Poezja o Zonie

Poezje, pieśni, fraszki, liryka.

Moderator: Realkriss

Re: Poezja o Zonie

Postprzez PrzemoC w 24 Lis 2009, 23:21

Zgasiłeś mnie x_x

Nie, a tak serio, to szanuję Twoją opinię. Nie obrażam się :wink:
Rzecz gustu.
"Każde słowo jest jak niepotrzebna plama na ciszy i nicości." -Samuel Beckett
Ale, z drugiej strony, on to powiedział...
Awatar użytkownika
PrzemoC
Beta Tester

Posty: 444
Dołączenie: 31 Sty 2009, 15:27
Ostatnio był: 19 Cze 2022, 12:45
Miejscowość: Everon
Frakcja: Naukowcy
Ulubiona broń: SIP-t M200
Kozaki: 13

Reklamy Google

Re: Poezja o Zonie

Postprzez copytco w 24 Lis 2009, 23:22

Drugi twór jak najbardziej dobry. :) Podoba mi się. Reszta trochę mniej, ale widać, żeś się przyłożył. :)
copytco
Felietonista

Posty: 110
Dołączenie: 04 Sie 2007, 13:55
Ostatnio był: 10 Sty 2022, 22:26
Ulubiona broń: --
Kozaki: 12

Re: Poezja o Zonie

Postprzez PrzemoC w 24 Lis 2009, 23:30

Rozpaliłeś mnie ^.^ Również dzięki za opinie, macie panowie jakieś pomysły na tytuły?
Z niecierpliwością czekam na Wasze propozycje i opinie.
A tak btw nawet jeżeli nie mam talentu to sam temat się na forum przyda.
"Każde słowo jest jak niepotrzebna plama na ciszy i nicości." -Samuel Beckett
Ale, z drugiej strony, on to powiedział...
Awatar użytkownika
PrzemoC
Beta Tester

Posty: 444
Dołączenie: 31 Sty 2009, 15:27
Ostatnio był: 19 Cze 2022, 12:45
Miejscowość: Everon
Frakcja: Naukowcy
Ulubiona broń: SIP-t M200
Kozaki: 13

Re: Poezja o Zonie

Postprzez copytco w 24 Lis 2009, 23:35

Nie musi być tytułu, to nie konkurs, żeby twór musiał przyciągać - kto będzie chciał, to przeczyta. :)
copytco
Felietonista

Posty: 110
Dołączenie: 04 Sie 2007, 13:55
Ostatnio był: 10 Sty 2022, 22:26
Ulubiona broń: --
Kozaki: 12

Re: Poezja o Zonie

Postprzez PrzemoC w 24 Lis 2009, 23:38

Masz rację... za bardzo się przejmuję. W rękopisie nie było nawet znaków
interpunkcyjnych, dopiero teraz je dodałem. Ale jak ktoś chce - proszę bardzo.
Życzę miłej lektury.
"Każde słowo jest jak niepotrzebna plama na ciszy i nicości." -Samuel Beckett
Ale, z drugiej strony, on to powiedział...
Awatar użytkownika
PrzemoC
Beta Tester

Posty: 444
Dołączenie: 31 Sty 2009, 15:27
Ostatnio był: 19 Cze 2022, 12:45
Miejscowość: Everon
Frakcja: Naukowcy
Ulubiona broń: SIP-t M200
Kozaki: 13

Re: Poezja o Zonie

Postprzez Messiah w 24 Lis 2009, 23:42

Nie no, chodzi mi o to, że samo w sobie może i OK, ale dla mnie wiersz to jest najgorsza rzecz jaka może być :D (zaraz po Tragedii Antycznej x.X)

pozdro :d
Awatar użytkownika
Messiah
Tropiciel

Posty: 338
Dołączenie: 20 Sie 2008, 20:44
Ostatnio był: 22 Lip 2013, 23:47
Miejscowość: Łódź
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: FT 200M
Kozaki: 3

Re: Poezja o Zonie

Postprzez PrzemoC w 24 Lis 2009, 23:45

Ale ja się NIE GNIEWAM :kotek: rzecz gustu, no, ja tam wiersze lubię.
Każda opinia jest cenna, pozwoli mi udoskonalić moje "dzieła".
A co do tragedii antycznej, to się w 100% zgadzam. Kto myśli, że "Antygona"
jest głupia, niech poczeka na "Króla Edypa" :P
"Każde słowo jest jak niepotrzebna plama na ciszy i nicości." -Samuel Beckett
Ale, z drugiej strony, on to powiedział...
Awatar użytkownika
PrzemoC
Beta Tester

