Czemu uważacie Czyste Niebo za słabą grę?

Na trzeźwo to możemy dyskutować tylko o ogólnych sprawach, rzekł Naznaczony, wychodząc z baru.

Re: Czemu uważacie Czyste Niebo za słabą grę?

Postprzez Piterxd w 22 Mar 2011, 22:23

Czyste niebo i zew prypeci są tylko prequelem i squelem robionym na szybko, dlatego są krótkie. Moim zdaniem lokacje w SoC lepiej wyglądały, podobały mi się bagna i Limańsk (szkoda że jak wejdziemy to już nie można wrócić...). Mutantów aż żal mi było zabijać tak ich mało było. W dodatku rzadko się respiły. Ogólnie stalkery są słabe ale soc dał pomysł na wspaniałą grę, i jedynym fajnym stalkerem jak dla mnie jest soc+mody
Image
Awatar użytkownika
Piterxd
Przewodnik

Posty: 947
Dołączenie: 20 Sty 2008, 18:15
Ostatnio był: 06 Maj 2014, 22:05
Miejscowość: Braniewo
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 181

Reklamy Google

Re: Czemu uważacie Czyste Niebo za słabą grę?

Postprzez Vidic w 05 Kwi 2011, 19:53

Mi się podobał CS system walki, fabuła wojna frakcji . Były też błędy ale da się przymknąć oko . Ale jedyne co mi się bardziej podoba W SoC to fabuła :P była ciekawsza ,ale elementy gry np potyczki między frakcjami bywały czasem żałosne .
Awatar użytkownika
Vidic
Stalker

Posty: 106
Dołączenie: 04 Kwi 2011, 17:25
Ostatnio był: 09 Kwi 2014, 00:49
Miejscowość: Gdzieś
Frakcja: Czyste Niebo
Ulubiona broń: Sniper TRs 301
Kozaki: 11

Re: Czemu uważacie Czyste Niebo za słabą grę?

Postprzez lukasz638 w 13 Kwi 2011, 12:51

Moim zdaniem to najsłabsza część stalkera. Już wyjaśniam dlaczego. Będąc w kordonie wykonuje zadanie obrony stacji pojazdów. Ok. misja zakończona więc idę w stronę wysypiska. Przy granicy kordonu z wysypiskiem wyskakuje mi komunikat mniej więcej tej treści "broń stacji pojazdów" Biegnę więc czym prędzej do stacji i znowu wybijam mutanty czy też bandytów, a następnie kieruje swoje kroki na wysypisko. I znowu to samo dochodzę do granicy a tu komunikat "broń...". A teraz do rzeczy. Najbardziej w tej części stalkera dobijają mnie 3 rzeczy, a mianowicie te durne komunikaty z którymi wiąże się drugi problem czyli misje poboczne na czas( chodzi o dobiegnięcie i ochronę jakiejś miejscówki w wyznaczonym czasie) i gwóźdź programu a dokładniej ciągłe przejmowanie głównej bazy bandytów na wysypisku. Nie liczyłem ile razy ją przejmowałem ale podobne to było do tego co napisałem na początku o kordonie.
Awatar użytkownika
lukasz638
Stalker

Posty: 190
Dołączenie: 23 Maj 2010, 12:41
Ostatnio był: 18 Lut 2025, 15:56
Miejscowość: Lublin
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: TRs 301
Kozaki: 9

Re: Czemu uważacie Czyste Niebo za słabą grę?

Postprzez BurnMaster w 13 Kwi 2011, 16:02

@Vidic, trzymaj się tematu ;)
CS jest słabą grą to prawda...Mimo iż klimat lokacji Limańsk i Czerwonego Lasu jest poprostu świetna to reszta...mhmm lepiej tego nie komentować. Ogólnie gdyby sama gra nie miała tego systemu - wojen frakcji, to gra jakoś by wyglądała. A takto ciągłe latanie na zawołanie niż koncentrowanie się na fabule jest nużące. Źle też, że producenci kompletnie zapomnieli o różnych misjach pobocznych gdzie dopiero w CoP tego doświadczamy i jesteśmy zadowoleni.

(A teraz taki lekki offtop ale nawiązujący do mojej wypowiedzi powyżej.)

Za to dużym sukcesem jest mod "Wojny Frakcji" który zupełnie odmienił grę Stalker. Może to nie jest typowy Stalker, ale pokazuję w tej grze "Jak naprawdę powinna wyglądać "Wojna Frakcji" za to duży + dla kolegi co zrobił tego moda :wink:
BurnMaster
Stalker

Posty: 62
Dołączenie: 08 Maj 2010, 19:46
Ostatnio był: 21 Cze 2018, 09:43
Frakcja: Wojskowi Stalkerzy
Ulubiona broń: Storming Obokan
Kozaki: 2

Re: Czemu uważacie Czyste Niebo za słabą grę?

Postprzez Wasilij w 14 Kwi 2011, 10:41

Moim zdaniem Czyste Niebo to dobra gra ,najwięcej ciekawych akcji posiadała jak np. wbicie na fabrykę Jantar z oddziałem stalkerów jak ,że i bitwa w szpitalu.
Wolnym bowiem jest człowiek tylko wtedy, gdy jest samotny.
Awatar użytkownika
Wasilij
Kot

Posty: 45
Dołączenie: 28 Lut 2011, 10:38
Ostatnio był: 28 Sty 2014, 21:32
Miejscowość: Skadowsk
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Sniper VLA
Kozaki: 4

Re: Czemu uważacie Czyste Niebo za słabą grę?

Postprzez BurnMaster w 14 Kwi 2011, 12:21

Stalker to gra w której badasz, zwiedzasz Zonę,okdrywasz tajemnicę. Jeżeli jesteś spragniony bardzo gry akcji z elementami RPG to zagraj w Fallouta 3..Stalker CoP pokazał Stalkera JAKA ma być naprawdę ta gra.
BurnMaster
Stalker

Posty: 62
Dołączenie: 08 Maj 2010, 19:46
Ostatnio był: 21 Cze 2018, 09:43
Frakcja: Wojskowi Stalkerzy
Ulubiona broń: Storming Obokan
Kozaki: 2

Re: Czemu uważacie Czyste Niebo za słabą grę?

Postprzez Wayathin w 14 Kwi 2011, 12:41

W CS beznadziejny był pomysł wojny frakcji. Tak ciągle latasz na zawołanie w tą i tamtą nawet gdy nie dołączysz do jakiejś frakcji. I zakończenie rozwalili, no bo łazisz parę dobrych godzin i okazuje się, że Szrama zginął czy tam mu mózg wyprali. Raczej to drugie...
Tylko słabi i komuniści się uśmiechają.
Awatar użytkownika
Wayathin
Tropiciel

Posty: 240
Dołączenie: 13 Kwi 2011, 12:05
Ostatnio była: 15 Gru 2020, 08:01
Miejscowość: Tu i tam.
Frakcja: Monolit
Ulubiona broń: VLA Special Assault Rifle
Kozaki: 115

Re: Czemu uważacie Czyste Niebo za słabą grę?

Postprzez Neavy w 16 Kwi 2011, 10:14

Ja może źle zacząłem, bo najpierw zagrałem w CS a potem w resztę, i faktycznie, CS mnie zawiódł, co nie znaczy że jest całkiem beznadziejny. Limańsk powinien być wolny do eksploracji, a tu co chwilę pojawia się napromieniowany płot, tak, że trzeba iść główną ulicą >.<
Dodatkowo brakuje czegoś takiego jak Dzicz, czyli stare budynki do eksplorowania, w CS namiastka tego to 'Wioska Pijawek' i chyba tylko tyle, ale i tak klimat jest w takich miejscach słaby bo WSZĘDZIE JEST PEŁNO STALKERÓW. Przecież Zona powinna być pusta, a nie taka wyludniona.
Image
Awatar użytkownika
Neavy
Stalker

Posty: 61
Dołączenie: 29 Mar 2011, 20:44
Ostatnio był: 14 Paź 2012, 14:52
Miejscowość: Okolice Lublina
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 2

Re: Czemu uważacie Czyste Niebo za słabą grę?

Postprzez Adnistralss w 28 Kwi 2011, 12:22

Tak te posty czytam i czytam i pojawiaja sie niescislosci a mianowicie: Zona wg. wielu miallaby byc wyludniona: BLAD! w grze dostajesz info nie raz, nie dwa ze Zona sciagnela do siebie wielu Stalkerow totez musi byc ich troche w grze (proste i logiczne) wybaczcie offa ale nie moglem sie powstrzymac. Co do CS to sama wojna frakcji jest rozwiazana dobrze o momentu podbicia bazy ze gruncie rzeczy dana frakcja i tak czy siak tam wraca. Koncowka zbyt zakrawa na zwykly shooter :/
Adnistralss
Kot

Posty: 5
Dołączenie: 28 Kwi 2011, 09:58
Ostatnio był: 26 Kwi 2012, 17:55
Frakcja: Monolit
Ulubiona broń: IL 86
Kozaki: 1

Re: Czemu uważacie Czyste Niebo za słabą grę?

Postprzez El Diablo w 28 Kwi 2011, 20:23

"Czemu uważacie Czyste Niebo za słabą grę?" Otóż nie uważam :) Już od samego początku na bagnach byłem mile zaskoczony, dalej było coraz ciekawiej, przeprawa przez Limańsk... cholera chyba prawie wszystko mi się w CS podoba, a zwłaszcza ścieżka dźwiękowa :D Ale wiadomo są różne gusta. Dla mnie CS jest bardzo spoko i chętnie do niego wracam :)
Image
Awatar użytkownika
El Diablo
Tropiciel

Posty: 314
Dołączenie: 09 Gru 2008, 22:17
Ostatnio był: 05 Paź 2021, 14:47
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 53

Re: Czemu uważacie Czyste Niebo za słabą grę?

Postprzez Idilyon w 14 Maj 2011, 22:42

W Zew Prypeci jeszcze nie grałem,mam zamiar wkrótce nabyć sztukę,jednakże mam niemiłe wrażenie,że Czistoje Niebo będzie najsłabszą częścią.
-W Cieniu Czarnobyla było mnóstwo bugów,to prawda. Ale z doświadczenia zauważyłem,że było ich więcej w CS.
-Sztuczna inteligencja kuleje (w SoC w sumie też).
-"Pociemnienie" nocy wyszło na złe: nawet jeśli zgasisz latarkę,wrogowie widzą cię z kilometra,a ty ich nie (dopóki nie nabędziesz noktowizora,a i tak będziesz z nim widział stosunkowo słabo na dalekie dystanse).
-Przez zaznaczanie mutantow i stalkierow na mapach gra straciła "efekt zaskoczenia",a przez to klimat. Każdy wie,gdzie znajduje się przeciwnik z kilometra i jest na to przygotowany. Tylko rzadko atakujące z nienacka pijawki-samotniki są niewidoczne na mapie. I przeciwnicy pojawiający się na mapie w konsekwencji wykonania zadania. Na przykład zadanie z pijawkami w magazynach wojskowych,tudzież nadawanie sygnału najemnikom w Limańsku poprzez wieżę przy samych magazynach (nadbiegają ślepe i nibypsy).
-Niewiele wnoszące do gry zakończenie.

Oczywiście zgadzam się,gra ma czasami plusy w porównaniu do SoC,ale jednak temat brzmi "dlaczego uważam CS za słabą grę" :D
Priszło wriemia. Ja wiżu twajo żełanije.
Twaja cjel zdjes. Idi ka mnie.
Twoj puć zawierszajetsa czieławiek. Idi ka mnie.
Twajo żełanije skora ispołnitsy.
Idi ka mnie. Ty abritiosz to, szto zasłużywajesz.
Awatar użytkownika
Idilyon
Kot

Posty: 46
Dołączenie: 10 Maj 2011, 20:34
Ostatnio był: 27 Sty 2013, 22:59
Frakcja: Wolność
Ulubiona broń: SGI 5k
Kozaki: 3

Re: Czemu uważacie Czyste Niebo za słabą grę?

Postprzez Floper Szczur w 14 Maj 2011, 23:59

Idilyon napisał(a):-W Cieniu Czarnobyla było mnóstwo bugów,to prawda. Ale z doświadczenia zauważyłem,że było ich więcej w CS.

W najnoszwym patchu nie ma ich tak wiele(najwięcej to wywalanie do pulpitu do pulpitu) ale niestety masz racje.
Idilyon napisał(a):]-Sztuczna inteligencja kuleje (w SoC w sumie też).

W Cieniu przeciwnicy to debile i noszą granaty do ozdoby więc w ramach rekompensaty dostali więcej wytrzymałości.
Idilyon napisał(a):-"Pociemnienie" nocy wyszło na złe: nawet jeśli zgasisz latarkę,wrogowie widzą cię z kilometra,a ty ich nie (dopóki nie nabędziesz noktowizora,a i tak będziesz z nim widział stosunkowo słabo na dalekie dystanse

Ale gra jest tak łatwa że nie przeszkadza to zbytnio(przeszedłem całą na weteranie i w połowie na mistrzu)
Idilyon napisał(a):-Przez zaznaczanie mutantow i stalkierow na mapach gra straciła "efekt zaskoczenia",a przez to klimat. Każdy wie,gdzie znajduje się przeciwnik z kilometra i jest na to przygotowany. Tylko rzadko atakujące z nienacka pijawki-samotniki są niewidoczne na mapie. I przeciwnicy pojawiający się na mapie w konsekwencji wykonania zadania. Na przykład zadanie z pijawkami w magazynach wojskowych,tudzież nadawanie sygnału najemnikom w Limańsku poprzez wieżę przy samych magazynach (nadbiegają ślepe i nibypsy).

Mi to nie przeszkadzało i fajnie się patrzyło na życie w Zonie. Każda część ma inny klimat i ZP jest bardziej podobny do Czystego Nieba choć tego elementu zabrakło. Ale to jak kto woli w tym przypadku.
Idilyon napisał(a):-Niewiele wnoszące do gry zakończenie.

Jak uważasz ale według mnie ciekawie wyglądało mieszanie w mózgu Stalkerom i przyszłemu Naznaczonemu.

Idilyon napisał(a):Oczywiście zgadzam się,gra ma czasami plusy w porównaniu do SoC,ale jednak temat brzmi "dlaczego uważam CS za słabą grę" :D

Temat brzmi ''Czemu uważacie Czyste Niebo za słabą grę?''. Ja wolę CN od CC i mimo tego że to pierwsze jest łatwiejsze w modowaniu to jest do niego mniej modów ale to nie zależy od gry tylko od graczy.


Mimo tego że prawie w ogóle się z tobą nie zgadzam to szanuje twoje zdanie Stalkerze bo każda część jest pod nieco inny gust :P
:

Tylko Monolit może was uratować.

Za ten post Floper Szczur otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive Pijawol.
Awatar użytkownika
Floper Szczur
Stalker

Posty: 82
Dołączenie: 01 Lip 2010, 02:08
Ostatnio był: 07 Sty 2013, 06:35
Frakcja: Monolit
Ulubiona broń: RPG-7u
Kozaki: 19

PoprzedniaNastępna

Powróć do Ogólna dyskusja

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość