

























Idilyon napisał(a):-W Cieniu Czarnobyla było mnóstwo bugów,to prawda. Ale z doświadczenia zauważyłem,że było ich więcej w CS.
Idilyon napisał(a):]-Sztuczna inteligencja kuleje (w SoC w sumie też).
Idilyon napisał(a):-"Pociemnienie" nocy wyszło na złe: nawet jeśli zgasisz latarkę,wrogowie widzą cię z kilometra,a ty ich nie (dopóki nie nabędziesz noktowizora,a i tak będziesz z nim widział stosunkowo słabo na dalekie dystanse
Idilyon napisał(a):-Przez zaznaczanie mutantow i stalkierow na mapach gra straciła "efekt zaskoczenia",a przez to klimat. Każdy wie,gdzie znajduje się przeciwnik z kilometra i jest na to przygotowany. Tylko rzadko atakujące z nienacka pijawki-samotniki są niewidoczne na mapie. I przeciwnicy pojawiający się na mapie w konsekwencji wykonania zadania. Na przykład zadanie z pijawkami w magazynach wojskowych,tudzież nadawanie sygnału najemnikom w Limańsku poprzez wieżę przy samych magazynach (nadbiegają ślepe i nibypsy).
Idilyon napisał(a):-Niewiele wnoszące do gry zakończenie.
Idilyon napisał(a):Oczywiście zgadzam się,gra ma czasami plusy w porównaniu do SoC,ale jednak temat brzmi "dlaczego uważam CS za słabą grę"
Pijawol.

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 8 gości