Najlepsza i najgorsza gra cRPG Wszechczasów

Dyskusje na temat gier i szeroko rozumianej rozrywki mieszczącej się w ramach powyższej kategorii.

Najlepsza i najgorsza gra cRPG Wszechczasów

Postprzez diego3006 w 20 Gru 2010, 21:06

Witam!!
Jest to temat w którym możecie się wypowiadać na temat waszych ulubionych albo też znienawidzonych :E gier cRPG.
Piszcie o wadach zaletach gry, oprawie graficznej-muzycznej,o fabule.
:

Image
Awatar użytkownika
diego3006
Stalker

Posty: 177
Dołączenie: 19 Gru 2009, 18:18
Ostatnio był: 09 Lis 2014, 19:47
Miejscowość: Pacanowo
Frakcja: Zombie
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 29

Reklamy Google

Re: Najlepsza i najgorsza gra cRPG Wszechczasów

Postprzez Regot w 20 Gru 2010, 21:47

Miałem dwie gry które do tej pory uważam za najlepsze cRPG. Mianowicie Might and Magic VII, oraz Arcanum. Oba nie są najnowszymi produkcjami i grafikę mają dość marną. Ale do sedna. Postaram się napisać kilka słów o dwóch dobrych grach. Mam nadzieje że was zaciekawią bo są tego warte.

Might and Magic VII
To (jak łatwo się domyślić) jedna z serii gier M&M. Zaczyna się tworząc drużynę spośród Krasnoludów, elfów, ludzi i goblinów. Dalej jest mnóstwo klas od rycerza do mnicha. Jest to na pierwszy rzut oka typowe fantasy. Walczymy z mitycznymi stworami i wypełnianie licznych zadań, które mają tę zaletę że są fabularne uzasadnione. By awansować z np. Paladyna na krzyżowca trzeba zabić smoka. Gra jest wspaniała dla wszystkich maniaków gier RPG, do których jest skierowana. Inni mogą się przy niej nudzić. Tak więc zaletą jest elegancko prowadzona fabuła i ciekawy wątek główny (od pewnego momentu). Nie chcę dawać spojlerów ale jak się dojdzie do końca okaże się że nie jest to typowe fantasy. Ponadto zaletą tej gry jest rozbudowany świat. Graliście w Heros III ? pamiętacie Erathie? to ten sam świat. W uniwersum M&M wyszło sporo gier tworząc świat naprawdę bogatym.

Arcanum
Na pierwszy rzut oka podobne do diablo. Ale tu na pierwszym miejscu jest fabuła. Świat to połączenie magii i technologii. Mamy maszyny parowe, pociągi ale i magów, zaklęte miecze itp. Zaczynamy grę lecąc pierwszym sterowcem. Jak się tam dostaliśmy? lecieliśmy na spotkanie, uciekaliśmy przed stróżami prawa i w ostatniej chwili wskoczyliśmy do wznoszącego się sterowca? Wszystko jest możliwe. Ale sterowiec zostaje zestrzelony, ledwo uszliśmy z życiem. Na miejscu katastrofy pojawia się człowiek który miał sprawdzić czy nikt nie ocalał. Co to za medalion który miał przy sobie? O czym majaczył umierający w spół pasażer? Wspomniałem że jesteśmy ratowani przez mnicha który widzi w nas wcielenie swojego boga? Sporo zagadek do rozwikłania i duża swoboda. Nie ma jako takich klas, uczysz się czego chcesz. Dialogi zależą od naszej charyzmy i tego jak odbierają nas inni. Rozbudowana i ciekawa gra którą można wielokrotnie przechodzić.
Wyobraźnia bez wiedzy może stworzyć rzeczy piękne. Wiedza bez wyobraźni najwyżej doskonałe - Albert Einstein
Awatar użytkownika
Regot
Stalker

Posty: 53
Dołączenie: 20 Gru 2007, 15:30
Ostatnio był: 01 Mar 2014, 01:10
Frakcja: Wolność
Ulubiona broń: --
Kozaki: 1

Re: Najlepsza i najgorsza gra cRPG Wszechczasów

Postprzez Lucjusz w 21 Gru 2010, 04:07

Moje ulubione cRPG to Dragons Age i Neverwinter Nigths 2. Dragon za fabułę, fajne cut-scenki, ciekawe NPC, śmieszne dialogi szczególnie Ogrena oraz za klimat, mroczny jak na cRPG :wink: jak w Wiedźminie Sapkowskiego. Natomiast Never w szczególności za rozwój postaci, mnogość buildów, tego mi właśnie brakowało w DA. Bardzo żałuję, że nie mogę sobie pograć w Wiedźmina bo mi komp nie pozwala, ale za rok już powinno to się zmienić. Oprócz tego bardzo podoba mi się Fable choć to bardziej H&S ale klimacik spoko i ładny, rozbudowany świat. Z klasyki: Baldur, Icewindale i Fallout. Trzy b.fajne sagi, które mi się podobają ale nigdy ich nie skończyłem bo coś tam :wink: Wiem, że za to co teraz powiem to narażę się na krytykę ale nie mogę się przekonać do serii Gothic, po prostu nie czuje tego klimatu. Tak samo Morrowind czy Oblivion, jak czytam o tych grach, jaki świat rozbudowany, ile klas, questów i w ogóle to się napalam jak szczerbaty na suchary. Ale jak pożyczyłem od kumpla, zainstalowałem to wymiękłem już przy tworzeniu postaci. Takiego brzydkiego Elfa jeszcze w żadnej grze/filmie nie widziałem, bardziej przypomina mi maorysa. No ale trudno, zaczynam grać. Wchodzę do miasta a tu jakiś kot, stoi na wyprostowanych łapach, w ludzkich ciuchach. Pobiegałem trochę i mi się żal zrobiło, bo jeśli chodzi o rozgrywkę to gra naprawdę fajna ale oprawa do mnie nie trafiła. Odinstalowałem i oddałem. Ogólnie to bardzo lubię RPG i mało jest gier, które mi się nie podobają, jeżeli już to po prostu nie mój klimat i tyle.
P.S ech zapomniałem napisać że Never 2 mnie zachwycił a w 1 to sobie nie pograłem, jakoś tak mi nie podeszła
Ostatnio edytowany przez Lucjusz, 21 Gru 2010, 23:47, edytowano w sumie 1 raz
...picie wódki to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości...
Awatar użytkownika
Lucjusz
Ekspert

Posty: 705
Dołączenie: 04 Lis 2010, 20:08
Ostatnio był: 16 Kwi 2015, 16:33
Miejscowość: Bałuty
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 261

Re: Najlepsza i najgorsza gra cRPG Wszechczasów

Postprzez Terminus w 21 Gru 2010, 11:51

Najlepsza? Chyba Betrayal at Krondor. Za klimat, realizm rozwiązań mechaniki, za świetnie opowiedzianą opowieść, za zagadki na skrzyniach, które do dzisiaj pamiętam... Do czasu Gothic I nic mnie tak nie wciągnęło. No właśnie Gothic'i - 1, 2NK, 3QP+CP. Co prawda jedynka była miksem cRPG z przygodówką i grą zręcznościową, ale jak nic odświeżyła spojrzenie na komputerowe RPG. I te setki godzin spędzone przy niej. Do tego świetne mody ubogacające a czasem zupełnie zmieniające fabułę i świat.

Co do rozczarowań: Newerwinter Night 1 - zupełnie skopana, liniowa, fabuła. Bez sensu, logiki i pomysłu. Dialogi, które nic nie zmieniają. I przechodzenie plansz "od prawej do lewej" - po odsłonięciu całej mgły, wybiciu wszystkiego wracaliśmy do zleceniodawcy, załatwialiśmy wszystkie questy i szliśmy na następną planszę. W ogóle do szału mnie doprowadzała ta "baldurowata" mechanika symulująca rzuty kostką i goście machający przed sobą mieczami nie mogąc siebie trafić z pół metra bo nie wyszedł rzut kostek. To jest komputer a nie sesja na żywo i tutaj pokazywanie kostek nie ma sensu... Dodatki do NWN 1 były ciekawsze...
TES IV Oblivion - fabuła jeszcze głupsza niż w NWN. Skopany leveling i regulacja poziomu trudności. Po kilku godzinach grania schematyczna i powtarzalna. Zero magii, która była w Daggerfallu i Morku.
TES I Arena. - olbrzymi kontynent i zero sensu. Wszędzie te same wnętrza i potwory. Główny quest polegający na wybiciu wszystkiego w kilku kolejnych lokacjach by zebrać fragmenty wielkiej pyty, czy czegoś tam...
CREDO [łac. Wierzę]
Awatar użytkownika
Terminus
Deliryk

Posty: 3957
Dołączenie: 22 Cze 2007, 06:15
Ostatnio był: 13 Maj 2025, 11:07
Kozaki: 1451

Re: Najlepsza i najgorsza gra cRPG Wszechczasów

Postprzez Sava w 21 Gru 2010, 19:01

Najlepsze
The witcher - super grafika i jakże zacne oparcie o fabułę Sapkowskiego (nie tak jak film bleh)
NWN1 - za tryb online który do tej pory żyje i wciąż ma sie dobrze. Najlepsza gra oparta na świetnym systemie D&D
Seria Gothic - grywałem do 3 części, poza lataniem po świecie dość okrojona fabularnie.
ES IV Oblivion - Za ogrom możliwosći zwiedzania (praktycznie nieograniczony świat) i multum pobocznych questów.

Najgorsze ... hmm nie mogę wskazać ponieważ zanim zaczne grać wolę się czegoś dowiedzieć o grze i nie kupuję w ciemno.
Awatar użytkownika
Sava
Kot

Posty: 48
Dołączenie: 01 Paź 2008, 19:23
Ostatnio był: 07 Lut 2014, 17:52
Miejscowość: Kraków
Ulubiona broń: Sniper TRs 301
Kozaki: 2

Re: Najlepsza i najgorsza gra cRPG Wszechczasów

Postprzez accerone w 24 Gru 2010, 01:38

Najlepsze:

Baldurs Gate I i II. Icewind Dale I i II, Neverwinter Nigths I i dodatki oraz NwN II i dodatki.
Wszystkie Fallouty ze szczególnym uwzględnieniem pierwszych dwóch części.

Najgorsza. Dla mnie Wiedźmin, za spartolony system walki, spartolony ekwipunek i ekonomię, spartolony spawn (zawsze w tym samym miejscu niemilce się respią) i parę innych spartolonych rzeczy w tym narzędzia do moddingu.
W moich oczach grafika, humor i dobry dubbing nie ratują tej dla mnie spartolonej produkcji
Grafika w grze jest równie ważna jak wszystkie inne jej składowe, niczego nie należy traktować po macoszemu. Tak uważam, w której grupie procentowej graczy jestem ? :D
accerone
Stalker

Posty: 88
Dołączenie: 09 Sty 2010, 07:23
Ostatnio był: 07 Sty 2011, 15:39
Frakcja: Wolność
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 10


Powróć do Inne gry

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości