Regulamin forum
Przy zadawaniu pytania związanego z problemem dotyczącym modyfikacji, prosimy o podawanie treści całego loga błędu. Lokalizacja logów: Windows XP - C:\Documents and Settings\All Users\Moje dokumenty\S.T.A.L.K.E.R. - Zew Prypeci\logs Windows Vista/7 - C:\Users\Public\Documents\S.T.A.L.K.E.R. - Zew Prypeci\logs Steam - X:\Program Files (x86)\Steam\SteamApps\common\Stalker Call of Pripyat\_appdata_\logs
Logi tagujemy w [ CODE ][/ CODE ].
Jeżeli chcesz zadać pytanie na temat fabuły, to sprawdź najpierw, czy odpowiedzi nie znajdziesz w SOLUCJI.
mam pytanie mianowicie dopadł mnie dziwny bug gdy następuje emisja stalkerzy nadal siedzą szukają artefaktów itp. wiem że to nie jest ważne ale jakoś tak dziwnie się to odczuwa
Mi też to sie zdarzyło. Kiedyś emisja mnie zastała niedaleko anomali elektrycznej w Jupiterze. Pamiętam, że trzeba było spory kawałek przebiec do kryjówki. Po drodze spotkałem kilku stalkerów a oni normalnie sobie szli jak by nigdy nic. Myślę, że jest to związane z jakimś bugiem. Miałem jeszcze styczność z jedną sytuacją. Mianowicie podczas emisji niedaleko stacji Janów zaóważylem oddział powinności. Dowodził nimi pewien poddpułkownik (nazwiska nie pamiętam). Prowadził swój oddział do bezpiecznej kryjówki w stacji. Moją uwagę przykuło to, że oni szli zamiast uciekać. Warto wspomnieć ,że od zwarcia dzieliły nas tylko sekundy. Kiedy dowlekli się już pod drzwi nastąpiła emisja. Zgineli wszyscy (łącznie z podpułkownikiem). Przeżyła jedynie jedna osoby która weszła pierwsza (wielki szczęściarz). A ja? Zażyłem antybiotyk i zdobyłem achievementa. Ta sytuacja pokazuje jakim SI dysponują postacie w stalkerze. A może to bug? Nie jestem w stanie na to odpowiedzieć.
To jest chyba losowa sprawa, bo ja tak mam że mogą sobie koło iść 2 oddziały wolnośco po 3 osoby, i jeden oddział biegnie do kryjówki, a drugi sobie spokojnie idzie ale i tak zawsze umrze na wskutek emisji
Dla mnie to bug. Mnie dopadła w zatonie jak szukałem artefaktów ze stalkerami. . Byli blisko kryjówki. Przyszła emisja, ja się skitrałem i patrze... emisja przechodzi a oni się patrzą na mnie jak na świra... Po prostu komputer z " godmode".
U mnie to zawsze wszyscy szybko biegli do kryjówek. Tylko raz bandtytów zaatakowały psy, a do emisji było 10s. Mi się udało dobiec, a bandytom spiekł się mózg
Mam podobny problem. Pisałem o tym w temacie "Dziwne (bugi) przypadki w S.T.A.L.K.E.R.ze". Otóż w Pralni samoobsługowej, w Prypeci podczas emisji prawie wszyscy Stalkerzy (jakieś dwie trzecie) giną. Przy życiu pozostają tylko Wujek Jar i Garri. Niektórzy Stalkerzy też uciekają z pralni do pobliskich bloków i przeżywają. Ci, którzy siedzą na skrzyniach w pokoju z łóżkami umierają . Bardzo dziwny bug.
P.S. U mnie Stalkerzy nie zmieniają się w Zombi po emisji tylko giną.
Ostatnio edytowany przez PMG, 11 Lut 2011, 21:25, edytowano w sumie 1 raz
Mam to samo tylko że u mnie umierają Stalkerzy na dole którzy siedzą na tych skrzyniach Pierwszy raz mam coś takiego , a Wujka Jara nie ma bo ... zginął w Kopaczi , nigdy mi nie ginął , a tą razą jak nazłość. A co do tematu. Jak jest emisja to u mnie stalkerzy zrywają się , biegną przez chwilę i dalej sobie idą jakby nigdy nic. Czasem się tak zdarza że dochodzą do drzwi ( na Skadowsku, Janowie etc.) i przed drzwiami emisja ich dopada...