Podkręciłem mojego E7400 do dosyć stabilnych 3,8 Ghz, lecz nie jestem pewien, czy takie temperatury i napięcie są dla niego bezpieczne. Ponadto w BIOS'ie nie zmieniałem żadnych wartości, dotyczących pamięci RAM (OCZ DDR2, 800 Mhz). Prosiłbym więc o poradę, co warto zmienić, a co nie. Wstawiam zdjęcia BIOS'u oraz temperatur procesora w idle i po 30 minutach w Orthos'ie.
http://img23.imageshack.us/gal.php?g=cpuzpp.jpghttp://img573.imageshack.us/i/procekheat.jpg/ - temperatury pod obciążeniem, po półgodzinnym wygrzewaniu w Orthosie (komputer stoi akurat przy grzejniku, temp. pomieszczenia ok. 23 st.)
http://img205.imageshack.us/img205/2802/procheat1.jpg - stan po ponad godzinie
http://img254.imageshack.us/img254/6496/procheat2.jpg - stan po 1 h 30 min., z wyłączonym kaloryferem w pokoju
Co mnie zastanawia, to napięcie - w BIOSie jest ustawione Vcore=1.356 V, a Speedfan pokazuje 1.336 V (Everest też).
-Moja płyta główna to Asus P5Q z wgranym najnowszym BIOS'em
-Chłodzenie procesora to Pentagram Freezone HP-120 Karakorum
-Pamięć to OCZ Reaper HPC Edition DDR2 800 MHz, z miedzianym radiatorem
-Zasilacz to Chieftec 600W
@down - tak, dziękuję za błyskotliwą i pomocną radę. Jak nie masz nic konstruktywnego do powiedzenia, to nie pisz niepotrzebnie postów.