Posty: 444
Dołączenie: 31 Sty 2009, 15:27
Ostatnio był: 19 Cze 2022, 12:45
Miejscowość: Everon
Frakcja: Naukowcy
Ulubiona broń: SIP-t M200
Kozaki: 13

Re: Poezja o Zonie

Postprzez Ghoster w 25 Lis 2009, 11:35

Ależ nikt nie mówi, iż się gniewasz.
A moim zdaniem poezja w ogóle nie pasuje do Stalkera. To tak, jakby napisać wiersz o życiu w postapokaliptycznej utopii. Niby można opisać w ten sposób cierpienie, jakie przeżywa ludzkość, ale to cierpienie da się jedynie określić słowami "do dupy" czy "chu*owe", bo raczej nic innego do głowy nie przychodzi podczas spisywania uczuć ludzi. To nie jest smutek czy radość, ani nawet gniew. Uczucie takich ludzi dałoby się zapisać jedynie słowem "wku*wienie", którego raczej w wierszu nie użyjesz. Chyba, że chcesz go pisać jak Wojnę Polsko-Ruską, ale tak się raczej wierszy nie pisze.
Ghoster
Kot

Posty: 12
Dołączenie: 27 Kwi 2009, 18:17
Ostatnio był: 22 Lut 2015, 12:48
Miejscowość: Kraków
Frakcja: Grzech
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki: 0

Re: Poezja o Zonie

Postprzez copytco w 25 Lis 2009, 19:48

Ghoster, a co powiesz w takim razie na wiesze Baczyńskiego i innych poetów czasów wojennych?
copytco
Felietonista

Posty: 110
Dołączenie: 04 Sie 2007, 13:55
Ostatnio był: 10 Sty 2022, 22:26
Ulubiona broń: --
Kozaki: 12

Re: Poezja o Zonie

Postprzez Matthew w 26 Lis 2009, 15:49

Cóż, pierwszy zdecydowanie na nie, nie spodobał się, i już.

Dwa kolejne z kolei bardzo dobre :).
Składne, uporządkowane, z zarysowaną historią.
Tylko ciężkiego klimatu Zony brakuje, choć może
to tylko takie moje wrażenie przez formę, że to
wiersze.

Pisz dalej. :)
Tytuły nie są ważne.
" Złota Kula wypełnia tylko najskrytsze życzenia, tylko takie, które muszą się spełnić, bo inaczej nie ma już po co żyć!".

" Szczęście dla wszystkich za darmo! I niech nikt nie odejdzie skrzywdzony!".
Awatar użytkownika
Matthew
Stalker

Posty: 79
Dołączenie: 24 Maj 2008, 09:57
Ostatnio był: 25 Gru 2011, 14:47
Miejscowość: Piła
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki: 0

Re: Poezja o Zonie

Postprzez PrzemoC w 30 Lis 2009, 20:00

Dziś poszedłem spać o trzeciej... nawet pisanie mi się nie kleiło, ale...
Ostanie cztery strofy napisałem przed chwilą. Dał mi się we znaki brak weny twórczej,
ale mam nadzieje, że się spodoba:

Całą grupą siedzieli przy ognisku,
Sasza grał na gitarze i śpiewał,
a ton jego głosu brzmiał nisko.
Nikt nie czuł strachu, żaden się nie bał.

Nie przejęci padającym deszczem,
nie przykładali wagi do warty.
Choć było późno nie poszli spać jeszcze,
woleli żartować, rozmawiać, grać w karty.

Chciał sięgnąć po plecak lecz ten się rozpłynął.
Szybko zrozumiał że coś jest nie tak.
Do rzeczywistości myślami przypłynął,
bo zaszeleścił pobliski krzak.

Jakież to licho nie spało tej nocy?
Ich serca przeszyła niepokoju toń.
Słuch wytężyli w całej swej mocy,
a jeden z nich upadł łapiąc za skroń.

Po chwili powstał, mając w oczach mrok,
kujący pisk w uszach przerwał deszczu dźwięk.
Stał, przechylony na jeden bok,
wydał z siebie otępiały jęk.

Zginął dokładnie tam, gdzie stał.
kontroler z krzaków wypalił mu mózg.
Sasza pierwszy oddał strzał,
a głowa tamtego wydała plusk.

Bez skrupułów pozbawił go życia,
a reszta wycelowała w krzak.
Zdeformowany mutant z ukrycia,
wyszedł i zbliżał się niczym ptak.

Gdy stanął i rękę podniósł do góry,
splunęli ołowiem, jakby jeden mąż.
Dymu i prochu rozwiały się chmury,
a wredny kontroler stał w miejscu wciąż.

Padli na ziemie i przeładowali,
narastał w uszach głośny szum.
Z granatów zawleczki powyciągali,
wybuch kaptury im ściągnął z głów.

Gdy rano wstał, byli wszyscy razem,
i ten co zginął był całkiem zdrów.
Podniósł się z ogromnym kacem,
za dużo wódki wlał w swój brzuch.

Cieszył się, że już nie śnił o tym,
że są bezpieczni przy ognisku tak.
A serce mu przyspieszyło obroty,
bo zaszeleścił pobliski krzak.


Sorki, że taka puenta. :kotek:
Chętnie zobaczę w Waszym wykonaniu dokończenie tej historii :wink:
Ktoś czuje się na siłach, to niech spróbuje. Tytuł nie jest ważny, ale jak ktoś
ma propozycję, niech mówi, śmiało. Nie gryzę :P
Piszcie, jak się wam podoba. następnym razem poświęcę więcej czasu.
"Każde słowo jest jak niepotrzebna plama na ciszy i nicości." -Samuel Beckett
Ale, z drugiej strony, on to powiedział...
Awatar użytkownika
PrzemoC
Beta Tester

Posty: 444
Dołączenie: 31 Sty 2009, 15:27
Ostatnio był: 19 Cze 2022, 12:45
Miejscowość: Everon
Frakcja: Naukowcy
Ulubiona broń: SIP-t M200
Kozaki: 13

Re: Poezja o Zonie

Postprzez PrzemoC w 10 Gru 2009, 18:08

Podbijam, mam nowe dzieło. Znowu nie mogłem spać, ale stworzyłem coś,
co mi się podoba. Mam nadzieję, że wam też. Tym razem nie o Stalkerach.
No, nie tylko :wink:

Mroczne zarośla, ścieżki zawiłe,
przy starych chatach mgła uniesiona.
Brak drylu ptaków, zorze przegniłe,
takim porankiem wita nas Zona

Ugory pełne suchych badyli,
ciemne, spróchniałe zagajniki.
W nicość przepadli Ci, co tu Byli,
bez suchych wpisów do kroniki.

Ich imiona na wieki przepadły,
starte na proch przez czasu bieg.
Dusze zostały, ich skrzydła opadły,
a zwłoki walają się Bóg wie gdzie.

A teraz tam nikogo nie ma,
jest tylko walących się zgliszczy huk.
To zapomniana przez ludzi ziemia,
o której pamięta już tylko Bóg.

Wysyła czasem swoje Anioły,
na towarzyszy nielotnych dusz.
I schodzą na smutne, ziemskie padoły,
pełne radioaktywnych burz.

Pośród skażonych rzek i borów,
Pamięć o Śmiałkach nadal trwa.
Na wskroś zgliszczy, drzew i ugorów,
Każda z nielotnych dusz dom swój ma.

Nie wrócą czasy ich świetności,
historia pójdzie w zapomnienie.
Na tamtej ziemi nic nie urośnie,
czeka ją tylko zatracenie.

I po co było Wam poświecenie?
I po co była Wam odwaga?
To nie te czasy, by zbawiać Ziemię.
Nikt tego dzisiaj już nie wymaga.


Jest jakaś propozycja tytułu? Komentujcie i przedstawiajcie Wasze dzieła... jeżeli jakieś są.
Zachęcam.
"Każde słowo jest jak niepotrzebna plama na ciszy i nicości." -Samuel Beckett
Ale, z drugiej strony, on to powiedział...
Awatar użytkownika
PrzemoC
Beta Tester

Posty: 444
Dołączenie: 31 Sty 2009, 15:27
Ostatnio był: 19 Cze 2022, 12:45
Miejscowość: Everon
Frakcja: Naukowcy
Ulubiona broń: SIP-t M200
Kozaki: 13

PoprzedniaNastępna

Powróć do Radosna twórczość

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość