Co was w...pienia

...a raczej wszystko o wszystkim. Debaty na dowolne tematy.

Re: Co was w...pienia

Postprzez jalkavaki w 19 Maj 2012, 08:57

Wkurza mnie zasada: butelki przyjmujemy tylko na wymianę lub za okazaniem paragonu. Noszszszszżesz k*rwa mać! i tak i tak co dzień przyjeżdża dostawa browara, gdzie i tak wymieniają butelki to i tak nie odda kaucji bo woli mieć te 35gr w kieszeni przez kilkanaście godzin. Dzie tu logika? Sens?
Wojna jest zła. Ale gorsze są sukinsyny które nie mają nic za co byliby gotowi walczyć i umierać.
"Może nas wiedzie szalbierz chciwy paru groszy
Lecz lepsze to niż śmierć na wapniejących szańcach" - J. Kaczmarski, Stalker.
Awatar użytkownika
jalkavaki
Legenda

Posty: 1384
Dołączenie: 02 Kwi 2010, 11:20
Ostatnio był: 10 Cze 2025, 07:01
Miejscowość: Stetinum
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: TOZ34
Kozaki: 194

Reklamy Google

Re: Co was w...pienia

Postprzez kapucha w 19 Maj 2012, 09:08

Pijawol napisał(a):
SkullDagger napisał(a):Mnie wnerwiaja tacy co na policje mówią "psy" a jak co do czego to dzwonią pierwsi.


Eee tam. Lepsi są ci co mówią " JP 100 % ", " psy" itp. natomiast jak Policja podjedzie to niejeden by Korzeniowskiego wyprzedził. :E


Hehe... Ja ostatnio spotkałem podobnych kozaków. Przechodziłem obok gimnazjum i nagle słyszę z za pleców "Eeee! Ty piz*o! Tak, ty w czarnej bluzie!". Odwracam się i widzę 3 kozaczków siedzących na barierce. Typowi napinacze - kaptury na łbach, jp na klacie, na oko po 50-60 kg, a postawa jakby trzymali pod pachami arbuzy i ważyli 2x tyle :E. Więc się odwracam, podchodzę do nich spokojnym krokiem i mówię: "Powtórzcie to jeszcze raz, bo niedosłyszałem". Cisza, żaden się nie odezwał, a jeszcze przed chwilą takie kozaki.

Za ten post kapucha otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive nismoztune.
kapucha
Łowca

Posty: 400
Dołączenie: 09 Kwi 2011, 13:53
Ostatnio był: 01 Lut 2015, 22:11
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: F1 Grenade
Kozaki: 94

Re: Co was w...pienia

Postprzez jalkavaki w 19 Maj 2012, 10:08

Ale co Wy przeżywacie? Zawsze byli, są i będą pieniacze szukający zaczepki. Tyle, że z każdym pokoleniem inaczej się nazywają.
Wojna jest zła. Ale gorsze są sukinsyny które nie mają nic za co byliby gotowi walczyć i umierać.
"Może nas wiedzie szalbierz chciwy paru groszy
Lecz lepsze to niż śmierć na wapniejących szańcach" - J. Kaczmarski, Stalker.
Awatar użytkownika
jalkavaki
Legenda

Posty: 1384
Dołączenie: 02 Kwi 2010, 11:20
Ostatnio był: 10 Cze 2025, 07:01
Miejscowość: Stetinum
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: TOZ34
Kozaki: 194

Re: Co was w...pienia

Postprzez Przemek77 w 19 Maj 2012, 11:17

Kuźwa!
Nabyłem sobie wczoraj "Borderlands". Wersję normalną, nie GOTY'a. Ot miałem cztery dychy ponadprogramowe - ch*j, kupiłem. Oczywiście na pudełku zero informacji, że gra wymaga internetu bo ciecie ją potraktowali Securomem.
Instaluję - i dupa zbita. Błąd aktywacji i kasowane instalacji.
Grę odpaliłem dopiero po "hockach-klockach" z użyciem "plików niedozwolonych". (proszę nie banować, mogę zamieścić fotkę pudełka i płyty z moim nikiem).
I to mnie wpienia aktualnie. Że nawet chcąc być legalnym, wspierać twórców gier i takie tam górnolotne cymbalstwa - nie raz i nie dwa muszę zachowywać się jak pirat, bo owi twórcy i wydawcy robią mnie w przysłowiowy "członek męski".
Pijany listonosz ze świata modliszek
Przywozi mi listy, i niszczy mi ciszę,
Której nie ma i tak;
Bo jest dziecko moje i sny atomowe,
I myśli myśliwce co są odrzutowe -
Ich huk - to dla mnie - znak.

Za ten post Przemek77 otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive Tajemniczy.
Awatar użytkownika
Przemek77
Przewodnik

Posty: 904
Dołączenie: 26 Maj 2008, 13:17
Ostatnio był: 29 Gru 2022, 21:38
Miejscowość: LUBLIN
Frakcja: Wolność
Ulubiona broń: Akm 74/2U
Kozaki: 118

Re: Co was w...pienia

Postprzez jalkavaki w 19 Maj 2012, 13:48

A tu piątkę przybiję. Na dniach nowego kompa kupiłem, nie podłączyłem go do neta (nie mam takiej fizycznej możliwości dzięki dostawcy internetu) i mimo tego, że mam gry typu Metro, Total War, AvP czy Stalker ZP to nie mogę w nie zagrać. No czy męskie przyrodzenie człowieka strzelić nie może?
EDIT: Przemek, z tymi "niedozwolonymi plikami" to uważaj. Kiedyś bana tu dostałem bo przyznałem się, że musiałem pożyczyć STALKERA spod osiołka, mimo, że w tym samym poście napisałem, że mam zakupioną oryginalną wersję. Po czym doznałem aktu ułaskawienia. Ot, nieznane są wyroki administracji forum :E
Wojna jest zła. Ale gorsze są sukinsyny które nie mają nic za co byliby gotowi walczyć i umierać.
"Może nas wiedzie szalbierz chciwy paru groszy
Lecz lepsze to niż śmierć na wapniejących szańcach" - J. Kaczmarski, Stalker.
Awatar użytkownika
jalkavaki
Legenda

Posty: 1384
Dołączenie: 02 Kwi 2010, 11:20
Ostatnio był: 10 Cze 2025, 07:01
Miejscowość: Stetinum
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: TOZ34
Kozaki: 194

Re: Co was w...pienia

Postprzez adin w 19 Maj 2012, 14:09

Miałem ostatnio identyczną sytuacje, potwierdzam, bardzo irytujące ;/

Wysłane z Milestone przy użyciu Tapatalk
Image
Awatar użytkownika
adin
Ekspert

Posty: 715
Dołączenie: 14 Sty 2007, 01:58
Ostatnio był: 29 Lis 2024, 16:44
Kozaki: 32

Re: Co was w...pienia

Postprzez Markus Grizzly w 19 Maj 2012, 15:13

Mnie denerwuje wiele: począwszy od ludzi, przez pogodę, kończywszy na przedmiotach codziennego użytku.
I tak, w wielu ludziach drażni mnie brak dbałości o szczegóły. Większości wydaje się, że jak zrobią coś "mniej więcej" tak jak powinno być, to otrzymają ten sam efekt jak wtedy, gdyby zrobili to "dokładnie tak jak trzeba". Potem jest tylko wielkie zdziwienie i rozczarowanie: "Dlaczego to nie działa?...". Zwracam uwagę na detale, bo to one w 40%-ach tworzą nasz świat i nadają mu taki a nie inny klimat. Pozorne błahostki: ą, ć, ę, itd..., interpunkcja, dokręcenie kranu, wyłączenie światła przy opuszczaniu pomieszczenia, zasunięcie za sobą krzesła, zamknięcie za sobą drzwi, pozostawienie otwartych, jeśli zastaliśmy je takie na początku. Niby pierdoły, a jak potrafią zdenerwować.
Brak empatii - wiele osób pomyśli: "Co za zniewieściały frajer. Bawi się w jakąś psychologię. :E " Jest tak dlatego, że słowo empatia bardzo podobnie brzmi i wygląda na papierze jak sympatia. A to co innego. Empatia - czyli zdolność do chwilowego przyjęcia cudzego punktu widzenia, dla zrozumienia jego postrzegania rzeczywistości i poznania motywów kierujących drugim człowiekiem. Przejawem braku tej zdolności wśród wielu z nas, jest chociażby zachowanie pasażerów krakowskiego MPK: pojazd zatrzymuje się na przystanku, otwierają się drzwi i wysiadający nie mają jak zrobić kroku naprzód, bo napotykają na swej drodze mur osób chcących wsiąść. Wystarczy stanąć OBOK wejścia a nie na jego środku. Podobnie jest w czasie oczekiwania na przystanku, ludzie zamiast stanąć przy wiacie, kręcą się wokoło jak bezmyślne bydlęta, dreptają tu i tam bez potrzeby. Wystarczyłoby, że odeszliby trochę na bok i zrobili miejsce dla osób idących chodnikiem, często bardzo się spieszących, a wszystkim żyłoby się przyjemniej: oczekującym - bo nie byliby trącani przez przechodniów, przechodniom - bo nie musieliby uprawiać slalomu.
Jednak tym co najbardziej mnie deprymuje, jest władza w rękach złodziei okradających obywateli oraz regionalna hegemonia państw: USA, Rosji, Chin, Japonii i wielu innych, które za nic mają interesy sąsiednich narodów i dążą do zdobycia globalnej władzy nad zasobami naturalnymi pod przykryciem zwanym misją pokojową i ludźmi poprzez media.
Dziękuję, ulżyło mi. :)
Awatar użytkownika
Markus Grizzly
Stalker

Posty: 186
Dołączenie: 04 Lut 2008, 13:01
Ostatnio był: 27 Kwi 2019, 14:14
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Tunder S14
Kozaki: 15

Re: Co was w...pienia

Postprzez jalkavaki w 19 Maj 2012, 15:49

Markus Grizzly napisał(a):Mnie denerwuje wiele: począwszy od ludzi, przez pogodę, kończywszy na przedmiotach codziennego użytku.
I tak, w wielu ludziach drażni mnie brak dbałości o szczegóły. Większości wydaje się, że jak zrobią coś "mniej więcej" tak jak powinno być, to otrzymają ten sam efekt jak wtedy, gdyby zrobili to "dokładnie tak jak trzeba". Potem jest tylko wielkie zdziwienie i rozczarowanie: "Dlaczego to nie działa?...". Zwracam uwagę na detale, bo to one w 40%-ach tworzą nasz świat i nadają mu taki a nie inny klimat. Pozorne błahostki: ą, ć, ę, itd..., interpunkcja, dokręcenie kranu, wyłączenie światła przy opuszczaniu pomieszczenia, zasunięcie za sobą krzesła, zamknięcie za sobą drzwi, pozostawienie otwartych, jeśli zastaliśmy je takie na początku. Niby pierdoły, a jak potrafią zdenerwować.

Już widzę jak Twoja kobieta po skorzystaniu z toalety podnosi deskę :D


Markus Grizzly napisał(a):Brak empatii - wiele osób pomyśli: "Co za zniewieściały frajer. Bawi się w jakąś psychologię. :E " Jest tak dlatego, że słowo empatia bardzo podobnie brzmi i wygląda na papierze jak sympatia. A to co innego. Empatia - czyli zdolność do chwilowego przyjęcia cudzego punktu widzenia, dla zrozumienia jego postrzegania rzeczywistości i poznania motywów kierujących drugim człowiekiem. Przejawem braku tej zdolności wśród wielu z nas, jest chociażby zachowanie pasażerów krakowskiego MPK: pojazd zatrzymuje się na przystanku, otwierają się drzwi i wysiadający nie mają jak zrobić kroku naprzód, bo napotykają na swej drodze mur osób chcących wsiąść. Wystarczy stanąć OBOK wejścia a nie na jego środku. Podobnie jest w czasie oczekiwania na przystanku, ludzie zamiast stanąć przy wiacie, kręcą się wokoło jak bezmyślne bydlęta, dreptają tu i tam bez potrzeby. Wystarczyłoby, że odeszliby trochę na bok i zrobili miejsce dla osób idących chodnikiem, często bardzo się spieszących, a wszystkim żyłoby się przyjemniej: oczekującym - bo nie byliby trącani przez przechodniów, przechodniom - bo nie musieliby uprawiać slalomu.

Tak to nie tylko w Krakowie. Taki nasz polski folklor
Markus Grizzly napisał(a):Jednak tym co najbardziej mnie deprymuje, jest władza w rękach złodziei okradających obywateli oraz regionalna hegemonia państw: USA, Rosji, Chin, Japonii i wielu innych, które za nic mają interesy sąsiednich narodów i dążą do zdobycia globalnej władzy nad zasobami naturalnymi pod przykryciem zwanym misją pokojową i ludźmi poprzez media.
Dziękuję, ulżyło mi. :)

Polska od morza do morza już takim złem by nie była?
Wojna jest zła. Ale gorsze są sukinsyny które nie mają nic za co byliby gotowi walczyć i umierać.
"Może nas wiedzie szalbierz chciwy paru groszy
Lecz lepsze to niż śmierć na wapniejących szańcach" - J. Kaczmarski, Stalker.
Awatar użytkownika
jalkavaki
Legenda

Posty: 1384
Dołączenie: 02 Kwi 2010, 11:20
Ostatnio był: 10 Cze 2025, 07:01
Miejscowość: Stetinum
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: TOZ34
Kozaki: 194

Re: Co was w...pienia

Postprzez Tajemniczy w 19 Maj 2012, 17:22

Przemek77 napisał(a):Kuźwa!
Nabyłem sobie wczoraj "Borderlands". Wersję normalną, nie GOTY'a. Ot miałem cztery dychy ponadprogramowe - ch*j, kupiłem. Oczywiście na pudełku zero informacji, że gra wymaga internetu bo ciecie ją potraktowali Securomem.
Instaluję - i dupa zbita. Błąd aktywacji i kasowane instalacji.
Grę odpaliłem dopiero po "hockach-klockach" z użyciem "plików niedozwolonych". (proszę nie banować, mogę zamieścić fotkę pudełka i płyty z moim nikiem).
I to mnie wpienia aktualnie. Że nawet chcąc być legalnym, wspierać twórców gier i takie tam górnolotne cymbalstwa - nie raz i nie dwa muszę zachowywać się jak pirat, bo owi twórcy i wydawcy robią mnie w przysłowiowy "członek męski".

Też mam takie same przemyślenia. Na święta dostałem grę "Kane&Lynch Dead Men". Grę odpaliłem i zainstalowałem normalnie ale po paru min wywaliło do Windy z "wystąpił problem z aplikacją etc,etc". Nosz kur!@#cy dostać można! Oryginalna gra a sypie się jakby była ściągnięta od noba z torrentów :mad: . Dopiero po ściągnięciu łatki z neta można było normalnie grać :caleb: .
Awatar użytkownika
Tajemniczy
Monolit

Posty: 2188
Dołączenie: 13 Sie 2010, 20:48
Ostatnio był: 14 Cze 2021, 19:41
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: TOZ34
Kozaki: 517

Re: Co was w...pienia

Postprzez Realkriss w 19 Maj 2012, 17:43

Też kupiłam "Borderlands", pomimo tego, że mam internet, to cztery razy mi się wywalał przy instalacji.
A teraz wywala się co drugi-trzeci raz, kiedy używam automatu do kupowania broni. I zapisuje gdzie chce.
Ale giercunie fajna, szkoda, że za grosz nie ma fabuły, bo strzela się super, a wybór broni jest fantastyczny.
Awatar użytkownika
Realkriss
Moderator

Posty: 1667
Dołączenie: 08 Lut 2011, 14:58
Ostatnio była: 08 Gru 2024, 16:26
Miejscowość: Warszawa
Frakcja: Wolność
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 882

Re: Co was w...pienia

Postprzez Markus Grizzly w 19 Maj 2012, 17:49

jalkavaki napisał(a):Już widzę jak Twoja kobieta po skorzystaniu z toalety podnosi deskę :D

:?: Przepraszam, ale nie zrozumiałem aluzji.
jalkavaki napisał(a):Tak to nie tylko w Krakowie. Taki nasz polski folklor

Jestem tego świadom.
jalkavaki napisał(a):Polska od morza do morza już takim złem by nie była?

Nie "zapewne", lecz "była". Chyba wszyscy znamy chociaż po krótce dzieje Rzeczpospolitej Obojga Narodów i sprawę m.in. Kozaków(nie tych ze Stalkera).
Awatar użytkownika
Markus Grizzly
Stalker

Posty: 186
Dołączenie: 04 Lut 2008, 13:01
Ostatnio był: 27 Kwi 2019, 14:14
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Tunder S14
Kozaki: 15

Re: Co was w...pienia

Postprzez Dżuz w 19 Maj 2012, 19:24

:arrowu: :arrowu: A tam, internety :wink:

Mnie od wczoraj do szału doprowadza rysa, która biegnie przez całe prawe szkło moich okularów, a która jest efektem nieuwagi przy pracy. Ma człowiek nowe okulary zaledwie pięć miesięcy, a tu kolejne trzy stówki w plecy, bo jak tak to zostawię to kur*icy do reszty dostanę :/ O szramie przez pól pyska to już nawet nie mówię. W sumie to jak jakiś bandzior chwilowo wyglądam :E
W11 x64 / Ryzen 5 7500F / ASUS Prime RTX 5070 OC 12 GB / 32 GB DDR 5 / SSD Samsung 990 Pro 1 TB
atikabubu Dżuz to morrofag z 10 letnim stażem
Awatar użytkownika
Dżuz
Przewodnik

Posty: 969
Dołączenie: 11 Lut 2011, 19:08
Ostatnio był: Wczoraj, 17:28
Miejscowość: Frogville
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: TOZ34
Kozaki: 255

PoprzedniaNastępna

Powróć do Prawie o wszystkim

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości