Zew Prypeci mniej straszny?

Wszyscy bali się premiery kolejnej gry z serii Stalker. Nikt nie potrafił odpowiedzieć na pytanie: co wpisać w tym cholernym opisie?
Regulamin forum
Przy zadawaniu pytania związanego z problemem dotyczącym modyfikacji, prosimy o podawanie treści całego loga błędu.
Lokalizacja logów:
Windows XP - C:\Documents and Settings\All Users\Moje dokumenty\S.T.A.L.K.E.R. - Zew Prypeci\logs
Windows Vista/7 - C:\Users\Public\Documents\S.T.A.L.K.E.R. - Zew Prypeci\logs
Steam - X:\Program Files (x86)\Steam\SteamApps\common\Stalker Call of Pripyat\_appdata_\logs

Logi tagujemy w [ CODE ][/ CODE ].

Jeżeli chcesz zadać pytanie na temat fabuły, to sprawdź najpierw, czy odpowiedzi nie znajdziesz w SOLUCJI.

Re: Zew Prypeci mniej straszny?

Postprzez Tormentor w 13 Lut 2014, 10:43

Zew Prypeci to sielanka w porównaniu z SoC. Mało momentów chwytających za gardło. Tylko w X8 czułem grozę, a tak to na sprincie sobie Zone przemierzałem, czując się jak jakiś duch, którego każdy ma w dupie. Bandyci ziomki, wojsko ziomki. Mutanty zawsze w tych samych miejscach...CoP uważam za bardzo słabego stalkera jak na standardy, które wyznaczył Cień, ale i tak go lubię. Gdy tylko będę miał lepszy sprzęt to zainstaluję Misery, by zmienić grę na taką jak powinna.
Image
Awatar użytkownika
Tormentor
C O N T R I B U T O R

Posty: 1043
Dołączenie: 15 Lis 2010, 21:42
Ostatnio była: 01 Kwi 2026, 20:08
Miejscowość: Yantar
Ulubiona broń: --
Kozaki: 291

Reklamy Google

Re: Zew Prypeci mniej straszny?

Postprzez Cortex Reaver w 13 Lut 2014, 14:44

Zastanawia mnie tylko jedno. Skoro tak wszyscy "rzygają" na CoP i mówią jaki on słaby to jakim cudem wynik w tym temacie jest wręcz odwrotny ;)

viewtopic.php?f=97&t=6790
Awatar użytkownika
Cortex Reaver
Stalker

Posty: 103
Dołączenie: 03 Lip 2013, 13:50
Ostatnio był: 12 Paź 2016, 21:43
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 22

Re: Zew Prypeci mniej straszny?

Postprzez agata w 13 Lut 2014, 14:50

to prawda z tymi mutantami, nie dość, że w tych samych miejscach to jeszcze widać je z daleka... Na Zatonie to chyba ani razu mi się nie zdarzyło, żeby mnie jakiś mutant zaskoczył, no może w jaskini anomalii Pazur, ale tak to bida. W ogóle żadne anomalie nie zaskakują, przez całą grę nie zdarzyło mi się wpaść na którąś niezamierzenie. Misje są lajtowe, ogólnie poza płaczem dziecka w x8 chyba nie było momentów, w których zrobiłoby mi się gorąco, a jak były to widać niezbyt straszne, bo już o nich nie pamiętam. :) jedyne co, to dźwięk nadrabiał i odgłosy mutantów, szczególnie pamiętam je z Prypeci. A jeszcze te nowe twory... masakra jakaś jak dla mnie, Chimera ok, ale Burer to - jak dobrze stanąć - nawet karabinu z ręki nie wytrąci. Tak miałam przy pierwszym spotkaniu z nim w stacji obsługi, rozwaliłam go z palcem w nosie, potem przyglądałam się mu i zastanawiałam "co autor miał na myśli?" - ani to niebezpieczne było, ani nawet wyglądem nie wzbudził jakiegoś niepokoju. :)
...tak czy inaczej, ani razu nie zdarzyła mi się sytuacja jak w SoC, gdzie laboratoria w Dolinie Mroku i Jantarze za pierwszym razem przebiegłam uciekając wszystkim mutantom i zombiakom, bo tak byłam zestrachana. :D

Zew Prypeci choć też dobry, to zdecydowanie mniej straszny. :)
Buzi buzi dla wszystkich za darmo!! I niech nikt nie odejdzie skrzywdzony!! :* :*

Image
Awatar użytkownika
agata
Tropiciel

Posty: 222
Dołączenie: 25 Paź 2013, 13:53
Ostatnio była: 24 Lut 2020, 11:56
Miejscowość: Toruń
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 131

Re: Zew Prypeci mniej straszny?

