Ja już odliczam dni do premiery. Jak dla mnie jedna to jedna z tych gier, które muszę mieć. Świetne AI, dobra grafika (do tego kapitalna optymalizacja)....i ten klimat...Ta ciągła nie pewność czy nasza ukochana Alma nie wyskoczy z jakichś ciemności. Mam nadzieje, że gra będzie długa, ponieważ poprzednie odsłony dało się przejść w 3 dni grania ( oczywiście mówimy tu o paru godzinach spędzonych przed grą, a nie o całym dniu.) Co do dema to hymm...Akcja w Teatrze mistrzostwo. Dobra interakcja z otoczeniem, jak już wspomniałem świetne Ai. Kryją się za przeszkodami, myślą...Ogólnie to trzeba zagrać aby to poczuć
PS. O i jeszcze jest walka wręcz. Kopanie, ręce, bicie kolbą broni...Jednym słowem wolna amerykanka
Pełną wersję udało mi się ukończyć w 5 h na normalnym poziomie. To jedyny wg mnie minus- żywotność gry, bo reszta jest znakomita! Klimat bije na głowę. Urozmaicono poziomy w przeciwieństwie do części pierwszej, co nie daje poczucia monotonni.
Jedna rzecz która mnie zdziwiła to brak pełnego dynamicznego oświetlenia. W pierwszej części od strzałów były widoczne cienie, a tutaj natomiast tego nie ma mimo to, iż silnik gry jest taki sam. Ale to tylko mały szczegół.
Dla mnie 9/10, mimo to, że strasznie śmierdzi konsolą :P
P.S. Końcówka wymiata :)
"kowunio jest stalkerem ubranym w sweter ochronny "wschód słońca" szukającym artefaktów w zonie szczecińskiej legenda głosi, że zdołał ominąć korki i dostać się do centrum - żyły złota" Wheeljack
I teraz pojawia się pytanie. Czy jest sens wydawać pieniądze na grę którą da się przejść w ~5h ? To już na Perseus Mandate i Extraction Point chyba schodziło więcej czasu a to były TYLKO dodatki do podstawki.
There is no such thing as innocence, only degrees of guilt. | Core i5 8600K + SPC Grandis XE1236 | G.SKILL 16GB DDR4 3200MHz CL15 | GTX 1070Ti JetStream 8GB | GoodRam Iridium Pro 240GB | Toshiba P300 1TB | PNY XLR8 CS3030 1TB | Corsair RM550x | BQ Silent Base 600 |
Fred napisał(a):I teraz pojawia się pytanie. Czy jest sens wydawać pieniądze na grę którą da się przejść w ~5h ? To już na Perseus Mandate i Extraction Point chyba schodziło więcej czasu :D a to były TYLKO dodatki do podstawki.
Warto :P Były dłuższe, ale strasznie monotonne. Tutaj masz bardziej urozmaicone lokacje, przez to 5h jest naprawdę interesujące! (jest na czym czasami zawiesić oko).
"kowunio jest stalkerem ubranym w sweter ochronny "wschód słońca" szukającym artefaktów w zonie szczecińskiej legenda głosi, że zdołał ominąć korki i dostać się do centrum - żyły złota" Wheeljack
Krótki czas gry to chyba już standardowa bolączka dzisiejszych gier... A jak panowie z płynnością "fira 2"? Optymalizacja w miarę, czy kuleje?
Pijany listonosz ze świata modliszek Przywozi mi listy, i niszczy mi ciszę, Której nie ma i tak; Bo jest dziecko moje i sny atomowe, I myśli myśliwce co są odrzutowe - Ich huk - to dla mnie - znak.
Przemek77 napisał(a):A jak panowie z płynnością "fira 2"? Optymalizacja w miarę, czy kuleje?
Optymalizacja jest świetna :) W końcu to silnik z pierwszej części.
"kowunio jest stalkerem ubranym w sweter ochronny "wschód słońca" szukającym artefaktów w zonie szczecińskiej legenda głosi, że zdołał ominąć korki i dostać się do centrum - żyły złota" Wheeljack
Cóż, zainteresowany od zawsze całą serią F.E.A.R. dotarłem właśnie do gorącego g*wna jakim jest trailer nadchodzącej trzeciej części. A jako, że nie dostrzegłem na tym forum wątku poświęconego tej serii - założę, raz kozie śmierć jak to mówią...
Co do samych zapowiedzi najnowszej części... Nie jest to jeden, a dwa trailery, co sugerować może dostępność dwóch kampanii - tak więc możliwe, że będziemy mogli wcielić się w postać tak Pointmana jak i Fettela.
Bez zbędnych opisów - bo chyba osoby zainteresowane wiedzą czym jest F.E.A.R. - rzucę owe filmiki.
- - -
Trailer od strony Pointmana...
- - -
Trailer od strony Fettela...
- - -
A tak właśnie myślałem po przejściu Reborna, że to zdecydowanie nie jest koniec. I jednak nie myliłem się. W sumie nie jest to jakaś wielka, wyjątkowa dedukcja bo takie wrażenie odniósł chyba każdy kto miał szansę "poobcować" troszkę z Rebornem.
Anyway, by dowiedzieć się więcej możemy odwiedzić tę stronkę - http://www.whatisfear.com/ Warunek? Skończone 18 lat (bądź ściemnienie w tej kwestii) i znajomość angielskiego.
Ja jak narazie nabyłem tylko FEAR PERSEUS MANDATE. Krew mroził w żyłach -> zresztą zapraszam na mój kanał na yt gdzie gram <UWAGA!> z komentarzem. http://www.youtube.com/watch?v=gnLyH14RX9Q
Ja oprócz FEAR podstawki polecam kontynuację Extraction Point. Naprawdę EP ma więcej klimatu i więcej giwer oraz przeciwników niż podstawka. Grafiką chyba niczym się nie różni, gameplay taki sam dla mnie miodzio sam obecnie pykam po przejściu podstawki. Mam FEAR złota edycja więc mam 2 części na 1 płycie. Później zamierzam kupić Perseus Mandate.
Grałem w pierwszą część u pierwszego kumpla a w drugą u drugiego kumpla. Jeśli chodzi o pierwszą o dziwo bo gry mnie nigdy nie przerażały to jak tylko zacząłem grę miałem strasznego pietra. Już pierwszy krok był straszy a mianowicie kopnięcie puszki . Potem było gorzej każdy szelest, dźwięk mnie przerażał i skłaniał do oddania strzałów a potem jak pojawiał się ten zombi to tym bardziej. Prawie całą amunicje straciłem, chociaż nie było żadnego wroga. I to był najlepszy etap, bo nie wiedziałem co mnie czeka. Potem jak pojawili się wrogowie, gra stała się mało straszne i grałem w nią jak w jakąkolwiek inną strzelankę. A te momenty z dziewczynką która się nagle pojawiała już mi nic to nie robiło
Zona jest darem tego świata, a my wolność jesteśmy jej obrońcami, będziemy ją chronić bezapelacyjnie do samego końca a wrogowie zony będą skończeni gdy my z nimi skończymy.
Cytat. Życie jest jak bycie stalkerem zawsze trzeba walczyć oto by móc żyć oto by móc stać się kimś lepszym.
No to czekamy na koleiną grę znana pod tytułem F.E.A.R , jestem wierny tej serii każda cześć stoi na polce , Uwielbiam Almę , w kolejnej części będziemy już walczyć z dzieckiem Almy a naszego bohatera , jest to jedyna gra oprócz stalkera której potrafi mi się zrobić gęsia skórka podczas grania