przez Mito w 24 Wrz 2017, 20:34
Moich kilka zdań na temat:
Zmiany balansu ekonomicznego są całkiem OK. Teraz kaska wpada sporo szybciej, oceniam to na jakieś... 2-3x szybciej.
Gracz jest jeszcze delikatniejszy, niż wcześniej... Nie żeby to było coś dziwnego (przeżyjesz kulę w klatę czy brzuch lub kolizję z rozpędzonym półtonowym dzikiem?), ale wszelkie opancerzenie powinno to poprawić... Najwyraźniej tego nie robi.
Demontaż broni jest całkiem fajny... Z ciężkiego, nic nie wartego złoma można nawet odrobinę zyskać rubelków, co jest zawsze przydatne, towar też staje się lżejszy, a części zamiennych można użyć bez żadnych narzędzi, co może być przydatne, chociaż te 1-3% to prawie nic. Ale zawsze coś.
Z zombie jest o wiele łatwiej dorwać amunicję, jeżeli dobrze widzę.
Broń ze schowków nie jest w idealnym stanie, jak wcześniej - ale chyba dalej nie ma poważnie niczego przeciwko używaniu spluw w na prawdę złej kondycji.
Czy tylko mi się wydaje, czy cała gra marginalnie lepiej chodzi? I że nawet najmniejsza dawka promieniowania zaczyna podjadać zdrowie? I czy napromieniowanie naturalnie usuwa się jeszcze wolniej?
Jeżeli chodzi o balans walki, to chyba najlepszym rozwiązaniem byłoby żeby gracz miał te same zasady, co przeciwnicy, tzn - strzał w głowę, giniesz, seria w klatę, giniesz - i tyczy się to też wroga. To oczywiste. To, w jaki sposób gracz działa, powinno być uzależnione od jego stanu majątkowego. To znaczy: nie masz kasy i amunicji - używasz jej bardzo ostrożnie, planując i strzelając w głowy, próbować ubijać niektórych przeciwników nożem/siekierą. Ale jeżeli masz dość amunicji, żeby jej nie żałować, seria w tułów przeciwnika powinna być dobrym rozwiązaniem. Czyli elementem odsuwającym graczy od pójścia w stylu Rambo powinny być jego zapasy amunicji - można użyć prostej metody "spray'n'pray", ale to jest bardzo drogie.
Swoją drogą, zastanawiam się dlaczego w Misery jest zablokowany wybór poziomu trudności w opcjach... Nie żebym narzekał, ale bardzo mógłby się on przydać, aby pozwolić graczom nieco złagodzić grę (zamiast instalowania gry ponownie w Rookie Mode).
Przy okazji, jak tam jest w ogóle ze skradaniem? Ja zauważyłem tylko, że przeciwnicy z bliska w dzień są nieco bardziej spostrzegawczy, niż wcześniej.
Spolszczenie do Misery: The Armed Zone (Ja & Imienny)
Ciekawe kiedy ilość moich kozaczków przekroczy moje IQ
