A tu mam taką fajną dość propozycję. Zacząłem słuchać ze względu na język ale później polubiłem melodyjność i melancholijne podejście w budowie ich kawałków. Zespół jest w całości żeński, wszystko grane "babską łapą" i przyjemnie się tego słucha podczas długiej jazdy. Są owszem wersje w języku angielskim jeśli komuś szkodzi fiński. Ja jednak wolę to drugie. Pasuje do klimatu.
Jak się komuś spodobało to polecam resztę:
:
To samo co powyżej ale po angielsku (w tym wypadku lepsze):
A tu mała ciekawostka dla tych co słuchają/słuchali Nightwisha a mogą tego nie znać to na podstawie tej wersji kawałka znalazłem powyższy zespół. Myślę że kawałek sam w sobie jest dużo lepszy z wokalem niż czyste Last of the Wilds: