje się na boisku - a nie jest on ustalany w zaciszu gabinetów...
Pijany listonosz ze świata modliszek
Przywozi mi listy, i niszczy mi ciszę,
Której nie ma i tak;
Bo jest dziecko moje i sny atomowe,
I myśli myśliwce co są odrzutowe -
Ich huk - to dla mnie - znak.

Za ten post Przemek77 otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive djcycu.
Awatar użytkownika
Przemek77
Przewodnik

Posty: 904
Dołączenie: 26 Maj 2008, 13:17
Ostatnio był: 29 Gru 2022, 21:38
Miejscowość: LUBLIN
Frakcja: Wolność
Ulubiona broń: Akm 74/2U
Kozaki: 118

PoprzedniaNastępna

Powróć do Prawie o wszystkim

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 5 gości