przez Feniks w 15 Paź 2010, 22:50
Na MoH czekałem od pierwszych zapowiedzi i o mały włos zrezygnowałbym z kupna... ale olałem krytyczne recki i dałem się przekonać opiniom userów na różnych serwisach.
SP jest ŚWIETNY. Nie rozumiem tego zarzutu, że nie ma sensownej fabuły. Fabuła jest i sensowna, i ciekawa, i dynamiczna, ale zarazem spójna, świetnie wyreżyserowana i obfitująca w wiele zazębiających się wątków (kampanię obserwujemy z perspektywy trzech różnych postaci).
Owszem, wszędzie jest masa skryptów, ale w którym liniowym FPSie nie ma? Nie przeszkadza mi to, do póki gra zachowuję charakterystyczny, MoHowy charakter, kładąc większy nacisk na tajne operacje, infiltracje, sabotaże, a totalną rozwałkę (helikoptery, quady) traktując jako miłą odskocznię i dodatek. To zawsze w serii ceniłem i tutaj nie jest inaczej.
Graficznie może nie jest porażająco, ale niektóre widoki i tak zapierają dech w piersiach, a efekty świetlne dopełniają całości, o świetnym soundtracki i voice actingu nie wspominając. Tym samym kompletnie nie rozumiem wszystkich krytycznych recenzji - do mnie ta gra trafiła bardziej, niż porównywane Modern Warfare, który mi totalnie wisi i powiewa.
Genialny klimat i świetnie oddane realia - jak dla mnie największe plusy gry i mam gdzieś malkontentów.
Aha - w wersji PS3 jest także zremasterowana wersja Frontline z PS2 - nic więcej do szczęścia nie potrzeba.
Z multi jest troszkę inna sprawa, bo to raj dla kamperów i ludzi wychowanych na MW właśnie - przez to może być piekielnie trudno dla początkujących, bo ginie się dosłownie co chwila.
-
Za ten post Feniks otrzymał następujące punkty reputacji:
KoweK.