Największy wódz w dziejach świata

...a raczej wszystko o wszystkim. Debaty na dowolne tematy.

Który z nich był najwybitniejszym wodzem?

Alexander Wielki (Macedo
14
11%
Hannibal
3
2%
Juliusz Cezar
8
7%
Attyla
2
2%
Karol Wielki
1
1%
Temud
5
4%
Napoleon Bonaparte
12
10%
Hitler
24
20%
Soviet
33
27%
20
16%
 
Razem głosów : 122

Re: Największy wódz w dziejach świata

Postprzez matig19900 w 08 Kwi 2011, 23:07

osobiście też uważam Hitlera za wielkiego wodza. potrafił sobie zjednać ludzi i stworzyć w 6 lat potęgę z Niemiec.
zaczynał w skromnym browarze a jego wypowiedzi przechodziły do historii.
był świetnym mówcą i nie rzucał słów na wiatr.
porównując wszystkie armie świata to żadna nie dorównuje armii III Rzeszy.
zołnierze byli świetnie wyszkoleni i wyposażeni. byli świetnymi strategami. słynne ich Blitzkrieg.
za dużo frontów na raz a pozatym wojna z ZSRR. to przyczyniło się do klęski Hitlera. można tu spekulować, ale gdyby nie kampania w Afryce (wiadomo, złoża ropy) to miałby większe szanse na pokonanie ZSRR. w szczytowym okresie wojska niemiecki miały pod swoim panowaniem Stalingrad (chyba 97%). gdyby im się udało zdobyć całe miasto to mieli by praktycznie drogę otwartą na południe do złóż.
cóż, rosyjska zima i tym razem przesądziła o losach wojny.
w temperatrzue -40 nie możliwością było, by smary w niemieckich maszynach nie gęstniały.
Niemcy nie mieli za bardzo już czym walczyć w Rosji.
oblężenie samego Leningradu trwało 3 lata.
niepotrzebnie też atakował Anglię. zniszczyło to potęgę Luftwaffe. która już po tej klęsce nie mogła się pozbierać.
zbrojeniówka stała na najwyższym możliwym poziomie.
pełno różnych nowych technologii zbrojeniowych, także przełomowych.

również można wspomnieć o kapitanie Bolesławie Zajączkowskim i jego obronie Zadwórza pod Lwowem.
kiedy to bronił się przed atakami Siemiona Budionnego.
kiedy to musiał opóźnić atak na Lwów. ale dzięki temu bohaterskiemu i samobójczemu czynowi udało się zmobilizować więcej sił do obrony miasta.
na szczeście miasto udało się obronić.
należy też wspomnieć, że jako jedynie miasto zostało odznaczone medalem Virtuti Militari
...vim vi repellere licet...

matig19900
Wygnany z Zony

Posty: 136
Dołączenie: 19 Gru 2010, 12:42
Ostatnio był: 03 Kwi 2013, 21:21
Miejscowość: ostrowiec św.
Frakcja: Wojsko
Ulubiona broń: SGI 5k
Kozaki: 20

Reklamy Google

Re: Największy wódz w dziejach świata

Postprzez Vidic w 08 Kwi 2011, 23:32

No dobra sorki za tego Hitlera , faktycznie był dobrym przywódcą , ale nienawidzę jego poglądów do innych ludzi , ze Stalinem mam to samo . Wiecie tak po prostu bardziej jestem za polską :E
Dobra mogłem tego nie pisać , to moje zdanie i następnym razem zachowam je dla siebie :D
Ale Amerykanie też niebyli tacy słabi :) heh
Awatar użytkownika
Vidic
Stalker

Posty: 106
Dołączenie: 04 Kwi 2011, 17:25
Ostatnio był: 09 Kwi 2014, 00:49
Miejscowość: Gdzieś
Frakcja: Czyste Niebo
Ulubiona broń: Sniper TRs 301
Kozaki: 11

Re: Największy wódz w dziejach świata

Postprzez Garbaty w 08 Kwi 2011, 23:43

Nie wiem czemu tak się zachwycacie Hitlerem. Miał przebłyski geniuszu (Blitzkrieg), ale w większości przypadków tylko przeszkadzał swoim generałom rozkazami w stylu ani kroku w tył, czy też nic nie oddawajcie ruskim. Albo jak dał się zmylić przy lądowaniu w Normandii, że to tylko podpucha i zabronił ataku dywizjami pancernymi póki był na to czas. Zmarnował swoich ludzi w Tunezji i Stalingradzie w zupełnie bezsensowny sposób. To ma być dobry wódz? Był dobry dopóki wojny nie było.
"Ta bitwa jest już przegrana, ale jest dopiero druga, zdążymy wygrać następną."
Awatar użytkownika
Garbaty
Kot

Posty: 30
Dołączenie: 05 Gru 2010, 19:33
Ostatnio był: 27 Maj 2021, 20:40
Miejscowość: Gdynia/Ryga
Frakcja: Naukowcy
Ulubiona broń: SVUmk2
Kozaki: 0

Re: Największy wódz w dziejach świata

Postprzez matig19900 w 08 Kwi 2011, 23:48

ale jego generałowie nie mówili mu całej prawdy. o pewnych sytuacjach nie miał nawet pojęcia. fakt, zabraniał swoim generałom wycofywania się. nie chcę zmyślać ale chyba feldmarszałkowi Moodlowi zabronił się wycofać na lepsze pozycje do obrony przed armią radziecką. przez co stracili dużo.
ale podziwiać go należy za to co udało mu się osiągnąć w tak krótki czas.
wielu jego rzeczy także nie pochwalam, no ale cóż. każdy miał odchyły na swój sposób.
...vim vi repellere licet...

matig19900
Wygnany z Zony

Posty: 136
Dołączenie: 19 Gru 2010, 12:42
Ostatnio był: 03 Kwi 2013, 21:21
Miejscowość: ostrowiec św.
Frakcja: Wojsko
Ulubiona broń: SGI 5k
Kozaki: 20

Re: Największy wódz w dziejach świata

Postprzez Vidic w 08 Kwi 2011, 23:58

Garbaty też się z tobą zgodzę :) Ale każdy ma inne zdanie . Ja go nie lubię za tą całą zbrodnie przeciw ludzkości
Według mnie to jest coś takiego jakby tera zacząć chwalić Kadafiego :P Który myśli że wszystko rozwiąże siłą. ( ale to moje zdanie ) Ale ja tam tylko bronię Polski tak jak i mojego bardzo dalekiego krewnego Piłsudskiego :D
Awatar użytkownika
Vidic
Stalker

Posty: 106
Dołączenie: 04 Kwi 2011, 17:25
Ostatnio był: 09 Kwi 2014, 00:49
Miejscowość: Gdzieś
Frakcja: Czyste Niebo
Ulubiona broń: Sniper TRs 301
Kozaki: 11

Re: Największy wódz w dziejach świata

Postprzez Maku w 09 Kwi 2011, 00:02

A ja ze stwierdzeniem że "Hitler był wielkim wodzem" się nie zgadzam, z paru ważnych powodów.
1. Hitler był człowiekiem zakompleksionym, z niskim poczuciem własnej wartości, ciągle nękanym przez jakieś lęki, który za nic miał ludzkie życie - ktoś taki nie zasługuje na miano wielkiego wodza.
2. W pierwszym etapie wojny faktycznie wykazywał rozsądek i ostrożność, ale po pokonaniu Francji zaczął zachowywać się jak wściekły, szarpiący ludzi za nogawkę mały kundelek, wypowiadając wojnę Związkowi Radzieckiemu, Wielkiej Brytanii i Stanom Zjednoczonym (prawie) jednocześnie.
3. Hitler jedyne co miał to "gadane" bo taktyk i polityk był z niego żaden, całą taktyczną robotę odwalali za niego Goring, Rommel, Guderian etc., a z polityką w środkowej i końcowej fazie wojny zupełnie sobie nie radził(np. zamiast poddać się i rozmawiać z aliantami kiedy jeszcze była taka możliwość, on walczył dalej, wysyłając na pewną śmierć setki żołnierzy).
4. Doktryna Blitzkriegu została wymyślona nie przez Hitlera(jak wielu tu obecnych uważa) ale przez Alfreda von Schlieffen'a.
"Nie masz co robić, nudzi się Ci? Kup sobie kij i po jajach się bij" - 52
Awatar użytkownika
Maku
Tropiciel

Posty: 219
Dołączenie: 31 Paź 2009, 21:01
Ostatnio był: 15 Cze 2014, 20:15
Frakcja: Wolność
Ulubiona broń: Akm 74/2U Special
Kozaki: 16

Re: Największy wódz w dziejach świata

Postprzez Terminus w 09 Kwi 2011, 00:44

Hitler jak Hitler...
Parę razy mu się udało to uwierzył, że będzie się ciągle udawało.
Polskę pokonał głównie dzięki samobójczej strategii obrony linnii granicznych. Nasi "stratedzy" sanacyjni nie wyciągnęli żadnych lekcji z wojny 1920r. a zwolenników bardziej nowoczesnych taktyk i lotnictwa wymordowali..
Atak Hitlera to było działanie Va banque. Liczył, że UK i Francja nie wywiążą się z zobowiązań i Rosja zaatakuje równocześnie. Pierwsze prawie się sprawdziło, drugie gorzej. Ogólnie ta wojna kosztowała więcej strat niż się spodziewali. Gdyby Francja interweniowała to kariera Hitlera by się skończyła szybko.
Norwegia. Trochę fuks. W ostatniej chwili Niemcy zdążyli z inwazją przed Anglikami. Wojna jednak kosztowała utratę Niemców znaczącej części floty, krążowników i niszczycieli, których to strat nie oddtworzyli do końca wojny.
Francja: tu przyznam się udało całkiem nieźle. Fakt że pomogła bardzo szybka demoralizacja francuskiej armii.

