Misja "Kill Fiend"

Było ciemno, wysoki sądzie, twierdziła, że skończyła 18 lat. Naznaczony obudził się z krzykiem.
Regulamin forum
Przy zadawaniu pytania związanego z problemem dotyczącym modyfikacji, prosimy o podawanie treści całego loga błędu.
Lokalizacja logów:
Windows XP - C:\Documents and Settings\All Users\Moje dokumenty\STALKER-SHOC\logs
Windows Vista/7 - C:\Users\Public\Documents\STALKER-SHOC\logs
Steam - X:\Program Files (x86)\Steam\SteamApps\common\Stalker Shadow of Chernobyl\_appdata_\logs

Logi tagujemy w [ CODE ][/ CODE ].

Misja "Kill Fiend"

Postprzez TerminuS__EsT w 03 Lip 2007, 14:28

Misje dostaje sie od Handlarza w Cordonie, stalker do zabicia nazywa sie Fiend i jest w strefie Baru, wszystko pieknie ale... jak go ubic nie sciagajac sobie na glowe wrogosci polowy obozu. Lazielem za nim i probowalem go zaciukac nozem ale nawet jak nie ma nikogo w najblizszej okolicy to od razu przez megafon rozlega sie wiadomosc ze w obozie jest morderca i wszyscy chca mi zrobic kuku. Jak go sprzatnac? dziekuje
You need people like me so you can point your fuckin' fingers and say, "That's the bad guy."
TerminuS__EsT
Kot

Posty: 4
Dołączenie: 03 Lip 2007, 14:10
Ostatnio był: 03 Lip 2007, 17:27
Kozaki: 0

Reklamy Google

Postprzez BasseB w 03 Lip 2007, 14:49

zadanie masz pewnie na czas, ale jak możesz to poczekaj trochę, aż sobie chłopinba gdzies polezie, gdzieś poza bar.

Nie ma problemu w nocy, nawet jak jest w towarzystwie bo zazwyczaj śpią :) wtedy dajesz nożem i pasuje (ew. pistol+tłumik)

A jak jest w towarzystwie i nie ma opcji to ribisz Kill'em All i już
" Inteligentni ludzie są często zmuszani do picia alkoholu aby bezkonfliktowo spędzać czas z idiotami"
E. Hemingway
Awatar użytkownika
BasseB
Stalker

Posty: 96
Dołączenie: 08 Cze 2007, 14:16
Ostatnio był: 27 Sty 2013, 23:49
Miejscowość: Ostrów Wlkp
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Sniper VLA
Kozaki: 1

Postprzez TerminuS__EsT w 03 Lip 2007, 15:41

Problemem nie sa ziomki przy ognisku, bo ich mozna zlikwidowac szybko, tylko to, ze rzuca sie na mnie cala populacja Baru, nie chce ich wszystkich rozwalac, gra "na rzeznika" nie ma sensu. A to co napisales o zabijaniu przy innych siedzacych przy ognisku dziala ale w innych strefach, tam to sobie olewaja ale w Barze od razu atakuja. Gdzie ja mam go niby zaciukac tym nozem zeby nie bylo alarmu? Lazilem za nim juz z 2 godziny i probowalem kilkanascie razy.
You need people like me so you can point your fuckin' fingers and say, "That's the bad guy."
TerminuS__EsT
Kot

Posty: 4
Dołączenie: 03 Lip 2007, 14:10
Ostatnio był: 03 Lip 2007, 17:27
Kozaki: 0

Postprzez BasseB w 03 Lip 2007, 15:49

czasem jest tak, że klient przechodzi do innej strefy, tak więc to jedyna chyba opcja
" Inteligentni ludzie są często zmuszani do picia alkoholu aby bezkonfliktowo spędzać czas z idiotami"
E. Hemingway
Awatar użytkownika
BasseB
Stalker

Posty: 96
Dołączenie: 08 Cze 2007, 14:16
Ostatnio był: 27 Sty 2013, 23:49
Miejscowość: Ostrów Wlkp
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Sniper VLA
Kozaki: 1

Postprzez TerminuS__EsT w 03 Lip 2007, 17:27

Nie ukrywam ze to srednio satysfakcjonujaca odpowiedz.Siedze od 2 godzin i probowalem juz wszystkiego chyba.Mozna go postrzelic bez wszczynania alarmu ale taktyka wyciagniecia go gdzies tez nie dziala bo on nie chce za mna wyjsc poza obszar Baru. Czy nikt nie zaliczyl tej misji?
You need people like me so you can point your fuckin' fingers and say, "That's the bad guy."
TerminuS__EsT
Kot

Posty: 4
Dołączenie: 03 Lip 2007, 14:10
Ostatnio był: 03 Lip 2007, 17:27
Kozaki: 0

Postprzez Terminus w 03 Lip 2007, 17:37

Gość za Tobą nie pójdzie. Czasem może pójść gdzieś sam z siebie. Ale za bardzo bym w to nie liczył. Misje typu zabij przedstawiciela handlowego / młodego stalkera dawane przez Sipowicza w Kordonie są losowe. Ja zawsze najpierw robiłem save a potem brałem misję i sprawdzałem gdzie jest potencjalny "klient". Jak daleko lub w dużej grupie to kończyło się loadem i rezygnacją z takiego questa.

Z zabiciem też było różnie. Czasem można gościa zabić w grupie przy ognisku i nikt się nie ruszy. Czasem wszyscy się na Ciebie rzucają. Spróbuj z oddali snajperką/karabinem z lunetą. Może nie wszyscy zareagują.

Pozdrawiam imiennika :wink:
Awatar użytkownika
Terminus
Deliryk

Posty: 3957
Dołączenie: 22 Cze 2007, 06:15
Ostatnio był: 13 Maj 2025, 11:07
Kozaki: 1451

Postprzez TerminuS__EsT w 04 Lip 2007, 09:10

Kurna flaczek, no i bede miec niezaliczonego questa bo save mam hoho albo i wczesniej. A czy mozna wyczerpac questy u np. Sipowicza? Czy zawsze daje kolejny losowy? A czy imiennik to zalezy czy Twoj nick odnosi sie do ksiazek G.Wolfe'a.
You need people like me so you can point your fuckin' fingers and say, "That's the bad guy."
TerminuS__EsT
Kot

Posty: 4
Dołączenie: 03 Lip 2007, 14:10
Ostatnio był: 03 Lip 2007, 17:27
Kozaki: 0

Postprzez Terminus w 04 Lip 2007, 09:22

Nie udało mi się nigdy wyczerpać questów u Sipowicza i Barmana. Zawsze się pojawiają jakieś typu: znajdź: ogon/oko/kopyto, przynieś: gwiazdę wieczorną/kotleta/błysk lub zabij kogośtam/gdzieśtam.
Co do nick'a to niestety nie. Wziął się z książek Lema i samego łacińskiego znaczenia tego słowa.
Awatar użytkownika
Terminus
Deliryk

Posty: 3957
Dołączenie: 22 Cze 2007, 06:15
Ostatnio był: 13 Maj 2025, 11:07
Kozaki: 1451

Postprzez shadow-face w 04 Lip 2007, 11:17

Hmmm. Nie wiem czemu ale tego kmiecia zdjalem na zlomowisku. Po sprawdzeniu PDA lokalizator wskazal mi ze siedzi sobie w barze. Za drugim razem sprawdzilem PDA bedac kolo miejsca gdzie dokonuje sie obrone zlomowiska, a ten byl juz przy posterunku powinnosci juz na zlomowisku. Wdał sie potem w walke z bandziorami kolo ruin budynku. Kilka serii, omylkowo oddany strzal( w glowe :wink: ) i nikt sie nie czepial.
Awatar użytkownika
shadow-face
Stalker

Posty: 126
Dołączenie: 20 Cze 2007, 10:43
Ostatnio był: 13 Lis 2014, 00:05
Miejscowość: Wrocław
Frakcja: Wolność
Ulubiona broń: TRs 301
Kozaki: 2

Postprzez Devilmass w 05 Lip 2007, 18:21

On czasami chodzi na Wysypisko tam gdzie jest przystanek PKS i sa 2 goscie (3 razem z nim) jeden gra na gitarze / lutni (to jest niedaleko bunkra ktorym do Agropromu sie przechodzi (tam jest Sieryj) zabijasz wszystkich trzech a potem wyczyscasz wszystkich STALKEROW ktorzy byli neutralni ! BYLI ! a potem do handlarza :)
Awatar użytkownika
Devilmass
Kot

Posty: 16
Dołączenie: 05 Lip 2007, 16:24
Ostatnio był: 07 Lip 2007, 21:26
Miejscowość: Jaworzno
Kozaki: 0

Postprzez Bozon w 05 Lip 2007, 21:50

Nie wiem w czym problem?Ja strzeliłem kolesiowi w łeb,dostało się także kolesiom przy
ognisku,a oprócz nich wrodzy było także chyba z pięciu gości którzy stali w pobliżu.
Całą resztę nic to nie obchodziło.Poczekaj aż wszyscy wkurzeni zlezą się w "miejsce
zbrodni" i rozwal ich w jednym miejscu.Jak pozwolisz żeby ganiali cie po całym obozie
to na pewno "wkurzonych" będzie więcej. :wink:
śri-bhagavan uvaca,kalo 'smi loka-ksaya-krt pravrddho
lokan samahartum iha pravrttah,rte 'pi tvam na bhavisyanti sarve,ye 'vasthitah pratyanikesu yodhah
Bozon
Kot

Posty: 12
Dołączenie: 27 Cze 2007, 19:14
Ostatnio był: 13 Lip 2007, 18:18
Miejscowość: Z Zony oczywiście ;)
Kozaki: 0

Postprzez dirk87 w 23 Sie 2007, 21:40

znam inny sposób na problem z tym stalkerem: chociaż nigdy osobiście na tej osobie tego nie próbowałem to jednak w podobnej misji pobocznej gdzie musiałem zabić członka wolności (misje dawał chyba Barin) pchnąłem w jego stronę kanister (może to być również beczka lub butla z gazem) a później używając noża wysadziłem go tak, by fala uderzeniowa trafiła prosto w cel (oczywiście musimy go ustawić dość blisko celu), sposób działa i nie jest postrzegany jako atak na osobę, zważywszy że sam zostajesz lekko ranny, a zadanie przynajmniej w moim przypadku zostało zaliczone, próbowałem robić takie same akcje w innych miejscach zony i za każdym razem nikt nie protestował :wink:
dirk87
Kot

Posty: 4
Dołączenie: 23 Sie 2007, 20:54
Ostatnio był: 13 Wrz 2007, 14:53
Kozaki: 0

Następna

Powróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości