przez exid w 28 Paź 2010, 10:27
Cześć
poza oczywistym, jak coop, pomyślałem o tym, że fajnie by było móc łączyć artefakty, dla wzmocnienia ich efektu, lub pozyskiwania nowych.
Przypuśćmy, że będziemy kontynuować uniwersum Stalkera, a więc zachowamy artefakty. Probując zasnąc pomyślałem że fajnie by było jakby fabuła kolejnej cześci opierała się na odnalezieniu najpotężniejszego artefaktu.
Składowymi jego byłyby inne, bardzo mocne artefakty. W coopie pieprzyku do wspólnych relacji dodawałby fakt pazerności ludzkiej. Nikt nie chciałby oddawać swojego jedynego w Zonie artefaktu, dla stworzenia innego, o innych właściwościach (np. maja artefakt powodujący załamanie przestrzeni, czyli teleport, jak niebiesko-złota kula którą przynosi Strielok do dkotora w jednej z pokazówek w Cieniu Czarnobyla). Przypuścmy jednak że ostateczny twór, składający się z 4 potężnych podzespołów (jak własnie teleport, ożywianie zmarłych kolegów(lub siebie samego, w coopie po zadaniu krytycznych obrażen osoba padałaby na trawe i wołała o apteczke przez 5 minut, po tym niestety gracz traciłby cały dobytek ekspa, wszystkie itemy i zaczynał od w safehousie, jednak jego trup nadalby tam leżał. wskrzeszenie sibe samego zaowocowałoby jedynie kolejnym niegrywalnym npc'kiem)) byłby w stanie odwrócic karty historii, zapobiec wybochowi 4 reaktora, całkowity paradox czasowy.
Stalkerowo? : )