I w tym momencie zaczyna się upadek. Zostawiając za plecami Anglię wyrusza na Rosję nie koordynując w ogóle działań z teoretycznym sojusznikiem Japonią. Na dodatek nic nie osiągając wypowiadają wojnę USA po ataku na Pearl Harbor.

Na Rosję Niemcy ruszają zupełnie logistycznie nieprzygotowani. Gospodarka nie jest przestawiona na tryby wojenne. Logistyka oparta o transport konny nie przygotowana do sprawnego transportu na długie dystanse. Brak wyposażenia na długotrwałą kampanię w tym zupełny brak wyposażenia zimowego. Brak rezerw, które uzupełniłyby wyczerpane odziały liniowe.

Efekty? Oddziały czołowe utykają z braku paliwa. Zaopatrzenie nie dociera do czołowych oddziałów. Rozpaczliwy opór sowietów spowalnia marsz Niemców a oddziały są przerzucane wzdłuż linii frontu w celu wsparcia lokalnych operacji, likwidacji kotłów itp co osłabia tempo ofensywy. W końcu zdziesiątkowane oddziały docierają do Moskwy.
I tu następuje kontrofensywa siłami, których nie związali Japończycy.
Hitler zamiast zrewidować plany, zatrzymać ofensywę, skrócić linię frontu, uzupełnić oddziały i przeczekać zimę parł ile się dało.
Skończyło się to wszystko marnie.
Realne myślenie i planowanie coraz bardziej zaczęło zastępować myślenie życzeniowe.
I nie potrafił zrozumieć, że przeciwnik też wyciąga wnioski i się zmienia.
A na polityce się nie znał w ogóle. Nie rozumiał zasady, że wojna to tylko przedłużenie polityki i samą w sobie nie da się wszystkiego załatwić. Stojąc pod Moskwą miał możliwość negocjowania zawieszenia broni ze Stalinem, który zgadzał się na wszystko: oddanie terenów, ropy i Żydów. Gdyby był politykiem wynegocjował by co się da, umocnił na zdobycznym terenie i z nowymi siłami dobił Rosję. Ale politykiem nie był...
CREDO [łac. Wierzę]
Awatar użytkownika
Terminus
Deliryk

Posty: 3957
Dołączenie: 22 Cze 2007, 06:15
Ostatnio był: 13 Maj 2025, 11:07
Kozaki: 1451

Re: Największy wódz w dziejach świata

Postprzez szm w 09 Kwi 2011, 11:27

który za nic miał ludzkie życie - ktoś taki nie zasługuje na miano wielkiego wodza


Gdyby szanowano ludzkie życie, nie byłoby piramid, i jeszcze wielu, wielu rzeczy, którymi dziś się zachwycamy. To taki mały oftop. Jeśli chodzi o Hitlera, to tak naprawdę, jedyny plus jakim można mu zapisać to charyzma. Z tym, że też nie do końca, bo są tacy, którzy uważają, że cała charyzma austryjackiego kaprala to Leni Riefenstahl.

Wracając do głównego wątku, trudno jest jest wybrać największego wodza w dziejach świata, gdyż każde stulecie, każda cywilizacja generują swoich wodzów (czy też generowały, gdyż w erze demokratyzmu to już w sumie zanika). Dlatego też, ja nie będę wybierał NWWDŚ, tylko wodza (pierwszy nawet nie tyle był jakimś wodzem, co zwykłym politykiem/dyktatorem), którego ja szanuję.
Dr. Engelbert Dollfuß, przewodniczący Partii Chrześcijańsko-Społecznej, twórca Vaterländische Front, kanclerz i dyktator Austrii. Stłumił wywołany przez komunistów bunt robotniczy, zdelegalizował austryjacki odłam NSDAP i SDAPÖ (socjaldemokracja). Zginął zastrzelony w 1934, podczas nieudanego puczu nazistowskiego. Jego rządy charakteryzowały się solidaryzmem społecznym, korporacjonizmem. Niektórzy mówią także o mieszance włoskiego faszyzmu, z katolickim konserwatyzmem.
Baron Roman Fiodorowicz von Ungern-Sternberg, nie będę już pisał jego CV :P. Za co go lubię? Za to, że był szalony, i chciał wprowadzić światową monarchię. Za jego mistycyzm. Sam nawet nie wiem, Ungern po prostu fascynuje.
NA KOWNO!
Awatar użytkownika
szm
Ekspert

Posty: 896
Dołączenie: 16 Wrz 2008, 18:39
Ostatnio był: 31 Sie 2025, 16:45
Miejscowość: Ciemnogród k. Moherowa Wielkiego.
Frakcja: Powinność
Ulubiona broń: Tunder S14
Kozaki: 163

Re: Największy wódz w dziejach świata

Postprzez Maku w 09 Kwi 2011, 11:41

Gdyby szanowano ludzkie życie, nie byłoby piramid, i jeszcze wielu, wielu rzeczy, którymi dziś się zachwycamy.

Aha, czyli wg ciebie, użyźnianie gleb setkami Żydów, Polaków, Romów i innych mniejszości to szczytny cel którym się dziś zachwycamy?
"Nie masz co robić, nudzi się Ci? Kup sobie kij i po jajach się bij" - 52
Awatar użytkownika
Maku
Tropiciel

Posty: 219
Dołączenie: 31 Paź 2009, 21:01
Ostatnio był: 15 Cze 2014, 20:15
Frakcja: Wolność
Ulubiona broń: Akm 74/2U Special
Kozaki: 16

Re: Największy wódz w dziejach świata

Postprzez Vidic w 09 Kwi 2011, 12:01

No właśnie . A może ty szm chciałbyś budować piramidy i żeby ciebie tak traktowano ? :o Ale najważniejsze że są piramidy , a ludzie gineli ze zmęczenia .
Dobra resztę komentarzy zachowam dla siebie ... Każdy uważa inaczej prawda ?

Za ten post Vidic otrzymał następujące punkty reputacji:
Negative szm.
Awatar użytkownika
Vidic
Stalker

Posty: 106
Dołączenie: 04 Kwi 2011, 17:25
Ostatnio był: 09 Kwi 2014, 00:49
Miejscowość: Gdzieś
Frakcja: Czyste Niebo
Ulubiona broń: Sniper TRs 301
Kozaki: 11

Re: Największy wódz w dziejach świata

Postprzez szm w 09 Kwi 2011, 12:10

Aha, czyli wg ciebie, użyźnianie gleb setkami Żydów, Polaków, Romów i innych mniejszości to szczytny cel którym się dziś zachwycamy?


Chodziło mi raczej o ogólną tezę, że ktoś kto za nic ma ludzkie życie, nie zasługuje na miano wielkiego wodza, co jest oczywistą nieprawdą. Gdyby taki wódź szanował ludzkie życie, to w pierwszej kolejności nie dokonywałby podbojów. A jaki jest inny wyznacznik wodzostwa? Paplaninka z mównicy na jakimś wiecu? Ja nie zgadzam się z samą tą tezą. Hitlera nigdy nie uważam, i nie uważałem za wielkiego wodza. Acha, i jeszcze jedno... Polacy byli w Polsce mniejszością? Bo chyba nie mówisz o Polakach, obywatelach Niemiec... Ale może faktycznie użyźniano nimi gleby. A tak poza tym to idę sobie posłuchać Romowni, Pucciniego.

Ale najważniejsze że są piramidy , a ludzie gineli ze zmęczenia .


Najpierw zrozum sens mojej wypowiedzi. Wtedy pogadamy.
NA KOWNO!

Za ten post szm otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive von Carstein,
Negative Vidic.
Awatar użytkownika
szm
Ekspert

Posty: 896
Dołączenie: 16 Wrz 2008, 18:39
Ostatnio był: 31 Sie 2025, 16:45
Miejscowość: Ciemnogród k. Moherowa Wielkiego.
Frakcja: Powinność
Ulubiona broń: Tunder S14
Kozaki: 163

Re: Największy wódz w dziejach świata

Postprzez Adam w 09 Kwi 2011, 13:22

Hitler? Dał Niemcom pracę i jedzenie, dlatego powinni dziś go wielbić, a nie udawać takich wielkich antynazistów....
Image
Image

Za ten post Adam otrzymał następujące punkty reputacji:
Negative Puszek.
Awatar użytkownika
Adam
Redaktor

Posty: 2527
Dołączenie: 27 Gru 2007, 12:13
Ostatnio był: 04 Sie 2025, 19:54
Miejscowość: Kutno
Frakcja: Wojsko
Ulubiona broń: FT 200M
Kozaki: 394

PoprzedniaNastępna

Powróć do Prawie o wszystkim

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości