Czy kochany to nie wiem, bo by to mu za bardzo nie pasowalo, a szanowany... Mozna go szanowac chocby za styl tekstów. Korekta nie ma co do roboty
Soviet - Niegdys zwykly stalker. Status admina dostal niemal na moich oczach. Za co? Tego nie wiem i nie chce wiedziec, bo i tak sie pewnie nie dowiem

Kiedys pisal wiecej tekstów. Teraz przysiadl faldy i wylapuje bledy ortograficzne i stara sie zaprowadzic jako-taki porzadek na forum. Do podpisu dolaczyl mój cytat z niewiadomego powodu. Byc moze mu sie podoba i chce sie pochwalic najmadrzejszym tekstem na forum. Tego akurat nie wiem

Wiecej o nim nie wiem, wiec nie bede zmyslal.