Postprzez KoweK w 13 Lut 2014, 16:03

Ja w ogóle nie wiem jak wg kogokolwiek (no chyba że ktoś ma 10 lat), którakolwiek część S.T.A.L.K.E.R.a może być straszna. Niektórzy tutaj przy Penumbrze albo starych częściach Silent Hilla pewnie obsraliby gacie już w menu głównym.
Image
"kowunio jest stalkerem ubranym w sweter ochronny "wschód słońca" szukającym artefaktów w zonie szczecińskiej
legenda głosi, że zdołał ominąć korki i dostać się do centrum - żyły złota"

Wheeljack

Za ten post KoweK otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive Cortex Reaver.
Awatar użytkownika
KoweK
Główny Administrator

Posty: 5712
Dołączenie: 10 Cze 2005, 14:49
Ostatnio był: Dzisiaj, 01:14
Frakcja: Bandyci
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 1496

Re: Zew Prypeci mniej straszny?

Postprzez Adam w 13 Lut 2014, 16:06

Kowek, może za pierwszym razem przechodzenia stalker był straszny, zwłaszcza moment w Podziemiach Agropromu. W temacie może chodzi bardziej o klimat niż "straszność".
Image
Image
Awatar użytkownika
Adam
Redaktor

Posty: 2527
Dołączenie: 27 Gru 2007, 12:13
Ostatnio był: 04 Sie 2025, 19:54
Miejscowość: Kutno
Frakcja: Wojsko
Ulubiona broń: FT 200M
Kozaki: 394

Re: Zew Prypeci mniej straszny?

Postprzez djcycu w 13 Lut 2014, 16:18

Penumbra taka straszna nie była. Amnesia myślę robi większe wrażenie. Też uważam że Stalker jest straszny tylko dla młodzików i tu rodzi się pytanie, po co więc grają nie mając jeszcze wymaganych 16 lat? Potem pisze na forumie że się mało nie zesrał jak wyszedł z wioski i zobaczył gromadkę psów :suchar:

Dla mnie CoP to sielanka. Gra niesamowicie łatwa w odróżnieniu od CS który był od SoC dużo trudniejszy już na samym początku. Klimat też jest bardziej przygodowy a Burery i Chimery też nie nadrabiają. Burer to mnie nawet dodatkowo śmieszy i irytuje. Spodziewałem się przy zapowiedziach że ten mutant będąc "nowością" wprowadzi coś mrocznego i ciekawego a wyszła kpina. Rozumiem dwa w tunelu w misjach dla Trapera ale to co było w X8 to jakaś paranoja... Ot wzięli laboratorium z początkowego SoC i nawalili byle jak najwięcej Burerów. To miało być straszne?

Jedyne straszne momenty w całym Zewie jakie doświadczyłem to ta dziwaczna pustka kiedy idzie się w nocy albo nawet i w dzień głównie przez Jupiter. Człowiek się obawia zaskoczenia a z drugiej strony wie że ono nie nadejdzie. Mechanika gry sprawia że się wszystkie potworki z daleka atakują i robi się jeden wielki cyrk. Wolałem skryptowane zamknięte lokacje w SoC i SC niż to co było w Zewie. Grając w CoP czułem się jakbym grał w Fallouta gdzie wszystko biega i skacze ale nie straszy. Może przypominacie sobie X16 albo sam Jantar? Nie straszyły was te zombiaki i te skaczące zewsząd snorki? A teraz porównajcie CoP gdzie zombie i snorki nie mają już tego jadu, na domiar złego zadania dla naukowców sprawiły że mutanty stały się pośmiewiskiem które atakuje nas bo chcemy zbadać zonę.

Gra owszem jest fajna i ciekawa ale żeby była straszna i miała coś strasznego to nie sądzę. Zbyt mało klimatu grozy a ściślej jego brak. Grozę przywraca Misery. Może nie do końca taką jak w poprzednich odsłonach ale człowiek teraz może się wystraszyć i czuć że jest w niebezpieczeństwie cały czas.

Grając już ponad 10 raz z rzędu w CoP stwierdziłem jasno że ta gra to tylko zlepek starych pomysłów i modeli które miały być wykorzystane w SoC i CS. Po jakimś czasie ta gra przestała mi się po prostu podobać i nijak nie dorówna poprzedniczkom...
Szczegółowe mapy do S.T.A.L.K.E.R Zew Prypeci

In nomine Patris, et Filii, et Spiritus Sancti. Amen

Za ten post djcycu otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive Pangia.
Awatar użytkownika
djcycu
Monolit

Posty: 3533
Dołączenie: 17 Wrz 2009, 16:38
Ostatnio był: 12 Sty 2021, 21:51
Miejscowość: "Łosiek"
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Tunder S14
Kozaki: 775

Re: Zew Prypeci mniej straszny?

Postprzez Cortex Reaver w 13 Lut 2014, 16:44

Dla mnie nie tyle straszne co trochę bardziej klimatyczne w SoC było tylko Lab X18, bo nie ma prawie przeciwników. I to jedyna przewaga Cienia nad CoP jeżeli chodzi o "strach". Snorki nie były straszne, bo potem się wszędzie hurtowo pojawiały, a w dzicy to już było przegięcie na maxa. Zombiaki to już w ogóle przemilczę. Jeżeli ktoś mówi, że Stalker jest straszny to chyba jeszcze nie grał w dobry horror. Stalker nie miał być zresztą horrorem i widać to doskonale. To tylko nieco umroczniony FPS i wsio.
Awatar użytkownika
Cortex Reaver
Stalker

Posty: 103
Dołączenie: 03 Lip 2013, 13:50
Ostatnio był: 12 Paź 2016, 21:43
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 22

Re: Zew Prypeci mniej straszny?

Postprzez Pangia w 13 Lut 2014, 17:10

Krzyk19 napisał(a):Amunicji tyle żeby się zastrzelić, mutantów od uja, a jak już chcę się zastrzelić to broń się zacina.

Prawie racja. Prawie, bo we wszystkich grach amunicji jest pod dostatkiem. Co prawda Cień może wymagać kupowania amunicji, ale w pozostałych z serii z reguły można się „wyżywić” na tym, co się znajdzie.
w SoC do dzisiaj nie znalazłem nawet głupiego tłumika.

Jeden masz w Kordonie na dachu budynku po prawej stronie, patrząc z perspektywy Kuzniecowa (skaczesz z wraku samochodu) w metalowej skrzynce (zawartość pojawia się na ziemi, pod dachem); drugi jest w jednym z wraków ciężarówek na Wysypisku (dokładniej to w tym stojącym najbliżej bazy bandytów, po przeciwnej stronie od wejścia na cmentarzysko pojazdów).
Ostatnio edytowany przez Pangia, 13 Lut 2014, 17:28, edytowano w sumie 1 raz
Proszę państwa, sto pięćdziesiąt kilometrów na godzinę w ciągu kilku sekund, wspaniały wynik. Gdyby w ten sposób można było wypie*dolić z polskiej polityki tych wszystkich śmieci z Okrągłego Stołu, Leszka Millera, byłoby… cudownie i każdemu bym ku*wa kupił po takim Ferrari, byleby w piz*u pojechali tym PROSTO do swojego ukochanego… Izraela. SYJONIŚCI Europy, jedźcie do siebie! Pozdrawiam, Zbigniew Stonoga. Nie jestem antysemitą!
Awatar użytkownika
Pangia
Monolit

Posty: 4280
Dołączenie: 27 Maj 2012, 10:49
Ostatnio był: 28 Lis 2017, 19:49
Miejscowość: Kukle Karakańskie
Ulubiona broń: TOZ34
Kozaki: 853

Re: Zew Prypeci mniej straszny?

Postprzez djcycu w 13 Lut 2014, 17:20

A po mojemu to by wyglądało tak:
Krzyk19 napisał(a):Amunicji tyle żeby się zastrzelić, mutantów od uja, a jak już chcę się zastrzelić to broń się zacina.

Co to więc za problem nakupić sobie z 2000 sztuk amunicji? Wystarczy że handlarz posiada interesującą nas amunicję. Teraz możesz zakupić wszystko co ma, zapisać, wczytać i proceder powtarzać dopóki nasz plecaczek nie będzie pełen ołowiu. Problem więc rozwiązany. Broń się zacina? Albo naprawiamy albo w przypadku SoC szukamy nowej.
w SoC do dzisiaj nie znalazłem nawet głupiego tłumika.

Google nie gryzie to raz a dwa że aby grać w tą grę to trzeba się wysilić i okazać dla niej trochę serca. Zboczyć nieraz z drogi i popatrzeć dokładniej czy coś gdzieś fajnego nie leży. Już widzę cię w roli bohatera we Falloucie.
Szczegółowe mapy do S.T.A.L.K.E.R Zew Prypeci

In nomine Patris, et Filii, et Spiritus Sancti. Amen
Awatar użytkownika
djcycu
Monolit

Posty: 3533
Dołączenie: 17 Wrz 2009, 16:38
Ostatnio był: 12 Sty 2021, 21:51
Miejscowość: "Łosiek"
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Tunder S14
Kozaki: 775

Re: Zew Prypeci mniej straszny?

Postprzez Krzyk19 w 13 Lut 2014, 18:13

Źle mnie zrozumieliście. Nie jestem smutny, bo brakuje mi pestek, mutantów jest tak dużo, a broń się zacina w najlepszych momentach. To właśnie jest dla mnie fajne i sprawia, że CS i CoP od dawna już nie były uruchamiane, a SoC jest i to o każdej dobrej porze dnia i nocy. Ciężko jest właśnie znaleźć tłumik. Sprawdzę czy będą tam gdzie pisał Pangia.
Krzyk19
Tropiciel

Posty: 347
Dołączenie: 25 Sty 2014, 19:48
Ostatnio był: 02 Sty 2018, 11:38
Miejscowość: Szczecin
Frakcja: Wojsko
Ulubiona broń: Obokan
Kozaki: 53

Re: Zew Prypeci mniej straszny?

Postprzez Riseofyourlife w 15 Mar 2014, 11:01

Stalker to tak naprawdę gra która miała tam 2 no może 3 straszne momenty ale stalker pod względem strasznosci nie powala dla porównania grałem w stalkera i outlasta i wyszło 0/50 dla outlasta sralem juz na początku dużo by gadać dlatego powiem szczerze SoC jest lepszy niż jego następcy. Koniec tematu z mojej strony.
Przeżycie w Zonie zależy od naszego sprzętu ale też i od farta i kumpla który wyjmie ci nogę z paszy mutanta.

Za ten post Riseofyourlife otrzymał następujące punkty reputacji:
Negative SkullDagger.
Riseofyourlife
Kot

Posty: 46
Dołączenie: 14 Mar 2014, 20:30
Ostatnio był: 04 Lut 2022, 02:12
Frakcja: Monolit
Ulubiona broń: VLA Special Assault Rifle
Kozaki: 4

Re: Zew Prypeci mniej straszny?

Postprzez Szagart w 15 Mar 2014, 22:50

Bez obrazy,ale porównanie STALKERa z Outlastem to najgłupsze porównanie jakie widziałem,Outlast jest jednym wielkim horrorem,gdzie gnata nawet nie można mieć,więc wiadomo,że straszniejszy i co chwila skrypty. Co do CoP jest wg. mnie bardziej straszny niż CS,ale mniej od SoC,czyli w kategorii straszności,taki średniak jak dla mnie,gdyż przestraszyłem się w 3-4 etapach może,lecz to nie dyskwalifikuje jej u mnie,ponieważ CoP to mój ulubiony z trylogii ;)
|| i7-9700K 5.00GHz | 16GB DDR4 RAM | Asus Strix RTX 2070 Super Advanced 8GB GDDR6 | Windows 10 x64 ||

Za ten post Szagart otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive Riseofyourlife.
Szagart
Ekspert

Posty: 710
Dołączenie: 30 Paź 2013, 00:54
Ostatnio był: 05 Maj 2025, 21:35
Miejscowość: Wrocław
Frakcja: Wojskowi Stalkerzy
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki: 76

PoprzedniaNastępna

Powróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości